Moja Historia

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Re: Moja Historia

przez Jola27 28 cze 2008, 21:48
dziekuje bardzo i trzymaj sie cieplutko :lol: :P :lol:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja Historia

przez Elkaaa 29 cze 2008, 10:23
Duran, głowa do góry, z nieśmiałości się wyrasta. Ja jako nastolatka byłam bardzo nieśmiała. W towarzystwie nie odzywałam się wcale, jakaś kula stawała mi w gardle i nie potrafiłam wydobyć głosu, a jak już zdarzyło się, że się odezwałam, to palnęłam zawsze jakieś głupstwo ( w moim mniemaniu) i potem było mi wstyd. Przez swoją nieśmiałość zachowywałam się dziwnie i nie miałam zbyt dużo przyjaciół. Nie mówiąc już o chłopakach, którzy nie wiedząc czemu w ogóle nie byli mną zainteresowani, a ja jak głupia co jakiś czas zakochiwałam się w którymś i cierpiałam w samotności, bo oczywiście ukrywałam ten stan. Miałam zaniżoną samoocenę, uważałam się za okropnie brzydką i nic nie wartą dziewczynę. Zdarzało się też tak, że na jakimś rajdzie przy ognisku trochę się wypiło i wtedy dziwnym trafem zawsze znalazł się jakiś adorator. Zastanawiałam się dlaczego tak jest i myślę, że pod wpływem alkoholu stawałam się wesoła, zabawna i pewna siebie. To przyciągało facetów, a na trzeźwo odpychała ich swoim sposobem bycia. Ktoś mi kiedyś powiedział, że wyglądam na osobę bardzo dumną i wyniosłą, myślę , że to też mogło odstraszać. Co do mojej urody, to myślę, że jest przeciętna, nie jestem ładna, ale też nie jestem brzydka. Z tobą jest podobnie, patrząc na zdjęcie widzi się normalnego faceta, nie jakąś tam gwiazdę telewizyjną ale też nie brzydala. Jesteś OK. Wszystko Ci utrudnia Twoja nieśmiałość. Popatrz sobie wokół, na realny świat, nie na świat seriali telewizyjnych. Ludzie są przeciętni. Przynajmniej większość. Na pewno zdarzą się też faceci gorsi od ciebie pod względem urody a mający dziewczynę lub żonę. Ja też miałam koleżankę w pracy, bardzo brzydką (opinia większości), małą, grubą, piegowatą z okropnymi włosami. A mimo to miała mnóstwo przyjaciół i wspaniałego faceta. Była po prostu wesoła i pełna dobrej energii. Wiem, że z dnia na dzień trudno stać się inną osobą, ale wierz mi, na pewno można pozbyć się nieśmiałości. Ja pozbyłam się jej już dawno, nawet nie wiem kiedy. To stało się tak jakoś samo z siebie. Obecnie jestem szczęśliwą mężatką i mam syna i córkę. Do pełni szczęścia potrzeba mi tylko pokonać tą cholerną depresję. Życzę Ci, abyś też był kiedyś szczęśliwy.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
30 mar 2008, 18:30

Re: Moja Historia

Avatar użytkownika
przez Duran84 29 cze 2008, 11:21
Elkaaa Ja teraz przeżywam dokładnie to samo co ty... Takze nie pozostaje nic innego jak zostac alkocholikiem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Wtedy moja niesmialosc przejdzie jak reka odjal ;) ;) Dziekuje. Na razie nie skorzystam :roll: :roll: Ale dzieki za rade :lol: :lol:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moja Historia

przez Jola27 29 cze 2008, 15:47
ja ci zaraz dam nie zkorzysta :!: :!: :!:
ja se na wsele piekna kiecke szykuje a nie laske :lol:
no chyba ze poto zeby ci skure laska wygarbowac zebys sie wzoł za siebie :lol: :P :lol:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja Historia

Avatar użytkownika
przez Duran84 29 cze 2008, 16:18
Źle mnie zrozumiałaś Jolu :) Chodziło o to, że na razie nie planuję wpadać w Alkocholizm... :) I z tego nie skorzystam... A Ty sie tak z ta kiecka nie spiesz... :lol: :lol: :lol: Bo na razie nie ma po co :P Przecież sam ze soba tego slubu nie wezme :P :) :D :lol: :lol: :lol:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Moja Historia

przez Jola27 29 cze 2008, 21:33
gzeczny chłopczyk masz racje alkohol to twoj wrog a sta kiecka to zartowałam a i tak jestem przekonana ze niedługo ułozy ci sie w sprawach sercowych bo jestes bardzo inteligetny wrazliwy i czuły tylko musisz troszeczke walczyc z ta niesmiałoscia
POZDRAWIAM :lol: :P :lol:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja Historia

przez Elkaaa 30 cze 2008, 10:30
Duran, przykro mi, że opacznie mnie zrozumiałeś. Nie zamierzałam namawiać Cię do picia, napisałam tylko, że zauważyłam, że jak byłam rozluźniona ( a tak działo się po spożyciu alkoholu), to wtedy podobałam się facetom, a przecież nie stawałam się z minuty na minutę ładniejsza, tylko bardziej wesoła i rozmowna. Doszłam więc do wniosku, że problem nie polega na mojej urodzie, bądź jej braku, lecz na mojej nieśmiałości i zaniżonej samoocenie. Z biegiem lat poradziłam sobie z tym (bez alkoholu) i teraz wcale nie należę do osób nieśmiałych. Powodzenia nadal nie mam, ale myślę, że tylko dlatego, iż jestem szczęśliwa w małżeństwie i nie szukam jakiś tam przygód. Na pewno znajdziesz fajną dziewczynę, tylko się nie poddawaj. Uwierz w siebie.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
30 mar 2008, 18:30

Re: Moja Historia

Avatar użytkownika
przez Duran84 30 cze 2008, 12:17
Jolcia walczę, walczę. I wygram tą walkę choćby nie wiem co :P :D A co do reszty:
Może jest tu gdzieś na forum osoba, która byłaby skłonna pokochać osobę taką jak Ja. Znaczy sie chorobliwie nieśmiałą (jeśli chodzi o spotkania "na żywo"). Nie pchać mi sie tu :lol: :lol: :lol: Kolejka obowiązuje :lol: :lol: :lol:
Elkaaa wiem, że nie o to Ci chodziło. A z tym alkocholikiem to tak tylko żartowałem (co widać po ilości uśmieszków :P). Ale coś w tym musi być. Jak sobie trochę wypije (w granicach rozsądku oczywiście :P) to też jakiś taki bardziej wesoły i rozmowny się czuję :D. Powiedz mi tylko jedno Elkaaa. Jak się pozbyłaś tej nieśmiałości bez alkocholu :?: Bo Ja już pare lat próbuję i g...o mi z tego wychodzi :P :)
Pozdrawiam serdecznie
Ostatnio edytowano 30 cze 2008, 12:19 przez Duran84, łącznie edytowano 1 raz
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Moja Historia

przez Jola27 30 cze 2008, 23:15
Duran doczytałam sie ze jestes informatykiem i słuzysz pomoca
ja niewiem czy to jest mozliwe tak na forum wytłumaczyc co kolwiek takiemu siwiezutkiemu uzytkownikowi komputera jak ja
tu na forum pojawił sie student psychologi i oferuje pomoc na swoim blogu i problem polega natym ze ja chetnie bym sobie znim popisała tylko niemam zielonego pojecia jak tam wejsc zeby mozna było pisac
[ani sie wasz zemnie simiac panie informatyku] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja Historia

Avatar użytkownika
przez Duran84 01 lip 2008, 06:28
Wymiana maili może być :P :?: Jeśli tak to tam u samej góry po prawej stronie (pod Witajcie) jest takie coś jak kontakt. Dla osób ślepych (bo nie wiadomo na kogo się trafi :P) podaję go tutaj integralny@gmail.com (oto i On :P).
Teraz Jolcia wchodzisz na swoją pocztę klikasz na nowy. Piszesz co tam chcesz... Klikasz wyślij. I czekasz na odpowiedź. Bo już po sekundzie kol integralny bedzie mogl odebrac twoj list. Proste nie :?:
I wcale sie nie mam zamiaru z Ciebie śmiać.
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Moja Historia

przez Jola27 01 lip 2008, 08:54
Duran slicznie dziekuje i dobrze wiedzałam ze nie bedziesz sie smiał bo masz zbyt wielkie serducho :lol: ja mysle ze teraz jak moja corcia wyjechała na wakacje to ja nabiore leprzej wprawy na komputerku bo jak ona jest w domu to cieszko jest sie tu dostac a gg to normalnie jest gorace az łacza robia sie czerwone :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
zycze miłego i wesołego dnia siema :lol: :P :lol:
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Moja Historia

przez ewaryst7 01 lip 2008, 19:10
Duran84, NO NO NO ....NASZ DURANEK! tAK , NARZEKAŁEŚ , ŻE SIĘ DO NICZEGO NIE NADAJESZ!!! A TU PROSZĘ! INTELIGENTNY CHŁOP, I DO TEGO MIŁY!!tRZYAMAJ SIĘ.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Moja Historia

Avatar użytkownika
przez Duran84 01 lip 2008, 19:29
"Inteligentny" inaczej, ale zawsze :P :) Ty też sie 3maj :) :D
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Moja Historia

przez Gabrielle 04 lip 2008, 00:29
Dopiero teraz przeczytałam ten wątek i widzę, że wiele się zmieniło od pierwszego momentu :) Pozdrawiam serdecznie :)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
03 lip 2008, 09:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do