Cześć:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć:)

przez Pomidorek 13 lip 2009, 14:37
Cześć,
Mam 25 lat, jestem mężatką z rocznym stażem. Dopiero od niedawna zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem nie mam nerwicy. Czemu?

Od jakiś dwóch lat, mam uporczywe bóle głowy. Miałam robiony rezonans magnetyczny i nic nie stwierdził. Lekarze orzekli że mam migreny, przepisali lek i tyle. Prócz tego, biorę leki na nadciśnienie i regulacje bicia serca. Propranolol. Nie będę wypisywać wszystkich moich dolegliwości, chodzi o to, że wciąż coś mi jest. Jak nie głowa, brzuch, ząb, kolano, serce, to coś innego. Wciąż coś mnie boli. Do tego raz na jakiś czas, dopada mnie wielki strach o moich najbliższych. Czasem do tego stopnia, że dzwonie do męża tuż po 9 żeby sprawdzić, czy na pewno dojechał do pracy. Trwa to około dwóch tygodniu i potem przechodzi.
Prócz tego zauważyłam również, że w okresach bardziej stresowych miewam koszmary senne. Są tak straszne, że budzę się w nocy niemal z krzykiem.
Bardzo kocham mojego męża, ale jestem oziębła seksualnie. Potrzeba zbliżenia, nie jest dla mnie potrzebą;/

Zaczyna mnie ta sytuacja bardzo męczyć, ponieważ kiedyś byłam bardzo wesołą osobą, duszą towarzystwa, a teraz powoli staje się mrukiem. Wszystko mi obojętnieje, szybko się irytuje, nie chce mi się wychodzić, spotykać ze znajomymi itp. Jestem okropna, sama to przyznaje.

Wiem, że zaglądają tu ludzie zaznajomieni w temacie. Może ktoś mi pomoże i powie, czy mam iść do psychologa, psychiatry, czy po prostu taka już jestem beznadziejna i nic się nie zmieni? Proszę.

ps. trochę pobieżnie przedstawiłam temat. Trudno jest mi jednak wszystko wyliczyć, na pewno zapomniałam o wielu istotnych sprawach. Chętnie jednak odpowiem na ewentualne pytania.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 lip 2009, 14:25

Re: Cześć:)

Avatar użytkownika
przez linka 13 lip 2009, 15:38
Pomidorek, przede wszystkim witaj. Poczytaj forum - napewno znajdziesz tu jakąś radę.....a pierwsze co mogę podpowiedzieć to wizyta u psychologa - napewno nie zaszkodzi a dobrze usłyszeć fachową opinię na swój temat :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Cześć:)

przez Abradab 15 lip 2009, 11:52
Witamy na forum :D
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do