Jest jak jest..

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Jest jak jest..

przez Liljanna2 15 cze 2009, 17:17
Witam Forumowicze!

Nie pisałam jakiś czas raz że brak czasu dwa że może staram się odciąć od moich negatywnych 'wspomnień' związanych z nerwicą..Intensywnie leczę się już prawie rok i jest jak jest...raz lepiej raz gorzej..z dni lepszych cesze się jak małe dziecko i nie mogę pogodzić z gorszymi...Zadaje sobie ostatnio pytanie czy przez to wszystko co się stało,to co mnie spotkało stałam się inną osobą?? Czasem myślę że w pewnym sensie mam jakieś masochistyczne odruchy, bo zawsze po kilku lepszych dniach muszę przypomnieć sobie o tych gorszych a to rozpoczyna dalszy proces ściągania do swojej głowy samych negatywnych i czarnych myśli:( staram się tego nie robić...widzicie 'staram się' a jednak robię..Chciała bym podnieść się z tego raz na ZAWSZE!!! żyć normalnie często się uśmiechać tak po prostu..a nie zadawać sobie każdego dnia pytania Czy jestem wariatką?? Wiecie mam chłopaka którego bardzo kocham..i czasem sobie myślę że zasłużył sobie na kogoś lepszego nie dlatego że jest we mnie zbyt mało uczucia,chęci bycia razem czy troski ale właśnie dlatego że jestem dziewczyną która zachorowała na nerwice i często nie umiem sobie poradzić sama ze sobą..jak mogę chcieć obarczać sobą osobę na której tak mi zależy,podobnie myślę o rodzinie że zasługują na lepszą córkę,siostrę..czasem się już gubię w tym świecie swoich myśli odczuć...walczę każdego dnia o zwykłą normalność jutra:) której życzę wszystkim obecnym na forum
Pozdrawiam!
Lila
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
17 kwi 2009, 18:37

Re: Jest jak jest..

przez Anieta 15 cze 2009, 18:22
Witaj Lila..nie możesz robic z siebie gorszej osoby..Myslisz bardzo niemądrze..dla wszystkich Ci osób bliskich jestes wyjątkową osobą..chłopak którego masz zauważył w Tobie piekno i wnetrze które posiadasz:) Dlatego jest z Tobą..Rodzina tez jest z Ciebie dumna..nie doceniasz się..Mysl pozytywnie a zaczniesz sie często usmiechać:)..zycze ci tego z całego serca:)Pozdrawiam
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać..:).
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
14 cze 2009, 22:54

Re: Jest jak jest..

Avatar użytkownika
przez agusiaww 15 cze 2009, 18:25
Czesc znowu Lila :) Milo Cie widziec ponownie na forum, jaki lek teraz bierzesz? Ja nadal biore Alvente powiem Ci ze jest ok. Tez sie lecze i mysle sobie czasami ze mnie nerwica zmienila ale na lepsze, jestem duzo bardziej wrazliwszym czlowiekiem umiem wiecej dostrzegac oraz doceniam i ciesze sie kazdym dniem przezytym bez negatywnych objawow. A z tym Twoim dolowaniem sie ze na Ciebie nie zasluguja to mylisz sie calkowicie. Jestes fajna osoba z tym ze chora na nerwice i co to nas czyni gorszymi? Ja nawet uwazam ze lepszymi bo jestesmy wrazliwsi i tego sie trzymaj a nie doluj :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jest jak jest..

przez Liljanna2 02 lip 2009, 19:09
Dziękuje za takie słowa...szkoda że ja nie umiem tak o sobie myśleć (choć pracuję nad tym) biorę Seroxat i Ketrel ...w sumie seroxat tylko 2 razy w tygodniu..Staram się powoli ograniczać leki ale do końca ich brania jeszcze dłuuuga droga przede mną
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
17 kwi 2009, 18:37

Re: Jest jak jest..

Avatar użytkownika
przez Donkey 03 lip 2009, 08:08
Przede mna niestety tez ale gleboko wierze ze warto se pomeczyc zeby znow tylko usmiech byl na naszych ustach!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do