Hej !

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej !

Avatar użytkownika
przez Nikodem. 04 mar 2009, 18:10
Witam
Mam na imie Nikodem jak powyzej, mam 20 lat i lubie aktywny sport, karate - zeby nie bylo ze bierny kibic zza ekranu ;) Tak czytam, czytam to forum i musze powiedziec ze znalazlem opisy moich wszystkich dolegliwosci :D A wiec moge chyba siebie przyporzadkowac do nerwicy lekowej. Od dziecka bylem malym nerwusem, zawsze mnie jakies drobne sprawy mocno wyprowadzaly z rownowagi i bylem taki wkurzony ze myslalem ze to juz koniec swiata :lol: Wydaje mi sie ze ta choroba w wielu z nas ma podloze genetyczne. Moj ojciec tez tak ma. Ostatnio mialem kolejny atak leku, ale ten byl naprawde straszny i trwal az 3 godziny wiec juz sie zapisalem do psychiatry i nie zamierzam z tym czekac. W calym swoim zyciu jestem w stanie przypomniec sobie 4 ataki lekow. Wczesniej bylo to mniej wiecej raz na pare lat teraz to sie zmiejsza do raz na rok. Za kazdym razem atak leku mialem w goraczce z jednym wyjatkiem bo raz mialem po sporej ilosci tabaki co dostalem od kolezanki w prezencie :D Pierwsze moje leki mialem jakos w podstawowce i za kazdym razem w jakiejs chorobie typu grypa, angina - jak by nie goraczka to by raczej to nie wystapilo. Ponadto patrzac wstecz przypominam sobie sytuacje jak 2-3 lata temu w liceum mialy dosc duze problemu z koncetracja, ostroscia wzroku i takie tam. Jak ja to mowilem do znajomych - ze czulem sie "kopniety przez byka" :D Nawet kiedys za dzieciaka dostalem mroczkow przed oczami co mi zostaly i to ponoc tez wina tej niepozornej nerwicy :D Wracajac do ostatniego ataku strachu. Przez te 3 godziny naprawde poznalem mojego wroga lepiej bo jak sie przekonalem to nie tylko strach ktory paralizuje ale rowniez totalne otepienie, w skali od 1 do 10 to -5 jesli chodzi o koncetracje (nie moglem wpisac kodu doladownia na tel :D ) Najgorsza byla cala godzina jak wyjezdzalem z tej Warszawy, powiem szczerze ze nie wiem jak znalazlem w sobie tyle sily zeby dotrwac do konca :D Teraz mowie o tym z usmiechem ale w piatek nie mialem tego humoru :smile:

Pozdrawiam wszystkich nerwuskow. Mysle ze dokopiemy temu malemu szkodnikowi co by nie byl taki zadziorny ;)

P.S. Z tego mozna sie wyleczyc, prawda ? Bo ja to juz czuje ze bede zdrowszy za miesiac ;)

Pzdr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 mar 2009, 17:38

Re: Hej !

Avatar użytkownika
przez LucidMan 04 mar 2009, 20:33
Witaj na forum

Nawet kiedys za dzieciaka dostalem mroczkow przed oczami co mi zostaly

Czy są to może takie czarno-przeźroczyste kropki, kreski, mazaki, które poruszają się w zależności od ruchu gałek ocznych?

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Hej !

Avatar użytkownika
przez Nikodem. 04 mar 2009, 21:21
Czy są to może takie czarno-przeźroczyste kropki, kreski, mazaki, które poruszają się w zależności od ruchu gałek ocznych?


Tak jest przyjacielu ! Ta atrakcja wlasnie tak dziala :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 mar 2009, 17:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hej !

Avatar użytkownika
przez LucidMan 04 mar 2009, 21:30
Na początku nerwicy się tego diabelstwa nabawiłem i teraz mi jeździ po oczach masa robaczków :roll:
Na jasnym tle to masakra, ale ogólnie to tak nie przeszkadza hehe
Jakoś nigdy nie wiązałem tego z nerwicą, jako objaw, a tu proszę :roll:

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Hej !

Avatar użytkownika
przez Nikodem. 04 mar 2009, 21:36
No ja tez sie zdzwilem. Stary, ja bylem u najlepszych okulistow i nic w oczach nie znalezli. Ale te mroczki to nic powaznego, naprawde nie ma sie czym martwic ;) choc w lato na plazy ladne owady lataja :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 mar 2009, 17:38

Re: Hej !

Avatar użytkownika
przez LucidMan 04 mar 2009, 21:42
Nikodem., a daj spokój z tymi owadami :D Czasami nie wiem, czy to rzeczywiście coś przeleciało, czy to moja plamka sobie myknęła. Gdzieś kiedyś wyczytałem, że te mroczki to nic złego i to całkiem zignorowałem. Ciekawe czy to kiedyś zniknie :roll:
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Hej !

Avatar użytkownika
przez Nikodem. 04 mar 2009, 21:53
LucidMan napisał(a):Nikodem.Ciekawe czy to kiedyś zniknie :roll:


Jesli zalozysz mega ciemne okulary przeciwsloneczne :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 mar 2009, 17:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do