witam ponownie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam ponownie

przez unintended 09 mar 2008, 15:10
witam forumowiczow po raz drugi...
od moich ostatnich wpisow minal roczek...i wiecie co - chwilami bylo swietnie. zaden z moich czarnych scenariuszy sie nie sprawdzial- zaliczylam pierwszy rok na studiach(niewiele braklo mi do stypendium naukowego!), w wakacje pracowalam w kawiarni- kontakty z obcymi ludzmi, odpowiedzialnosc, ciezka praca(poradzilam sobie), w nowym roku akademickim, zaczelam prace jako opiekunka do dzieci, tez niexle mi szlo...potem nastapil nawrot...nie wiem czym spowodowoany...moze odstawieniem lekow, moze tym ze na terapii rozdrapalam stare rany i lęki sie odezwaly. nie wiem. znow wracam do lekarstw, kontynuuje terapie. Najgorsze ze znow widze wszystko na czarno.Ale przypomnialam sobie o tym forum, przeczytalam stare wpisy i w mojej glowie zrodzily sie te slowa: "to juz bylo"!
to nic nowego, znasz te lęki, te uczucia, doly i pragnienie smierci...z tym da sie zyc , to da sie pokonac.pokonalam to juz raz!
ze bedzie ciezko wiem- ale nikt nie obiecywal ze bedzie latwo.pozdrawiam walczacych i tych ktorzy sie poddali.Tym drugim chce powiedziec ze godzine temu myslalam tak jak Wy, teraz jest inaczej i mimo iz nie wiem co bedzie za nastepna godzine to ta jest dla mnie cenna!
"(...)feel the rain on skin
noone else can feel it for you
only you can let it in(...)
live your life with arms wide open
today is when your book begin
the rest is still unwritten"
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 21:23
Lokalizacja
KRK

przez angola 10 mar 2008, 07:48
Fajnie! Myślałam, że jak przerwę lekoterapię to poryczę przez jakiś czas i mi przejdzie, a tu czarny scenariusz.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
29 lip 2007, 16:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do