zaburzenia nerwicowo-depresyjne :]

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

zaburzenia nerwicowo-depresyjne :]

Avatar użytkownika
przez freyaa_82 29 kwi 2008, 20:42
Witam Wszystkich Serdecznie!!!
Mam 26 lat, jestem z woj. opolskiego. Zarejestrowałam się na forum już jakiś czas temu, ale nie miałam dość chęci żeby cokolwiek napisać. Często tu zaglądam ze względów autoterapeutycznych jak chyba większość z was :smile:
Przeczytałam wiele postów, wiem że masa ludzi ma takie objawy jak ja (uczucie lęku, smutek, wahania nastroju, stany depresyjne, przemęczenie, brak motywacji, itd. ), co w jakimś sensie jest pocieszające. Nie chcę sie teraz wdawać w szczegóły, wiadomo do czego prowadzi nadmiar stresu.
Mam nadzieję że poznam kilka fajnych osób i jakoś sobie nawzajem pomożemy. Jestem otwarta na wszelkiego rodzaju korespondencję, rozmowy gg jak i spotkania w realu. Zaliczyłam już kilku psychiatrów i psychologa, ale z doświadczenia wiem że najlepszą metodą jest rozmowa z zaufaną osobą, która rozumie nasze problemy. I z góry odradzam terapię farmakologiczną (chyba że ktoś czuje że naprawdę już nie daje rady) - leki tylko tłumią objawy, ale nie rozwiązują problemu! Przekonałam się o tym na własnej skórze. Po odstawieniu leków objawy powoli zaczęły wracać. To było ro temu. Teraz staram się pracować na sobą i nie jest aż tak źle, choć przyznam, że bywają ciężkie dni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 lis 2007, 02:32
Lokalizacja
(opolskie)

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 29 kwi 2008, 22:00
Witaj ;)
freyaa_82 napisał(a):I z góry odradzam terapię farmakologiczną (chyba że ktoś czuje że naprawdę już nie daje rady) - leki tylko tłumią objawy, ale nie rozwiązują problemu

Zdaje sie ze napisalem to samo w jednym z ostatnich postow..
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Avatar użytkownika
przez freyaa_82 30 kwi 2008, 10:22
Takie stwierdzenie dość często się powtarza, widocznie wielu ma podobne doświadczenia :)
"Bez cierpienia nie rozumie się szczęścia"
F. Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 lis 2007, 02:32
Lokalizacja
(opolskie)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 01 maja 2008, 10:03
Cześć freyaa_82. Miło Cię poznać.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do