Ktoś kto pomoże

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: Ktoś kto pomoże

przez kasiaxprincessx 01 paź 2009, 19:22
przez długi czas nie miałam wsparcia bo moja mama myślała że zachowuję się tak bo jestem naćpana! teraz ze mną normalnie rozmawia ;) a poza tym wsparcie mam na tym forum :D
kasiaxprincessx
Offline

Re: Ktoś kto pomoże

przez ewaryst7 02 paź 2009, 10:28
To bardzo dobrze.Wsparcie jest nam wszystkim bardzo potrzebne.Bez tego ani rusz:)Czy moglabyś napisać więcej o swoich objawach? Co najbardziej Ci dokucza?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Ktoś kto pomoże

przez kasiaxprincessx 03 paź 2009, 08:03
najbardziej denerwuje mnie lęk przed schizofrenia...:( i jak np. siedzę obok kogoś to boję się że go zabije! choć wiem że tego nie zrobię. Mój kolega zdiagnozował to zachowanie i powiedział że to jest taki stan.. (nie pamietam za dobrze ale to słowo było na "d") ;pp
kasiaxprincessx
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ktoś kto pomoże

przez ewaryst7 03 paź 2009, 08:29
nie zwariujesz , ani nikogo nie zabijesz.jestem tego pewna:)To tylko , Twoja znerwicowana wyobrażnia figle Ci płata..:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Ktoś kto pomoże

Avatar użytkownika
przez bliksa 03 paź 2009, 10:15
juz to kiedyś pisałam ale powtórzę ;)
moja lekarka powiedziała, ze duuuużo nam nerwicowcom brakuje do tego, zeby wyjsc na ulicę i zacząć mordować, także głowa do góry ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Ktoś kto pomoże

przez ewaryst7 03 paź 2009, 13:38
Prawda.nikogo nie mogłabym zabić. Chociaż czasami mam ochotę ;)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Ktoś kto pomoże

przez kasiaxprincessx 03 paź 2009, 15:21
Strasznie mi smutno :( będę musiała opuścić Was i to forum. Moja matka powiedziała że mam nie pisać o swoich problemach w takich miejscach ponieważ jacyś psychopaci mogą mnie wykorzystać. Uważa że wszyscy którzy np. Pomagają mi, rozumieją mnie to tak naprawdę mają złe intencje. :( nie wiem co mam robić. Moi rodzice wykasowali mi gg żebym z nikim nie pisała. Mam dostęp do internetu tylko przez telefon. Zabrali mi kartę z telefonu. I powiedzieli że nie pójdę do psychiatry bo będę miała to później w papierach i ktoś to będzie mógł wykorzystać. Będę brała jakieś tabletki które mi zapisze lekarz rodzinny! A nie psychiatra. :( jestem w strasznym dołku. Moja matka na pretensje że nie rozmawiam z nią o tym tylko z obcymi ludźmi. A przecież to było tak że jak z nią rozmawiałam to myślała że się naćpałam i mnie wywalała z domu. :( proszę o szybką odpowiedź. Jeszcze chciałam dodać że oni uważają że takie stany zwalczę jak będę ciągle coś robiła i np. Będę jeździła w weekendy z rodzicami do pracy. Na spotkania z koleżanka nawet nie ma mowy myśleć bo oni mi zaplanowali każda godzinę mojego życia. Mówią że sobie wymyślam problemy i nie nam żadnej nerwicy tylko jakieś zwykle lęki. Dlatego też tak jak wspomniałam będę brać leki zapisane przez lekarza rodzinnego...
kasiaxprincessx
Offline

Re: Ktoś kto pomoże

Avatar użytkownika
przez bliksa 03 paź 2009, 16:42
oj Kasia masakra jednym słowem :roll: nie mieści mi sie w głowie jak mogą miec takie podejscie do sprawy, wydawałoby sie, ze najwieksze wsparcie ma sie w rodzinie a tu na odwrót, bo rozumieją Cię własciwie anonimowi ludzie choćby z tego forum. nie wiem co Ci poradzic w takiej sytuacji. nie da rady z nimi pogadac szczerze?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Ktoś kto pomoże

przez kasiaxprincessx 03 paź 2009, 16:50
No właśnie tak się skończyła szczera rozmowa z nimi. Czyli kłótnia i zakazywaniem. Już się nie mogę doczekać aż pójdę na studia i będę sama. Może za jakiś czas wejdę i znów będę pisać może zapomną i nie będą mnie kontrolować.
Pa i powodzenia wszystkim życzę :*
kasiaxprincessx
Offline

Re: Ktoś kto pomoże

Avatar użytkownika
przez bliksa 03 paź 2009, 16:54
Trzymaj sie Kasia ciepło :*
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do