czesc:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

czesc:)

przez mopsik 10 mar 2008, 15:05
Poprawiliscie mi dzien Waszym istnieniem. Nie wiem jak to mozliwe,ale dopiero dzis tu trafilem,choc nerwica lękowa zaatakowala mnie na ostro w grudniu(choc jej pierwszych objawow dopatruje sie wczesniej)
Jak czytam tematy :lek przed opetaniem,nerwica a bezsennosc,widze opisy lekow,ktore zazywalem(sulpiryd,doxepina)-a to raptem pierwszy rzut oka- no to widze,ze wiele z nich trafia w sedno moich problemow -ze po prostu mam to samo co Wy . Ciesze sie,naprawde bardzo sie ciesze,ze na Was trafilem
Swoja droga -to nie wiem dlaczego nie trafia sie tu z polecenia psychiatry(chyba wola wypisywac ten syf po ktorego odstawieniu dostaje sie fiksacji)...
mysle,ze to doskonaly sposob terapii behawioralnej-takie wspolne rozmowy... osobiscie najbardziej lekam sie tego,ze zostane zamordowany,albo dotkliwie pobity :/,samobojstwa, ale tez tego,ze zapadne na schizofrenie,i ze moze przypadkiem to nie nerwica a opetanie przez zle duchy

witam sie grzecznie i nisko klaniam

michal
Bez braw na finał,idź grać ten swój mecz
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 mar 2008, 14:43
Lokalizacja
dolny śląsk

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 10 mar 2008, 18:58
Cześć Michał

twoje problemy wyglądają na bardzo złożone, mam nadzieję ze omówisz je szerzej w działach o których wspomniałes. Ja też bardzo się cieszę że tu trafiłam.

Do pogadania :)
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Re: czesc:)

Avatar użytkownika
przez Yorka69 25 maja 2009, 19:34
Czesc!!:)
Fajnie, ze prawdopodobnie nie jestem sama ze swoimi chorymi jazdami np i w szczegolnosci na temat opetania :( W zeszlym roku obejrzalam film o egzorcyzmach na emily rose....od tamtej pory mam takie leki i jazdy na ten temat, ze masakra :cry: udalam sie do psychiatry, mam nerwice lekowa, przepisal mi oczywiscie leki (paromerk), gdy je bralam wszystko minelo, czulam sie jak nowonarodzona :D :D :D po pewnym czasie moj chlopak namowil mnie na odstawienie lekow, ten okres gdy je odstawialam nie byl za ciekawy pod wzgledem samopoczucia fizycznego, ale to bylo do przejscia....najgorsze jest to, ze zaraz wrocily wszystkie lęki i jazdy z czasow przed leczeniem :( nie biore lekow juz od pazdziernika i caly czas mecze sie z tymi jazdami, raz jest lepiej raz gorzej, najgorsze sa noce, a szczegolnioe gdy spie sama, tzn bez chlopaka..., choc ostatnio nawet w dzien mnie to meczy, wydaje mi sie, ze i mnie cos opeta....jejku :( nie mile uczucie... prawdopodobnie to jest nerwica natrectw i plus oczywiscie ta moja nerwica lekowa, wybuchowa mieszanka :( w czwartek mam wizyte u psychologa, zobacze co mi powie, moze jakas terapia grupowa..no nie wiem, choc szczerze powiem, ze najchetniej to zaczelabym od nowa leki brac, wiem ze to do niczego nie prowadzi, ale wtedy czuje sie zupelnie normalnie, bardzo dobrze... jezeli ktos ma cos do powiedzenia na ten temat to prosze o jakis kontakt..

Pozdrawiam wszystkich na forum :D :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:19
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czesc:)

przez Ridllic 27 maja 2009, 13:13
witaj Michał na forum ;)
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do