Witam wszystkich!!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich!!!

przez ghost.blue 16 wrz 2009, 18:36
Nazywam sie Monika i mam 24 lata. W gimnazjum chorowalam na bulimie bo nie umialam inaczej walczyc ze stresem jak obiadaniem sie a potem z poczucia winy wymiotowalam.Cala rodzina wiedziala o moim problemie ale nikt nie chcial mi pomoc.Depresja u mnie zaczela sie jak skonczylam 19 lat, wtedy kiedy zaczelam przyjmować leki antykoncepcyjne diana35.Wlasnie mysle ze to one wywolaly moja depresje i po czesci tez smierc ojca. Sama starałam sobie poradzic z tym ale depresja byla coraz bardziej silniejsza i miala coraz to wiekszy wplyw na moje zycie i relacje z innymi. W wieku 21 lat zaczelam chodzic do psychiatry i psychologa ale nic mi to nie pomoglo.Przepisano mi seronil w dawce 40mg i przyjmowalam go do lipca tego roku.Przez caly ten okres mialam problemy koncentracja, nauką, pamiecią, rzeczywistosc do mnie nie dochodzila, mialam straszne sny, ale za to zniklo obiadanie sie, ataki paniki i dusznosci i bez pwodu bylam szczesliwa.Rzucilam te leki bo coraz mi gozej szło na studiach( jestem dopiero na 2 roku), w pracy byl problem bo nie moglam sie skupic.Teraz po odstawieniu uderzyla mnie rzeczywistosc, powrocily ataki paniki i obiadania sie,ciagle chce mi sie plakac.Nie wiem sama co dalej robic bo boje sie znowu schowac za ramieniem antydepresantow a chce przeciez normalnie zyc :( Mam aktualnie chlopaka ale on nic nie rozumie i uwaza moje problemy za obiaw slabego charakteru i ze branie anty jest pojsciem na latwizne ale to jego zdanie wiec znowu jestem sama z tym....
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 wrz 2009, 17:37

Re: Witam wszystkich!!!

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 wrz 2009, 19:53
Witamy na forum!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Witam wszystkich!!!

przez lubisia19 17 wrz 2009, 11:44
Witam Cię. Ja mam trochę inny problem bo prawdopodobnie mam nerwice lękową, mój chłopak tez totalnie tego nie rozumie. On uważa że to zwykły stres. I dotarło do mnie że żadna bliska osoba, która jest w pełni zdrowa psychicznie mnie nie zrozumie, więc musimy same sobie radzić z tym problemem, albo poznawać osoby o takich samych przypadłościach bo tylko one wiedzą co to znaczy i ja się czujemy.

pozdrawiam

Monika 21
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 wrz 2009, 15:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do