cześć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

cześć

przez forever 26 mar 2006, 20:09
Dopiero teraz udało mi się znaleść to forum. .
U mnie zaczęło się podstępnie ok 10 lat temu, potem byłam przerażona- prowadziłam życia- maska na zewnątrz a wewnątrz niepojęty ból. Bo lęk jest podobny do bolu, tak samo sztywnieją mięśnie. Od kilku lat czytam książki, próbuję zrozumieć. Ale im więcej czytam tym mniej wiem.
Myśle, że ta nerwica się poprostu rozpuści. Książki dały mi bardzo wiele - nadzieję. Kiedy jest mi smutno czytam je sobie,.. czasami pół dnia.
Teraz coraz mniej, chyba wyczytałam już prawie wszystko. Jeśli chodzi o życie osobiste to prawie wogóle go nie mam. Zawodowo jakoś sobie radzę.
Efectin SR 75, biorę już 3 tygodnie jak na mnie widzę poprawę.
Mam 26lat. Chętnie wymienie się doświadczeniami. Już wstępne przejrzenie postów poprawiło mi humor.
Dobrze Was rozumiem.
wybaczyć to znaczy wszystko zrozumieć
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
20 mar 2006, 23:52
Lokalizacja
pruszków

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 26 mar 2006, 22:00
Bardzo serdecznie witam Cię na forum Forever. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez emiflo 26 mar 2006, 22:05
witaj, razem sobie poradzimy :)
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez KOREK 26 mar 2006, 22:15
Witam serdecznie na forum.
Zapraszam do postowania :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez drań 26 mar 2006, 22:21
Witam serdecznie
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez agnes635 26 mar 2006, 22:22
I ja również witam cieplutko :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez Olka 27 mar 2006, 09:11
Witaj na forum Forever:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez anoolka 27 mar 2006, 09:43
witaj! miejmy nadzieję, że razem będzie razniej -i ku lepszemu!
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
27 mar 2006, 09:21
Lokalizacja
Małopolskie

Avatar użytkownika
przez Magda-27 27 mar 2006, 10:06
Forever witaj :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez cicha woda 27 mar 2006, 10:31
Witaj na forum!
Fajnie że jesteś z nami :D
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez paula 27 mar 2006, 11:04
Witaj na forum! Razem zawsze raźniej! :lol:
cokolwiek tu wymienisz, zdarza sie to wielu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

przez LINA 27 mar 2006, 12:20
Ja także witam.
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez bibi 27 mar 2006, 20:58
ja również witam :D cie Forever :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Witam

przez Mea 28 mar 2006, 14:27
Witam
Jestem w końcu jestem-ale Was szukałam!!!!!!!
Moi drodzy to co napisze może nie jest na miejscu ale ciesze sie że z
"tym" tj (nerwica) nie jestem sama.
U mnie apogeum wystąpiło jakies 3 lata temu.
Wczesniej miewałam "małe znaki" ale traktowałam to jak przemęczenie? chwilowy stres.
Miewałam zawroty głowy,szum w uszach.Lądowałam co jakiś czas w szpitalu na izbie przyjęć bo "umierałam."
Miałam juz "guza mózgu,"(oczywiście w swoich diagnoazach) miałam wszystko tylko nie wierzyłam że to nerwica az tak postępująca.
Zbiegiem czasu oczywiście dołaczył sie lęk.Nie mogłam byc sama ogarniał mnie lęk że zaraz umre tu sama.
W autobusie,miejscach publicznych " łapało" mnie najintensywniej.
Walczyła z tym sama.
Az pewnego dnia nastapił booomm
Byłam w pracy i nagle poczułam straszny lęk,panika że zaraz umre że sie udusze,ot tak nagle.
Zaczęłam mieć silne skurcze tak jakby coś mnie wykręcało i dziwnie wykręciło mi twarz.Wezwane pogotowie oczywiśćie stwierdziło że histeryzuje,bo zanim przyjechało skurcze ustapiły ale miałam bardzo przyspieszoną akcje serca,zimny pot itp.
Dostałam doraźnie atarax domięsniowo.
Czułam sie fatalnie byłam słaba,wykończona nie spałam miałam cholr\erne lęki i nikt mnie nie rozumiał pytając o mój wiek odrazu lekarze stwierdzali że histeria a ja nie miałam siły totalnie.

Ponownie w pracy źle sie poczułam,zemdlałam i pogotowie zabrało mnie do szpitala-gdzie poczatkowo kolejny raz potraktowali mnie jak histeryczke.Dopiero w momencie zapisu EKG lekarz zobaczył u mnie migotanie przedsionków i wtedy zajęli sie mna inaczej.
Z pobranych wyników wynikało że mój poziom potasu i magnezu jest prawie zerowy.
Tak byłam juz wykończona a nikt nie dawał wiery że czułam się coraz gorzej.
Moi drodzy nie pisze Wam tego by sie tu wymądrzać ja tylko opisuje do czego doprowadziła mnie nerwica nie kontrolowana latami.]
Jak we mnie narastała i jak mogła mnie zabić.
Byłam u psychiatry ale pamiętajcie to tylko zagłuszenie organizmu lekami.
Jest przyczyna i jest skutek.
Nalezy zmnienić nastawinie wiem to cholernie trudne i poczatkowo pewnie trzeba się wspomagac farmakologicznie.
Wszystko ma swój początek w Naszej podświadomośći.Pozytywne myslenie jest bardzo ważne.
Nie można tak poprostu sie poddać,nie wiem dla jednych bedzie to słuchanie muzyki,czytanie nie wiem cos co lubicie.
Coś co da ukojenie.
Do tej pory miewam swoje "ataki" duszności czy zawrotów głowy ale nie poddaje się nim,nie ucze się z nimi zyć ja poprostu udaje że ich nie ma.
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie
...Mea :D
Mea
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 mar 2006, 09:23
Lokalizacja
Świdnik

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do