powitanie:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

powitanie:)

przez alu 30 mar 2009, 13:07
witam wszystkich:)

o sobie: kobitka, lat 22, III rok dziennikarstwa na UJocie.

Nerwica lękowa, okresowe stany depresyjne nią wywoływane. Mam dość. Wczoraj doszłam do wniosku że nie ma co dłużej się oszukiwać, że samo przejdzie, bo męczę się 10 lat i jakoś nie przeszło.
Zarejestrowałam się do lekarza i będę walczyć.
Póki co mam ochotę położyć się na drodze i czekać, aż coś mnie rozjedzie.

Mój związek się sypie bo siedzę całe dnie pod kołdrą, przyjaciół nie mam bo nie wychodzę z domu. Panicznie boję się wymiotów, grypy żołądkowej. A moja nerwica jest własnie ulokowana w żołądku. Codziennie towarzyszą mi mdłości, bóle, raz większe raz mniejsze.

ostatnimi czasy więcej płaczę, niż się uśmiecham.

czuję się, jakbym miała 70lat.

witam wszystkich raz jeszcze.
alu
Offline

Re: powitanie:)

Avatar użytkownika
przez Rani 30 mar 2009, 15:51
alu, witaj!
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: powitanie:)

Avatar użytkownika
przez LucidMan 30 mar 2009, 16:19
alu, Witaj!
Dobra decyzja z lekarzem.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: powitanie:)

przez shadow_no 31 mar 2009, 20:24
Panicznie boję się wymiotów, grypy żołądkowej.

Od kilku miesięcy moja nerwica lękowa z lęku przed omdleniem przerodziła się właśnie w lęk przed dolegliwościami ze strony układu pokarmowego.
Ogólnie z nerwicą zmagam się już spory okres czasu, ale lęk przed konkretnie tym co napisałaś jest dla mnie czymś nowym, z czym do końca sobie jeszcze nie poradziłem.
Głównie atakuje w miejscach publicznych, gdzie muszę przebywać dany okres czasu (bez możliwości łatwej ucieczki).

Najbardziej pomaga chwilowe wyjście kiedy jest źle, poczym powrót kiedy już zaczyna przechodzić. Nie wolno zamykać się po kolejnym 'ataku' w domu. Ważne jest, żeby nazajutrz, a najlepiej za chwile wrócić w to samo miejsce gdzie nas złapało.
Wiem, że czasami mamy takie uczucie jak byśmy faktycznie mieli np. grype j. ale to jest złudzenie. Minie w chwili relaksu. Może pocieszy Cię to, że gdybyś faktycznie miała grypę j. to do objawów które możesz odczuwać doszły by jeszcze inne, i wtedy wiedziała byś na 100%, że to to.
A tak, to tylko siedzi w Twojej głowie.

Pozdrawiam.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: powitanie:)

Avatar użytkownika
przez acetyloCoA 31 mar 2009, 22:03
Razem będzie nam łatwiej! Ja męczę od jakichś 12 lat... i też wzięłam się teraz do pracy.
Buziaki!
acetyloCoA
Kobieta musi wyglądać tak mądrze, by jej głupota była miłą niespodzianką.
Karl Kraus
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
31 mar 2009, 00:56

Re: powitanie:)

przez alu 01 kwi 2009, 11:50
no i u mnie znów dramat, a już było lepiej :(

obudził mnie ból brzucha - właśnie, macie czasem tak, że boicie się że coś was obudzi np. ból, duszności, mdłości i faktycznie się budzicie?
bo dla mnie obudzenie w nocy jest nieodzownym sygnałem, że to jednak choroba :(

bolało mnie podbrzusze, miałam gazy :oops: potem jakby lepiej. rano kibelek, ale nie mam biegunki...
nie wiem, może to faktycznie z nerwów i nakręcania się? ale obudziłoby mnie wtedy w nocy? jestem załamana, a już miało być lepiej.

gorączki nie mam, mdłości są ale już chyba też z nerwów albo głodu? bo go poniekąd czuję, ale boję się zjeść:( boję się że to grypa żołądkowa :(

z tym że to trwa od niedzieli, to gdyby to była grypa, to chyba miałaby już inne objawy? albo tak wolno się wykluwa.. :shock:

tak się nie da żyć, znowu schudłam. nienawidzę tego dnia i tego życia :(
chcę do piachu.
alu
Offline

Re: powitanie:)

Avatar użytkownika
przez scrat 01 kwi 2009, 23:09
alu napisał(a):macie czasem tak, że boicie się że coś was obudzi np. ból, duszności, mdłości i faktycznie się budzicie?

Nie wiem jak inni, ale mi się nigdy nie zdarzyło. Ale ja się ogólnie w domu, w swoim łóżku, czuję bezpiecznie, może to dlatego.

Co do mdłości - z głodu jak najbardziej możliwe, z nerwów też. Jelita są ogólnie mocno unerwione, zaskakujące jak bardzo mózg może wpływać na ich pracę...

Zrobiłaś jakieś badania żeby wykluczyć tą grypę żołądkową?

Zresztą może to tylko jakaś tymczasowa niestrawność, taka jaką czasem miewa każdy. Mi jest to u siebie trudno ocenić. Nerwica praktycznie nierozerwanie łączy się u mnie ze stanem jelit, w obie strony - rozwolnienie pochodzące z jakiegoś zatrucia bardzo obniża u mnie próg lęku.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: powitanie:)

przez alu 02 kwi 2009, 12:24
scrat, nie robiłam badan na grypę żołądkową bo ich zwyczajnie nie ma:)
ale kiedyś, jak rozmawiałam z lekarzem to mówił, że grypa żołądkowa to gwałtowne wymioty, biegunka i gorączka, a ja mam ciągle 36,6.
a ja tak źle się czuję od niedzieli, raz boli, raz nie, nie jem pół dnia i czuje masakryczny głód ale nie jem, bo się boję ;]

więc te objawy raczej nie pasują na wirusa. tak se to tłumaczę :)
alu
Offline

Re: powitanie:)

przez Babooshka 03 kwi 2009, 10:39
Hej alu!

A czy słyszałaś o czymś takim jak przesilenie wiosenne? :lol:
Zauważ że w niedzielę była zmiana czasu i w tym samym czasie nastąpiło dość gwałtowne ocieplenie - przecież 2 tygodnie temu Polska wyglądała jak przed Bożym Narodzeniem a nie przed Wielkanocą. Mnie złe samopoczucie z powodu zmiany czasu dopadło pierwszy raz w życiu w zeszłym roku chyba. Wcześniej niegdy nie zauważałam zmian w samopoczuciu i każda zmiana czasu przechodziła niezauważona. Nigdy nie miałam też żadnych jazd z powodu deszczu, ciśnienia i innych tym podobnych głupot. W tym roku też chce mi się spać, nie mogę jeść bo cały czas mi nie dobrze itp.

Oczywiście są inne możliwości - ale proponuje jak do poniedziałku nie przejdzie albo będzie się działo coś naprawdę niepokojącego to idź do lekarza.

Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko toż to już wiosna!
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
25 lut 2009, 16:21

Re: powitanie:)

Avatar użytkownika
przez LucidMan 03 kwi 2009, 11:15
maugoha witaj na forum ;)

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: powitanie:)

Avatar użytkownika
przez LucidMan 03 kwi 2009, 11:57
Mhhhhroczny i sexi ;)

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: powitanie:)

przez Ridllic 03 kwi 2009, 18:01
maugoha, łapa witamy na forum ;)
Ridllic
Offline

Re: powitanie:)

przez shadow_no 05 kwi 2009, 20:44
Witaj,
czuj się jak u siebie. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: powitanie:)

przez Filemonka 14 kwi 2009, 00:17
Witajcie!

W końcu zdecydowałam się napisać pierwszego posta:) Widzę, że koleżanka i kolega zmagają się z podobnym problemem, jak mój... a myślałam, że tylko ja mam jobla na punkcie bólów żołądka, wymiotów i tej dziadowskiej grypy żołądkowej ;> Jak czytałam właśnie Wasze posty, to zaczęłam się bać, bo macie dokładnie to samo, co ja.. no i nawet jak się o tym czyta, to wiecie, jak się człowiek czuje... Ja również się boję miejsc publicznych i w momentach, gdy nie ma ucieczki.. sama ta świadomość, że mogę opuścić jakąś salę/spotkanie "w razie czego", działa kojąco.. Zaskoczyliście mnie pozytywnie, a dokładniej to, że ktoś jeszcze boi się akurat TEGO.. nie czuję się już sama :) nawet pani psycholog ze zdziwieniem mnie spytała: "A co takiego strasznego jest w wymiotach??"

Kurcze, przyznam się, że tak trochę wahałam się z czytaniem akurat tego wątku, ale myślę sobie: dopóki lękowi nie zajrzę prosto w oczy, nie będę wiedziała, czym on jest... i wtedy się nie wyleczę;>

Pozdrawiam :)
Filemonka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do