Podróż do piekła lub nieba, bez powrotu.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Podróż do piekła lub nieba, bez powrotu.

przez Czlowiek79 19 lip 2009, 00:25
Witam, Wszystkich. Pomimo tego, że jestem na forum od przeszło roku nigdy się nie przedstawiłem.
Jednak wole napisać, jaki byłem.
Mianowicie, urodziłem się w 1979 roku, od młodych lat starałem się być najlepszy, nieraz nie wychodziło jednak nigdy się tym nie załamywałem. Byłem cholernie optymistyczny, wesoły oraz pewny siebie. Otwartością, humorem przekonywałem do siebie ludzi. Postrzegany byłem, jako inteligentny, wchodzący w życie człowiek.
Wychowany byłem w wierze, szacunku do innej osoby, oraz jako pracowity człowiek. Mając świadomość, iż w życiu nie można niczego otrzymać zbyt wiele od życia, zapragnąłem osiągnąć wszystko o czy może zapragnąć człowiek.
Po części mi się to udało, osiągając niemałe dochody, stawiając na szali własne zdrowie, miałem wiele. W 2007 widząc, iż można spróbować czegoś innego, postarałem się o pracę, jako pracownik, nie rezygnując jednocześnie z zatrudniania, jako pracodawca przeszło dwudziestu osób w mojej firmie.
Jednak teraz w dobie kryzysu, pomimo wielkiego optymizmu uważam, iż wymagania moje w stosunku do siebie były zbyt wygórowane, a wyjściem z tej sytuacji będzie śmierć. Czyli kolejny etap życia.
Wypowiadam się na forum, gdyż nie mogę powiedzieć, o tym moim Najbliższym. Przygotowując się do tego czytam Małego Księcia. Staram się nie myśleć, co oraz ja to będzie, jednak przygotowując się do tego wybrałem śmierć farmakologiczną. Tabletki skrupulatnie zbierałem od kilku miesięcy, nie mówiąc o wszystkim lekarzowi prowadzącemu.
Ten tekst po części jest, odkupieniem winy, dla bliskich…
Przepraszam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 cze 2008, 22:12

Re: Podróż do piekła lub nieba, bez powrotu.

Avatar użytkownika
przez 123 19 lip 2009, 21:58
Śmierć nie jest żadnym wyjściem- to ucieczka. Myślę, ze każdy to słyszał, ale taka jest prawda. Boisz się stawić czoła tym wszystkim wymaganiom- może po prostu za dużo na siebie bierzesz? Łatwo mi mówić... Jedynie co mogę powiedzieć to to, że naprawdę nie warto popełniać takiego błędu.
Stracisz najcenniejszą rzecz na świecie- siebie.
Głowa do góry! Będzie lepiej. Trzymam za Ciebie kciuki! Dasz radę
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Re: Podróż do piekła lub nieba, bez powrotu.

przez ewaryst7 20 lip 2009, 16:43
Nie.Nie wolno myśleć o śmierci.To co bylo , minęlo , i nie wróci. A przyszlość w Twoich rękach.Trzymam za Ciebie kciuki.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do