Cześć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć

Avatar użytkownika
przez hyron 16 wrz 2008, 14:28
Witam wszystkich
Pierwszy raz trafiłem na to forum pewnie ponad rok temu, ale dopiero niedawno się zarejestrowałem no i wypada się przywitać :). Może moje problemy nie są jakiegoś ogromnego rozmiaru, jednak to co mam przeszkadza mi (nawet bardzo). Najbardziej wkurza mnie że się trzęsę, do tego często załamanie, "lekkie" natręctwa i ogólnie nic mi się nie chce. Mam 19 lat, to g. w sumie męczy mnie odkąd pamiętam. Niedawno wybrałem się do odpowiedniego lekarza i czekam na jakąś poprawę. Czy się doczekam - nie wiem. Często wątpię, ale zawsze jest nadzieja :D. W każdym razie "dobrze" że jest takie forum, na którym można poczytać posty ludzi o podobnych problemach.
Życzę wszystkim powodzenia i pzdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 sie 2008, 21:08

Re: Cześć

Avatar użytkownika
przez Tornado 16 wrz 2008, 15:27
Witaj daroh,

Miło, że zdecydowałeś się na rejestrację. Aktywne uczestnictwo w forum być może będzie w stanie choć trochę Ci pomóc.

Piszesz, że czekasz na jakąś poprawę... Nie można jednak trwać bezczynnie, a nadzieję trzeba pielęgnować, aby mogła się zmienić w wiarę... wydaje mi się, że prędzej czy później dojdziesz do takich samych wniosków ;)

Witam i zapraszam do rozmów :)
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Cześć

Avatar użytkownika
przez t.w.i.l.i.g.h.t 16 wrz 2008, 22:02
Hej Daroh.

Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że taki rozwój ''wypadków'' opisałeś. Poważnie - póki co idziesz drogą, która gwarantuje Ci wyleczenie i to w możliwie najmniej kłopotliwy sposób. Jeżeli chcesz, powiedz mi jednak, co masz na myśli przez ''odpowiedniego lekarza''? Psychiatra czy psycholog, czy połączenie?

Nie jestem specjalistą i nie możesz moich słów brać za ''wyrocznie'', ale IMO reakcje nerwowe z objawami natręctw nie powinny być leczone ''tylko'' u psychiatry - bo to pomaga zwalczać objawy i wspiera główną terapię - ale również u terapeuty, (psycholog) gdzie możesz ''rozgryźć'' i poradzić sobie z powodami preoblemów... Dawnymi "źródłami", (co może być łatwiejsze niż myślisz) jak i obecnymi powodami. Kiedyś nabrałeś ''odruchu'' reagowania na pewne sytuacje, teraz - reagujesz tak samo na nowe. Terapia to podstawa.

Trzymam kciuki!
Obrazek
"Crucify" - Tori Amos
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
29 maja 2008, 17:44
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Cześć

przez śliniak 16 wrz 2008, 22:10
Zgadzam sie z poprzednikiem:)

W nerwicy najgorsze jest ze wyksztalcamy ją "po coś" a nie "dlaczegoś"

Psychiatra do tego pocosia nie dojdzie, psycholog terapeuta tez nie, ale Ty z pomoca psychologa terapeuty tak...
To jest moje życie i jakaś głupia choroba/zaburzenie mi go nie odbierze:)

Obrazek
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 18:47
Lokalizacja
Prawie jak Paryż, prawie jak Berlin

Re: Cześć

Avatar użytkownika
przez hyron 17 wrz 2008, 20:22
t.w.i.l.i.g.h.t, byłem u psychiatry, za drugim razem (czyli ostatnio) dała mi skierowanie na jakieś testy do psychologa i właśnie mówiła że też będę "musiał" chodzić do psychologa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 sie 2008, 21:08

Re: Cześć

Avatar użytkownika
przez t.w.i.l.i.g.h.t 18 wrz 2008, 00:31
I bardzo dobrze - z jednym zastrzeżeniem, nic nie będziesz "musiał". (nie myśl, że "łapie za slówka'' - wiem, co masz na myśli) Najważniejsze to rozumieć, że terapia pomaga Ci dojść do tego, co trudno odkryć samemu - a może pomóc "empata'', (wiesz, że kiedyś tak nazywano ''szamanów'' zajmujących się mniej więcej tym, czym dzisiaj psychologowie?) z zewnątrz.

Czy można wyleczyć nerwice bez pomocy specjalisty? Jasne. Można. Ale po cholerę utrudniać sobie tak bardzo życie, skoro można lżej, szybciej i skuteczniej? :smile:
Obrazek
"Crucify" - Tori Amos
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
29 maja 2008, 17:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Cześć

przez Pstryk 18 wrz 2008, 12:36
Cześć daroh, miło Cię poznać. Pomimo okoliczności czytając Twojego pierwszego posta dostrzegam wiele pozytywizmu - to na pewno pomoże Ci w walce z chorobą a na nią nigdy nie jest za późno. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do rozmowy na forum.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paulilamot i 6 gości

Przeskocz do