witam :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam :)

przez viper 26 lis 2009, 18:16
chciałam się przywitać, wypadałoby. wpadłam już kiedyś na wasze forum, ale nie chciałam się rejestrować, po co, nerwica to nie mój problem, o wiele bliżej mi do depresji, ale liczę na to, że minie mi to z wiekiem, że to normalne po prostu huśtawki nastrojów, a że przydługawe... cóż. w każdym razie zapamiętałam nazwę forum i wróciłam... to chyba jedyne aktywne forum, na którym można znaleźć kogoś, komu chce się przeczytać, co kto inny ma do powiedzenia.
naprawdę, znalazłam setki stron, internetowych poradni. Jedna mi odpisała, jedna. I to jeszcze antynarkotykowa, kiedy pytałam, jak pomóc koleżance.
Chyba przyszłam tu, żeby czytać o problemach innych i nie myśleć o swoich. Bo nie wydaje mi się, żebym potrafiła jakoś pomóc... nie potrafię pocieszać, bo pokazuje ludziom bolesną prawdę. Wszystkim, ale nie sobie samej.
no to raczej tyle słowem wstępu, może kiedyś błysnę jakąś kolejną przynudnawą opowiastką, póki co, życzę jak najaktywniejszej działalności tego forum i budzenia się co rano z uśmiechem i myślą "mój kolejny wspaniały dzień" :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 lis 2009, 17:23

Re: witam :)

Avatar użytkownika
przez magia123 26 lis 2009, 19:29
ale smutny post :(
Hm... Viper a ile masz lat ? I dlaczego piszesz , że to przynudnawa opowiastka ? Każdy post coś w sobie ma.
Więcej optymizmu kochana! :)
Powiedz coś więcej o sobie.
Tutaj wszyscy Cię wysłuchaja i podtrzymają na duchu:)
Pozdrawiam
Jesteś Michałem Aniołem własnego życia.
Dawid , którego rzeźbisz to Ty sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:04

Re: witam :)

przez viper 26 lis 2009, 22:36
więcej optymizmu, tak, coś w tym jest :)

hmmm... ale nie wiem co mam powiedzieć... mówienie o sobie jest trudne.

chodzę do szkoły, udaję, że wszystko jest ok, albo i nie udaję, zastanawiam się, co mi po wielkiej przyjaciółce, dla której każdy mój problem jest mały, śmieszny, nie warty uwagi, żyję nadzieją o idyllicznym szczęściu, nie potrafię radzić sobie z problemami, wpadłam na wiele pomysłów, ale tak naprawdę żadnej nie działa, słucham raczej ostrzejszej muzyki, ale ryczę przy trzech piosenkach zespołu grającego coś między hip hopem a popem, nie potrafię mówić ludziom wprost wielu rzeczy, jestem wysoka, mam dużą stopę i problem z zakupem butów... losowo wybrałam co się nawinęło, mam nadzieję, że na taki... początek to tyle.
:)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 lis 2009, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do