witam wszystkich cierpiących

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam wszystkich cierpiących

przez awers 27 kwi 2006, 22:10
Witam wszystkich cierpiących i tych którym udalo sie zwalczyc tą chorobe , na nerwice cierpie juz od 20 lat z malą przerwą ,ale te objawy które mialam ostatnio mnie dobiły postanowilam sie leczyć ,teraz zarzywam rexetin polowke ale nie wiem czy dolożyć ćwiartke czy odrazu druga polowe? mam nadzieje ze mi sie uda to zwalczyc bo przez ostatnie lata żylam w ciąglym strachu do tego stopnia ze boje sie sama wychodzić
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 22:25
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez miauuu 27 kwi 2006, 22:14
witaj
ale 20 lat? nie zalamuj mnie :? to moze tyle trwac?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 15:54
Lokalizacja
śląsk

Avatar użytkownika
przez Magda-27 27 kwi 2006, 22:16
Witaj Awers :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez cicha woda 27 kwi 2006, 22:20
Witaj wśród swoich awers 8)
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez reirei 27 kwi 2006, 22:30
Witaj na forum
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 27 kwi 2006, 23:14
Witamy!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez Virginia 28 kwi 2006, 01:22
Cześć!
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez LINA 28 kwi 2006, 07:51
Cześć Awers :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez bibi 28 kwi 2006, 08:02
załamka...
tyle lat
no cóż, ciekawe jak to będzie ze mna :)
witaj na forum :)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez agnes635 28 kwi 2006, 08:12
Witam Cię Ewuniu serdecznie-cieszę się,że jesteś :lol:
Damy radę zobaczysz-razem będzie łatwiej :lol:

Pozdrawiam cieplutko :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez anies28 28 kwi 2006, 08:26
witaj bedzie dobrze sama tak sobie powtarzam wiec i Tobie to powiem:)
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

przez Aga1 28 kwi 2006, 08:29
Cześć Asik ja też przez wiele lat cierpie na nerwice. Doprowadziłam sie do takiego stanu że sama nie wychodziłam z domu. Niedawno zmazł mój brat na raka. Jego śmierć i ostatni miesiąc życia doprowadziły mnie do takiego stanu że sama się przeraziłam co ze mną się dzieje i postanowiłam przelamać opory i pomóc sobie . Zapisalam sie do psychologa , potem do psychiatry. Lecze sie niecałe 3 miechy.A najważniejsze że jest poprawa.Na początku było bardzo cięzko bo lek dawał mi w kość.Nie spałam, mialam straszne dreszcze i wymioty.Chciałam już to wszystko rzucić.Tak trafiłam na to forum, chciałam dowiedzieć sie coś o leku, a zobaczyłam jak dużo ludzi z tym walczy. Dodało mi to wiary i nadziei ze uda mi sie zyć normalnie. Efekty już sa.Zaczełam wychodzić z domu , nie daleko ale juz. Wczoraj po długiej przerwie byłam w markiecie. co prawda nie sama. Nie miałam napadów leku ja do tej pory , ze musiałam zostawiać wszystko i biec na powietrze. Mówiąc szczerze czekalam kiedy ten lęk sie pojawi, a tu nic. Jestem szczęśliwa bo jest szansa ze będe zyć normalnie i zła na siebie ze wstydziłam sie iść do psychiatry.Zmarnowałam sobie kilka lat życia. Dlatego każdemu kto tu sie pojawia nowy mówie dajcie sobie szanse, życie jest takie piękne żeby je tak głupio tracić. Jak nie będe sie bała sama jeżdzić autobusem zaczynam indywidualną terapie. I to wszystko na NFZ . Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez didado1 28 kwi 2006, 08:53
Witaj :D
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do