BOJE SIE!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

BOJE SIE!!

przez Qfiateq 20 lut 2008, 06:14
nie wiem w którym miejscu zamieścić tego posta, jest 5 rano, nie wiem co sie ze mną dzieje... przed chwilą obudziło mnie straszne "kręcenie w głowie", czułam jak strasznie szybko wali mi serce i oblał mnie pot. RATUNKU jestem sama i nie wiem co robić, co to było, miał ktoś coś takiego??

dodam że już kiedyś mi się to zażyło, myślałam, że miało to związek ze zwiększeniem dawki Effectinu, kiedy lekarz zamiast jednej kapsułki kazał mi brać dwie... wtedy po tym ataku wróciłam do starej dawki a lekarz nie wiedział co to było.

teraz zaczełam brać Bioxetin od 2 dni, czy to ma z tym związek??
Qfiateq
Offline

przez celineczka3 20 lut 2008, 08:57
A byla jakas przerwa pomiedzy braniem jednego a drugiego leku???To znaczy miedzy efectinem a bioxetinem???Czy od razu zaczelas brac ten nowy lek??
celineczka3
Offline

przez Qfiateq 20 lut 2008, 10:45
była przerwa... w środę wzięłam pól Efectinu rano w czwartek wzięłam pól popołudniu wydłużając przerwę, w piątek i sobote już nie wzielam wcale, od niedzieli zaczęłam Bioxetin, w niedziele wziełam poł, w poniedzialek i wtorek po całym...
czuje sie fatalnie, teraz nie wiem czy mam brać dalej ten Bioxetin i przetrzymać to co sie dzieje czy to znaczy ze ten lek nie jest dla mnie, proszę o jakąś rade bo nie mam nawet lekarza do którego mogłabym pójść....
ostatnią wizytę opisałam tutaj,http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=10060 więcej tam nie pójdę, proszę pomóżcie
Qfiateq
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez rolingstone 20 lut 2008, 11:27
Pewnie są to tylko skutki uboczne Bioxetinu. Powinno przejść po pewnym czasie. Jeśli masz jakieś tabletki na lęk, to weź. Nie sądzę, żeby było to coś poważnego.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez Qfiateq 20 lut 2008, 11:55
dzięki za odpowiedz, to zjem troszkę śniadania i wezmę tego przeklętego procha :(
Qfiateq
Offline

przez celineczka3 20 lut 2008, 12:05
Nie jestem lekarzem i nie chcialabym w zaden sposób radzic czegos konkretnego, ale jesli takie objawy beda sie utrzymywac a przynajmniej nie stana sie lzejsze po jakims czasie to znaczy ze zle tolerujesz fluoxetyne. Koniecznie musisz sie wtedy skontaktowac z jakim lekarzem, dlatego ze niektorzy wybitnie zle reaguja na SSRI i nie ma sensu zeby je brali. Znajdz jakiegos dobrego poleconego lekarza i zglos sie do niego zeby Cie prowadzil. Nie wolno brac leków na wlasna reke.
celineczka3
Offline

Avatar użytkownika
przez rolingstone 20 lut 2008, 14:36
celineczka3 napisał(a):jesli takie objawy beda sie utrzymywac a przynajmniej nie stana sie lzejsze po jakims czasie to znaczy ze zle tolerujesz fluoxetyne. Koniecznie musisz sie wtedy skontaktowac z jakim lekarzem, dlatego ze niektorzy wybitnie zle reaguja na SSRI i nie ma sensu zeby je brali


zgadzam się
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez Qfiateq 20 lut 2008, 14:53
dziękuje za odpowiedz,
jutro pójdę do internisty bo potrzebuje zwolnienie z pracy, popytam może mi coś doradzi...
a ile te objawy maja się utrzymywać żeby świadczyło o złym tolerowaniu fluoxetyny??

rolingstone jesteś z Wa-wy może znasz jakiegoś godnego polecenia psychiatrę??
Qfiateq
Offline

Avatar użytkownika
przez rolingstone 20 lut 2008, 15:14
no wiesz to różnie u każdego. Ja myślę, że gdy po kilkunastu dniach nie przejdą, to trzeba coś z tym robić.

Mam do polecenia, ale prywatnego. Państwowych nie znam.

Ja obecnie schodzę z Efectinu, wycofuję się. Zszedłem ze 150 do 75. Mam lęk jak cholera.
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez Qfiateq 20 lut 2008, 15:52
może być prywatny, jeżeli jest dobry to nie szkoda mi kasy...

trzymaj się
Qfiateq
Offline

przez celineczka3 20 lut 2008, 16:27
Qfiateq napisał(a): ile te objawy maja się utrzymywać żeby świadczyło o złym tolerowaniu fluoxetyny??

Różnie to bywa ale zazwyczaj lekarze jeśli po 2-3 tygodniach nie widza poprawy to odstawiaja lek. Ale musisz zapytac jeszcze lekarza:):)U mnie na przyklad juz po 5 dniach bylo wiadomo ze nie pojde na SSRI:)
celineczka3
Offline

przez Qfiateq 20 lut 2008, 16:46
celineczka3 a możesz napisać co sie z Tobą działo, że tak szybko było wiadomo??
Qfiateq
Offline

Avatar użytkownika
przez rolingstone 20 lut 2008, 16:50
No ja (za namową Jaśkowej :) chodzę do dr Szafrańskiej na Żoliborzu
tu jest adres:

http://www.propsyche.pl/kontakt.html

a to sama pani dr:

http://www.propsyche.pl/specjalisci_szafranska.html
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez celineczka3 20 lut 2008, 17:11
Qfiateq napisał(a):celineczka3 a możesz napisać co sie z Tobą działo, że tak szybko było wiadomo??

Przede wszystkim mialam mysli samobójcze, depresje, caly czas plakalam i nie moglam sobie dac z soba rady...to byl najgorszy okres w moim zyciu. Wpadlam w jeszcze gorsza depresje niz tak naprawde mialam. Teraz biore mirtazapine >>tez lek na depresje ale nie ssri i jest lepiej:):)
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do