błagam pomóżcie -chcę żyć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

błagam pomóżcie -chcę żyć

przez catherine37 28 cze 2008, 20:44
Kochani! Mam na imię Kasie .ami odzyskaMam 38 lat i straszną nerwicę lękową z depresją...Boję się,że umrę...Pomózcie mi odzyskac nadzieję..piszcie do mnie.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 cze 2008, 22:29

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez ewaryst7 29 cze 2008, 09:48
catherine37 napisał(a):Kochani! Mam na imię Kasie .ami odzyskaMam 38 lat i straszną nerwicę lękową z depresją...Boję się,że umrę...Pomózcie mi odzyskac nadzieję..piszcie do mnie.

kochana Kasiu!!! Depresja ma to do siebie , że odbiera nadzieje ale w miarę leczenia, powolutku , wszystko będzie wracało do normy. Uzbrój się w cierpliwość . Wiem ,to trudne ale realne. Kasiu , na depresję choruję już kilka lat . zaczynałam leczenie i przerywałam . a teraz dosłownie zwaliła mni9e z nóg .Ale nie tracę nadziei. Pragnę być zdrowa.BARDZO . I wyzdrowieję do cholery . I ty też . UWIERZ.Wiem , jak cierpisz .Ale to minie ....pozdrawiamcię cieplutko , Kasiu . Odwiedzaj forum częsciej .Tu poczujesz i zrozumiesz ,że jest nas baardzo dużo...
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez ewaryst7 29 cze 2008, 13:57
catherine37, halo Kasia ! Czemu milczysz? opisz co czujesz....
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez catherine37 29 cze 2008, 23:09
Nie obrażajcie się za kolor czcionki. W tej chorobie człowiek chce być słyszany i woła o pomoc. Ja swoją chorobę muszę od 7 lat ukrywać przed mężem..Nerwica lękowa sprawia,ze boję sie wykonywać proste życiowe czynności. NIe wychodzę z domu,boję sie upałów, omdleń,śmierci...wszystkiego a jeszcze kilka lat temu byłam dziennikarką:-( Miewam duszności,bóle serca choc jest ono zdrowe,zawroty,moje zycie to nieustający ból i strach choć nie mam innych chorób...Pomózcie bo oszaleję:-(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 cze 2008, 22:29

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

Avatar użytkownika
przez Anielka1313 29 cze 2008, 23:28
Kasiu,niczego nie ukrywaj,niczego sie nie bój,bedzie dobrze.Tez tak mialam,ale na szczęscie trafilam na dobrego lekarza.Mowiejej,ze sie boje,ze zaraza umre/a mam chore serce/a ona mi na to ,ze tak szybko sie nie umiera.Balam sie wychodzic,tracilam przytomność,ale wychodzilam,jak mi sie słabo robiło,to siadałam/czasami na krawęzniku chodnika,bo nie bylo gdzie/.A wiesz co mi najbardziej pomogło i pomaga do tej pory,YOGA,tak ćwiczenia jogi,przede wszystkim oddechowe,leki niczego na dłuższą męte nie zalatwiaja.Musisz sama o siebie zawalczyc,jak sama tego nie zrobisz to nikt nie jest w stanie Ci pomóc,może Cię wspierać,pomagać,ale najważnieszą pracę musisz wykonać sama.Bo jestes mądra,silna i dasz radę.pozdrawiam cieplutko i prosze pisz jak sobie radzisz,co sie z Tobą dziejeObrazek.Sciskam serdecznie i powodzenia zyczę.
Idż prosto i uśmiechaj się
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 15:49
Lokalizacja
Gdańsk

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez janek80 29 cze 2008, 23:38
Rzeczy ukrywane wracaja ze zdwojona sila ...
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 mar 2008, 23:20

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez ewaryst7 30 cze 2008, 14:01
Kasiu...opisz dokładnie co czujesz.To naprawdę pomaga...Dlaczego ukrywsz przed mężem nerwicę???????
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez catherine37 01 lip 2008, 22:58
Kochani! Dzis byłam w szpitalu na badaniach. Sam szpital+ dusznosci-sprawiły ze miałam atak.Nie mogłam oddychac. Palce u rak sztywniały i wykrecay sie di wenatrz-zabrano mnie na badania.Ti była trauma. EKG w porzadku. Dostałam Alventę 37,5 mg 1 tabletkę rano przez 3 tygodnie. Co o tym myślicie?????????
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 cze 2008, 22:29

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez insua 03 lip 2008, 09:19
kasiu!! nie poddawaj sie ,jestem w podobnej sytuacji chwilami nie moge tego znieść .ale musisz walczyć jak tylko sie da..mi dużo dają rozmowy z ludzmi ich rady doświadczenia ,chodze do psychologa choć szczerze to narazie ciężko z poprawą mimo ,że dużo już mnie uświadomiła daje do myślenia ja wyjść na prostą pisz dużo to pomaga...pozdrawiam
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
01 lip 2008, 10:41

Re: błagam pomóżcie -chcę żyć

przez Gabrielle 03 lip 2008, 09:51
Kasiu, z tego co opisujesz, to rodzaj fobii, tak? Ja też miałam fobię z podobnymi objawami, ale na jeden specyficzny element - na psy. Pozbyłam się jej na szczęście, a cierpiałam kilka lat. Straciłam przez to przyjaciół i znajomości tam, gdzie ktoś miał psa. Czy opisałabyś to jako fobię?
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
03 lip 2008, 09:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do