Bałam się tu pojawić, ale jestem...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Bałam się tu pojawić, ale jestem...

przez mikejla 18 sty 2010, 13:38
Witam wszystkich.Jestem osobą walczącą z "D"-ZMD,DDA, (zdiagnozowana późno-dopiero 8 m-cy temu) na lekach. Dzięki takiemu forum jak to nauczyłam się bardzo wiele:przyznałam się przed sobą,że jestem chora i poszłam do psychiatry; że nie mogę się wstydzić tego ,że choruję na depresję(chociaż takie myślenie nie raz wraca do mnie); że to nie jest tak,że wezmę kilka tabletek i będę zdrowa bo one załatwią wszystko za mnie itd. Mimo to nie raz czuję się ... (w ogóle się nie czuję)- jakbym umarła (?). Nic nowego dla większości zmagających się z depresją.Dlatego Potrzebuję tu być. Wiem,że nie raz nie będę miała siły nic napisać,że wszystko znów przybierze zły obrót,ale ja chcę walczyć dalej.Gnębią mnie "duchy przeszłości". Nie mam odwagi chodzić na terapię.Mam dobrego lekarza psychiatrę,która zaleca mi mimo wszystko spróbować(ale nie wymusza tego na mnie bo wie ,że się boję).Moją terapią póki co będzie to FORUM. Pozdrawiam ;)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 sty 2010, 21:07

Re: Bałam się tu pojawić, ale jestem...

Avatar użytkownika
przez scrat 18 sty 2010, 13:49
Co to ZMD? Wyniki Google trochę mnie przerażają... :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Bałam się tu pojawić, ale jestem...

Avatar użytkownika
przez zalamka87 18 sty 2010, 14:29
Zombies Mass Destruction ;) a tak na serio polecam Ci mimo wszystko psychoterapię
mikejla napisał(a): Wiem,że nie raz nie będę miała siły nic napisać,że wszystko znów przybierze zły obrót,

nie myśl tak , nie przesądzaj tego że będzie Ci źle, przełam swój strach i zacznij terapię bo bedziesz trwała w martwym punkcie
wiesz co mi powiedziała terapeutka jak wyznałam z przestrachem ;) że chłopak z mamą radzili mi żeby odstawić leki? odpowiedziała : no i bardzo dobrze! kto bierze leki na swoje problemy... ja traktuje je jako środek pomocniczy, bo wiem że w moim przypadku kluczem jest terapia leki nie wyjaśnią moich konflików, obaw i lęków, a jedyne troche je zagłuszą...nie nauczą mnie jak sobie radzić...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bałam się tu pojawić, ale jestem...

przez mikejla 18 sty 2010, 22:53
To nie jest tak ,że ja nie chcę się leczyć(cały czas to robię i widzie efekty).Ale na razie pewne rzeczy mnie przerastają. Wiem ,że byłoby najlepiej zacząć psychoterapię,ale to mnie paraliżuje( tak jak nie raz strach ,który spina wszystkie mięśnie,przyspiesza oddech,zimny pot na przemian pokrywa skronie ...)-może niektórzy wiedzą dobrze o czym piszę. :(
Zawsze byłam silna,bardzoooo silna-taki typ osoby,która zawsze jest gotowa pomagać inny. Ale to zamknięta przeszłość.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 sty 2010, 21:07

Re: Bałam się tu pojawić, ale jestem...

przez mikejla 28 sty 2010, 23:01
hm... nawet takie pisanie samej do siebie nie jest takie złe.Boję się rozmawiać o sobie ,ale pisać nie. To jakiś nonsens ale tak właśnie czuję :roll:
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 sty 2010, 21:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do