Zespół lęku napadowego

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Zespół lęku napadowego

przez efka100 21 sty 2010, 23:02
witam kochani poszukuje sprawdzonych metod na poradzenie sobie z zespołem lęku napadowego w grę nie wchodza leki gdyz chce za jakiś czas zajsc w ciaze
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 sty 2010, 22:50

Re: zespół lęku napadowego-

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 sty 2010, 23:34
Witaj

Są różne treningi, sposoby oddychania, joga, no i psychoterapia. Ale na wielkie i na dodatek szybkie efekty chyba nie ma co liczyć. Zależy jeszcze jak bardzo masz te lęki zaawansowane? Tzn od kiedy , jak często ?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: zespół lęku napadowego-

przez pedorona 21 sty 2010, 23:49
witam, ja z podobnym problemem tyle ze juz mam dziecko
a moze ktos zna jakiegos dobrego lekarza ze szczecina? prosze o pomoc bo nie daje rady juz
habet et musca splenem
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
21 sty 2010, 16:49
Lokalizacja
szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: zespół lęku napadowego-

przez efka100 22 sty 2010, 23:48
witam
z góry dziękuje wszystkim za podpowiedzi zwłaszcza polakicie?jeszcze nie bardzo sie łapie na tej stronce.Moje lęki podobno nie są taki złe ale ja uważam je za przerażające.Od 17 roku zycia radziłam sobie sama taka zosia samosia,mam wspaniałą córkę jednak nie jestem z ojcem dziecka 3 lata tem poznałam najwspanialszego faceta na świecie który przygarnął nas 2 do siebie i 14 luteg bedziemy obchodzili 1 rocznice slubu.A moj lek pojawił sie w pażdzierniku lekarze wytłumaczyli to tak przez długi czas w swoim zyciu musiałam liczyc tylko na siebie ciagle na wysokich obrotach,w koncu znalazł sie ktos kto daje mi poczucie ze nie jestem sama i pusciły mi nerwy potocznie mówiąc w związku z tym ze 1 atak miałam w tramwaju mam lek przed jazda tramwajem.Gdy tylko wsiąde juz mam kołatania serca,dusznosci i poczucie ze zaraz nie bede mogła oddychac.Poza ta sytuacja fumkcjonuje normalanie.Czekam na dalsze spostrzezenia co zrobic z tym fantem?i prosze dajcie instrukcje gdzie tu was znalesc i gdzie pisac pozdro efka :D
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 sty 2010, 22:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do