Witam i ja :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam i ja :)

przez Eseista17 06 lut 2009, 13:21
Cześć !
Przez jakis czas czytalem juz to forum, a teraz mam zamiar sie ujawnic.
Mnie tez dotknęły problemy psychiczne i chcialbym, wrzeszczcie sie z nimi przynajmniej w jakis stopniu uporac. Mam nadzieje ze zechcecie pomoc mi tym swoja wiedza i radami.
Pierwsze natrectwa pamietam z juz ze szkoly podstwowej: szprawdzanie czy zamkniete dzrwi, wylaczony telefon, zakrecony gaz, kran (raz go zlamalem sprawdzajac) okolo od kilku do ponad 100 razy. Z tym sie jescze w miare spokojnie zylo chociaz bylo to wstydliwe. Duzy rozwoj moich problemow byl na poczatku poprzedniego roku szkolnego.W wiekszosci obsesje i kompulsje na tle religinym. Modltwy w roznych miejscach, calowanie sw. obrazkow, dotykanie roznych rzeczy i osob :!: po kilka razy, wracanie sie w to samo miejsce, odczynianie roznych miejsc za pomoca modlitw, dotykaniem rozanca itp. Wracajace mysli o tresciach religijnych, jezeli znacie historyjke o mistrzu Twardowskim to moze domyslicie sie czego sie balem, czasem mysli bluzniercze zwiazane z seksualnascia. Liczenie, niektore liczy byly dobre inne zle, lek przed wlasnymi wydzielinami typu krew i inne.
Waznym punktem bylo uswiadomienie sobie ze jest to w duzej mierze nie zalezne ode mnie ze to choroba. Wtedy wiele kompulsji i natretnych mysli odpadlo. Ale to ciagle sie za mna ciagnelo, ciagnie. Nie bylem u spowiedzi od kwietnia (potwornie dlugo). Mam skropuly watpliwosci, co jest grzechem, co nie, czy spowiedz jest wazna, czy nie czy warunki warunki dobrej spowiedzi zostana spelnione?...
Waznym, etapem sa obecne ferie. Czytajac o terapii poznawczej przeczytalem o zapisywniau swoich mysli, emocji i sposobach radzenia sobie z nimi. W ciagu tefo czasu zapisalem okolo 25 stron prawie kratka w kratke w swoim zeszycie. Troche pomoglo, bo pewne mysli juz mnie nie napastuja, ponazywalem swoje emocje i leki. Nadal pisze, ale zaczyna brakowac mi weny.
Obecnie dochodzi ze stresuje sie (ucisk w bruchu) gdy czytam, ucze sie, ze nie zrozumiem, ze nie zapamietam, czesto skupiam sie nie na tresci tekstu a na ruchach oczu po linijkach.
Obecnie czuje sie w miare dobrze ( ucisk w brzuchu, fale goraca, jescze ok) nie przesladuje mnie wiele obsesji, kompulsji ale chcialbym uprac sie z tym, co przeszedlem, pojsc do spowiedzi, nie miec poczucia ze marnuje czas, solidnie wziasc sie do nauki( bylem jednym z najlepszych, a teraz ucze sie "dobrze")
Przy mojej szkole znajduje sie poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Jaki rodzaj pomocy mozna tam uzyskac :?: (mieszkam w malym miescie) Chwilami zaczynam myslec ze w zasadzie nic mi nie jest i tylko wyglupie sie idac do psychooga. Mam nadzieje ze ktos odezwie sie na moj post.

Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 sty 2009, 18:12

Re: Witam i ja :)

Avatar użytkownika
przez LucidMan 06 lut 2009, 13:48
Witaj ;)

Czytajac o terapii poznawczej przeczytalem o zapisywniau swoich mysli, emocji i sposobach radzenia sobie z nimi. W ciagu tefo czasu zapisalem okolo 25 stron prawie kratka w kratke w swoim zeszycie.

To jest godne pochwały. Uświadamianie siebie jest bardzo dobrym sposobem na zrozumienie swojego problemu. Jednak możesz nie dać rady poradzić sobie sam ze wszystkim i właśnie w tej poradni możesz uzyskać pomoc. Najlepiej udaj się tam i powiedz o swoim problemie.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Witam i ja :)

Avatar użytkownika
przez desdemon 06 lut 2009, 15:41
Pomoc w takiej poradni napewno sie przyda,tez to zrozumiałam i napewno skorzystam.Samemu walka jest o wiele trudniejsza,wiem bo nie moge sie uwolnic.Powodzenia :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
03 lut 2009, 21:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam i ja :)

przez Eseista17 06 lut 2009, 17:23
Dziekuje za odzew. Ale mnie zastanawia czy w takiej poradni, nie spotkam sie troche z niezrozumieniem. Chodzi mi o to czy nie skupiaja sie oni tylko na prblemach wychowawczych typu wybuchy agresji, ADHD itp. A ja przede wszystkim poszedlbym tam z powodu natretnych mysli na tle religinym. Nie wiem czy zostane dobrze odebrany, a moze zbyty bo to nie lezy w ich kompetencjach. Nie mam doswiadczenia w kontaktach z tego typu specjalistami, dlatego licze ze ktos rozwieje moje watpliwosci :D
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 sty 2009, 18:12

Re: Witam i ja :)

Avatar użytkownika
przez desdemon 06 lut 2009, 20:45
psycholog,psychiatra jest przeciez od tego by wysłuchac,porozmawiac , starac sie zrozumiec i pomoc :D Miejmy nadzieje ze pomoze :) mi sie wydaje ze to napewno dobry wybor ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
03 lut 2009, 21:52

Re: Witam i ja :)

przez Eseista17 15 lut 2009, 21:15
Pisze, niby sobie uswiadamiam, ale wszytkiego sam nie przegryze, nie uloze. To chyba ponad moje siły. Dochodzi jescze niska samoocena i brak wiary we wlasne siły. Chyba bez psychologa sobie ze wszytkim nie poradze. :(

[*EDIT*]

Hej, prosilbym kogos zeby rzucil okiem na ZADANIA PORADNI do ktorej mam zamiar sie wybrać. Sa tam opisane kompetencje tej poradni. Wazne jest dla mnie czy dostane tam pomoc w nerwicy natrectw i potwornie niskiej samoocenie. Zapisane jest tam "odchylenia i zaburzenia rowojowe" Ten termin nie jest mi do konca jasny i nie wiem czy pod tym slowem moga kryc sie takze moje problemy. Jest to dla mnie bardzo wazne i duzo mi ulatwi w zebraniu sie w sobie aby pojsc do psychologa. A oto link do infromacji: http://www.lapy.podlasie.pl/index.php?o ... ew&id=1218
Dziekuje za pomoc, jezeli ktos zechce mi pomoc. :smile:

[*EDIT*]

Umiówiłem sie na piererwsza wizyte. Bedzie w połowie marca. Pozostało wiec czekac. W miedzy czasie dalej bede prowadził moj notatnik. ;)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 sty 2009, 18:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do