Hej

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej

przez DzordanekAgus 25 lip 2008, 19:41
Witam! Zapisałam się do tego forum dlatego, że nie mam kiedy iść do psychologa, a czuję, że potrzebuję pomocy, wiem, że to nie to samo co wizyta, ale może rozmowy z Wami pomogą mi uświadomić sobie pewne rzeczy...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lip 2008, 21:29

Re: Hej

przez Pstryk 27 lip 2008, 09:07
Witaj DzordanekAgus, miło Cię poznać. Ale znajdź czas przynajmniej dla siebie :!: Mam nadzieję, że forum pomoże, ale zdajesz sobie sprawę, że w przeciwnym wypadku będziesz musiała znaleźć jednak czas na lekarza...
Pstryk
Offline

Re: Hej

przez DzordanekAgus 28 lip 2008, 22:50
Wiem wiem, zapewne znajdę czas,tylko nie wiem, czy zajdzie taka potrzeba, żeby iść do psychologa...Może od razu opiszę swój problem, bo nie wiem i tak jak go nazwać, żeby stworzyć nowy temat. Otóż chodzi o to, że, jak jestem w domu, to strasznie się wściekam o wszystko, potrafię być niezłą suką, choć wcale tego nie chcę, myślę, że to dlatego, że sytuacja rodzinna jest nieciekawa, skrótem mówiąc mama zdradza tatę, my z siostrą o tym wiemy, ale nic nie mówimy, poza tym ojciec tez się wkurza o byle co, traktuje mnie gorzej niż moją sis, bo wg niego jestem podobna do mamy... Pewnie to dlatego, ale mój problem polega głównie na tym, że jak się wkurzę już, to mam wyrzuty sumienia i muszę się ukarać, ostatnio uderzyłam trzy razy głową w ścianę...Wtedy sobie uświadomiłam, że potrzebuję pomocy...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lip 2008, 21:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hej

Avatar użytkownika
przez Superbabka 29 lip 2008, 00:45
Witaj Agus!
Napewno na forum znajdziesz wsparcie i zrozumienie. Niestety uważam, że wizyta u psychologa będzie w konieczna;/ To napewno w dużej części poczucie winy i poczucie gorszego traktowania. To nie jest łatwa sytuacja, zwłaszcza gdy żyjesz z tymi ludźmi. Trzymaj się dzielnie i uważaj na siebie!
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hej

przez Pstryk 29 lip 2008, 08:03
DzordanekAgus, opinia taty wydaje mi się nie celna - mówi tak, bo pewnie przypominasz mu jego samego ;) (piszesz, że on też ma ataki złości o byle co). Relacje w Twoim domku wyglądają nieciekawie. Zastanawia mnie mama - czy ona wie, że Wy wiecie :?: :?: :?: :?: Jak można stawiać swoje dzieci w takiej sytuacji :?: :?: :?: :?:
Pstryk
Offline

Re: Hej

przez DzordanekAgus 01 sie 2008, 21:02
bethi napisał(a):DzordanekAgus, opinia taty wydaje mi się nie celna - mówi tak, bo pewnie przypominasz mu jego samego ;) (piszesz, że on też ma ataki złości o byle co). Relacje w Twoim domku wyglądają nieciekawie. Zastanawia mnie mama - czy ona wie, że Wy wiecie :?: :?: :?: :?: Jak można stawiać swoje dzieci w takiej sytuacji :?: :?: :?: :?:


Ona wie, chodzi o to, że sama nam powiedziała, stawia nas w strasznej sytuacji, bo musimy mimo woli okłamywać ojca... Moi rodzice są nieodpowiedzialni, zachowują się, jak dzieci, które bawią się w dom, oni w ogóle nie powinni nas spłodzić...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lip 2008, 21:29

Re: Hej

przez Pstryk 10 sie 2008, 10:24
Rodziców się nie wybiera. A z matką powinnaś szybciutko i konkretnie pogadać.
Pstryk
Offline

Re: Hej

przez DzordanekAgus 10 sie 2008, 18:34
Kochana, rozmawiałam z nią wiele razy, to nic nie daje, praktycznie sytuacja bez wyjścia, ona sama nie wie co zrobić, a jeszcze wciąga w to nas... Dopóki ona nie podejmie żadnej konkretnej decyzji, to nic nie da się zrobić
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lip 2008, 21:29

Re: Hej

przez Pstryk 11 sie 2008, 18:49
Więc gnębcie ją w sprawie decyzji - i tłumaczcie, jak się z tym czujecie. Uparcie - to się w głowie nie mieści, jak można własne dzieci stawiać w takiej sytuacji...
Pstryk
Offline

Re: Hej

przez DzordanekAgus 11 sie 2008, 21:32
Chyba pozostaje tylko szantaż, nic innego nie działa, postawimy jej ultimatum; albo coś z tym zrobi, albo my weźmiemy sprawy w swoje ręce...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lip 2008, 21:29

Re: Hej

przez Pstryk 12 sie 2008, 12:04
Nie coś DzordanekAgus, a konkretne rozwiązania jej podsuńcie.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do