cześć i czołem

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 03 mar 2010, 02:35
Doszedłem do ateizmu więc musiałem pewne spawy przemyśleć. I doszedłem do wniosku, że wszystko ma jakąś przyczynę, może jest to zrządzenie losu, ale na pewno nie istota nadprzyrodzona. Coś takiego już dawno wykluczyłem. Myślę, że lepiej poprosić o radę, pomoc przyjaciela i mu się wyżalić, powieżyć sekrety niż ufać w istotę nadprzyrodzoną.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: cześć i czołem

przez VasqueS 03 mar 2010, 02:37
Odkrywający, Ale istota nadprzyrodzona tj. Bóg napewno nigdy Cię nie zawiedzie i może szybko zmienić twoje zycie sprawiając cód a przyjaciel odpowiedz sobie sam na to pytanie ważna jest wiara nie rodzaj bo tak to bys mógł robić co chciał i nic by Cię nie sppotkało może przed czymś uciekasz?
VasqueS
Offline

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez scrat 03 mar 2010, 04:06
Odkrywający napisał(a):Interesuje się bezpieczeństwem systemów

Ucieczka od świata rzeczywistego i ludzi w komputery? Jeżeli tak to to bardzo ślepa uliczka... A z drugiej strony przynajmniej robotę będziesz miał jak będziesz dobry.

Martwy Prezydent napisał(a):Też kiedyś byłem ateistą.

Wszyscy fanatycy religijni piszą dokładnie to samo. Ciekawe czy to przypadek. Proponowałbym dać chłopakowi spokój z historyjkami o dobrej bozi - jak będzie chciał to uwierzy, jak nie to nie, to jego prywatna sprawa co do niego przemawia. Przypominam że jesteśmy na forum nerwica.com a nie wiara.com.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: cześć i czołem

przez Martwy Prezydent 03 mar 2010, 10:15
scrat, Napisałem o wierze, bo pomogła mi w walce z depresją i nerwicą, a chyba o to chodzi na tym forum.
Martwy Prezydent
Offline

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 03 mar 2010, 10:24
scrat trochę za wyrost to powiedziane. tak jakbym nie miał nikogo na zewnątrz. ale mam, spotykam się z dziewczyną, ze znajomymi. i to dosyć często. a i jeszcze treningi (sztuki walk) dwa razy w tygodniu. po prostu lubię to zajęcie, może jest to jakaś tam ucieczka, ale od co poniektórych problemów które i tak później się pojawią, a nie od wszystkiego. Co do tej pracy to raczej wątpie, szanse na dobrą edukację mam marne.

Vasques wiem co mógł by dla mnie zrobić bóg gdybym w niego wierzył. i tutaj jest pies pogrzebany - nie wierzę, a takie przekonywania nic nie dają. szczerze to wątpie żebym tak znowu zaczął okłamywać siebie. to już lepiej wmawiać sobie, że jest się zdrowym.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez scrat 03 mar 2010, 11:56
Odkrywający napisał(a):scrat trochę za wyrost to powiedziane. tak jakbym nie miał nikogo na zewnątrz. ale mam, spotykam się z dziewczyną, ze znajomymi. i to dosyć często. a i jeszcze treningi (sztuki walk) dwa razy w tygodniu.

No to ok, ważne jest żeby się nie zatracić.

Co do tej pracy to raczej wątpie, szanse na dobrą edukację mam marne.

Czy ja wiem... Jak jesteś naprawdę dobry to przymkną oko. Byle mieli co rzucić na biurko prezesa żeby uargumentować przyjęcie cię. To nie musi być papier ze szkoły - może być np. adres strony albo jakieś twoje osiągnięcia w branży. Nie żebym namawiał cię na olanie studiów, bo to jednak sporo daje (raz że walczysz z nerwicą, dwa że zdobędziesz papier, trzy że można się czegoś nauczyć albo przynajmniej uporządkować wiedzę z takich rzeczy jak chociażby teoria informatyki), ale jeżeli jesteś pasjonatą to bez nich też się da.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: cześć i czołem

przez VasqueS 03 mar 2010, 12:59
Odkrywający, My nikogo do wiary nie zmuszamy bo to jest dar ale możesz poczytać pismo święte jeśli masz w domu a jak nie to Ci prześlę tutaj jeden fragment który z wiarą ma mało wspólnego a jest w nim poprostu mądrość zyciowa
I List do Koryntian rozdział 13 Dasz radę?
VasqueS
Offline

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 03 mar 2010, 14:24
scrat jestem uczniem dosyć miernym, ale przemyślę tą kwestię.

Spróbuje poszukać sobie tego rozdziału, jeśli nie znajdę to się do Ciebie zgłoszę.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez scrat 03 mar 2010, 14:30
Odkrywający napisał(a):scrat jestem uczniem dosyć miernym, ale przemyślę tą kwestię.

Jeżeli chcesz pracować w dziedzinie bezpieczeństwa systemów komputerowych (albo w jakiejkolwiek innej wąskiej) to główne znaczenie ma twoje ogarnięcie w temacie i ogólna inteligencja, umiejętność myślenia, a nie to czy czytałeś lektury...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: cześć i czołem

przez VasqueS 03 mar 2010, 15:02
Popieram scrat, Naprawdę nie ma znaczenia tu czytanie lektur ja ich nie czytam zazwyczaj bo są takie nudne ale teraz w LO zamierzam to robić lubisz matme?
umiesz czasem coś rozwiązać jakiś prblem z komputerem?
To jest ważne a nie jakieś lektury!

[Dodane po edycji:]

Znalazłeś ten fragment??
VasqueS
Offline

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 03 mar 2010, 15:43
Zależy jaki to jest problem. Raczej wątpie abym wybrał się na kierunek z tym związany, raczej traktuje to jako takie hobby. Ten fragment to Hymn o Miłości? Jeśli to jest to w takim razie znalazłem. Nawet ciekawe.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: cześć i czołem

przez VasqueS 03 mar 2010, 15:53
Odkrywający, Widzisz to ten fragment bóg w nim przedstawia czym jest miłość po twoich wypowiedziach widzę że jesteś intelientny tylko musisz wykorzystać w sobie potencjał żeby mieć dobre oceny wystarczy tylko się godzinke mniej włuczyć po mieście lub grac na komputerze przemyśl chociaż to bo do wiary nie będę Cię przekonywał bo tak się nie da
W kazdym razie chodzi o to że
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
VasqueS
Offline

Re: cześć i czołem

przez Martwy Prezydent 03 mar 2010, 19:20
Odkrywający, Zdecydowałeś się na tą terapię? Daj znać jakie są Twoje postanowienia.
Martwy Prezydent
Offline

Re: cześć i czołem

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 03 mar 2010, 22:28
O mojej inteligencji już mi kilka osób mówiło - ale jakoś nie mam ochoty, nie mogę tego potencjału wykożystywać

a przytoczony przez Ciebie fragment interpretuje jako miłość kobiety do mężczyzny - rozwinę myśl jutro dziś torchę popiłem.


Prezydent - na razie nie myśałem o tym, mam ważniejsze decyzje, wybór szkoły. mam i tak przesrane, a jeśli doszedl by do tego psycholog albo jakś inny nie wiem czy bym wytrzymał/
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do