Witam.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam.

przez cbn44 26 lut 2008, 01:01
Witam. Właściwie moje problemy z nerwicą trwają od bardzo dawna. Takie objawy jak nadmierna potliwość, piekące bóle w klatce piersiowej, lęk bez przyczyny towarzysza mi od kilk dobrych lat. Nauczyłem się z tym żyć, jako tako. Każdy, z ludzi odwiedzających to forum, kto będzie miał okazję to czytać doskonale wie o co chodzi. Osoby z takimi przypadłościami (a niech mają jeszcze mniej niż 30 lat :I) są traktowane nader często jako hipochondrycy albo niewiedzący co ze sobą zrobić (przez rodzinę również). Przez lekarza w szczególności jednak (co zresztą regularnie mnie spotyka - klasyk). Mam pytanie. Ostatnio objawy mi sie poważnie nasiliły. Nie mogę spać całymi nocami, męczą mnie bóle w klatce piersiowej o charakterze mdląco -piekącym i piekąco - pulsujący ból głowy o różnej lokalizacji, własciwie rozlewający sie po całej głowie. Najbardziej jednak wprawia mnie w panikę jak pojawia sie w okolicach karku i dolnej części potylicy, mam takie uczucie jakby miała mi zaraz czaszka eksplodować. Do tego dochodzi jeszcze nieznośny szum w uszach i takie uczucie zatykania ich. Czasem słyszę jakby taki lekki chrzęst w głowie. Byłem u lekarza, zmierzył mi ciśnienie 140/80. Zrobiłem badania USG, krew, mocz - wszystko ok, stwierdził okresowe zwyżki cśnieniania na polu emocjonalnym, zapisał TRITACE na miesiąc, bóle w klatce persiowej to wg niego jakieśnapięcia nerwowo - mieśniowe i mi KETANOL przepisałwraz z maścmi- czyli ostałem olany całkowicie, Nic mi nadal nie mija,całymi nocami nie śpię, w dzień jestem półprzytomny,boli mnie głowa z tyłu i twn rozlewający sie piekącybólw klatce piersiowej, opisałem jak najdokładniej jestem w stanie.Czy ktoś miał coś podobnego,jestem u skraju wyczerpania psychicznego, jeśli ktoścoświe na ten temat bardzo proszę opomoc.Pozdrawiam Wszystkich
still climbin', still believin'
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 lut 2008, 00:30
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 26 lut 2008, 20:47
Cześć cbn44. Miło Cię poznać. Zachęcam do rozmawiania o problemach - wierz mi, to jest najskuteczniejszym lekiem ;)
Pstryk
Offline

przez tomash82 21 mar 2008, 13:36
na portalu dbam o zdrowie znalazłem info o skutkach ubocznych Tritace

Często: suchy kaszel. Niezbyt często: ból głowy, zaburzenia równowagi, kołatanie serca, osłabienie, senność, zawroty głowy lub zaburzenia reakcji na bodźce; zaburzenie czynności nerek; obrzęk naczynioruchowy; wysypka skórna, świąd, pokrzywka; nudności, żółtaczka; zapalenie spojówek. Rzadko: obrzęk obwodowy, uderzenia gorąca, szumy uszne, zmęczenie, nerwowość, depresja, drżenie, niepokój, zaburzenia widzenia, zaburzenia snu, splątanie, lęk, przemijająca impotencja, kołatanie serca, nadmierne pocenie się, zaburzenia słuchu, senność, dławica piersiowa, zaburzenia rytmu serca i omdlenia, ciężkie niedociśnienie; podwyższony poziom potasu we krwi; przekrwienie błony śluzowej nosa, zapalenie zatok, zapalenie oskrzeli, skurcz oskrzeli, duszność; suchość w jamie ustnej, zapalenie języka, zapalenie jamy ustnej, dyskomfort w obrębie jamy.

Lek może upośledzać zdolność prowadzenia pojazdów i obsługiwania urządzeń mechanicznych, szczególnie na początku leczenia lub w przypadku zwiększania dawek.

Może tu jest źródło twoich problemów ale najlepiej skonsultuj sie kolejny raz z lekarzem, bo przez internet ciężko coś doradzić
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 mar 2008, 13:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez CITRIA 21 mar 2008, 14:39
Czesc ja kiedys bralam TRITACE. przez 2 Tyg wprawdzie tylko, ale tolerowalam go dobrze, ale to lek niezbyt dobry dla kobiet "w wieku rozrodczym" wiec kardiolog szybko go zmienil (tritace przepisal mi lekarz pierwszego kontaktu, jak dla mnie znachor jakis). Nie wiem czy to nie jest zbyt mocny lek... ile masz lat? 140/80 o nie jest jakies szalenie wysokie cisnienie... ja mialam 170/105 kiedy mi przepisano (wiem szalone), a i tak kardiolog powiedzial ze w moim przypadku leki wdraza sie dopiero 3 miesiace od zdiagnozowania (z tego powodu ze mialam wowczas tylko 22 lata ) ...
A co do bolow... kiedy zaczela mi sie nerwica zaczely pojawiac sie przeszywajace bole w karku, najczesciej pod wplywem stresu lub w czasie klotni, nie moglam czasem poruszyc glowa zeby nie ryczec z bolu... a lekarz pierwszego kontaktu dal mi persen na nerwice :D a na na kark masc przeciwbolowo-przeciwreumatyczna i stwierdzil ze to zapewne przedwczesne zmiany reumatyczne.

Myślę ze moje bóle byly spowodowane nerwicą. U mnie bole po prostu ustapily bo zrobilam sobie "wakacje" od sytuacji stresowych, pojechlam na wies, chodzilam duzo po lasach a jak wiadomo zielen koi i uspokaja...

Jesli aż tak cię boli to radzę zmienić lekarza...


No coz znachorom gratulujemy !!!
Nie wiem skad niektorzy maja dypomy...
W kazdym razie uznanie w Malopolsce ;)
Życie jest piękne i wierzę, że wszystko jest po coś.
Bylebym się nie poddała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
15 lut 2008, 15:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do