świat mi daje w kość :(

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

świat mi daje w kość :(

przez fru 01 sty 2008, 11:13
witam wszystkich,
przedstawię się - jestem kobietą z depresją, nerwicą, stanami lękowymi... Ogólnie: kiepski materiał na żone/przyjaciółkę czy nawet znajomą.
Dlatego doskwiera mi również paskudna SAMOTNOŚĆ od bardzo dłuiego czasu.
Od długiego czasu też choruję(kilka lat męczarni), ale u lekarza wylądowałam stosunkowo niedawno. Psycholog postawił szybką diagnozę i od razu poznałam psychiatrę. Zalecono mi psychoterapię no i leczenie farmakologiczne. Biorę Coaxil plus Afoban.
Nie jest mi wcale lepiej. Cały czas myślę o śmierci i nie daję sobie rady. Rodzina jak się dowiedziała to powiedziała, że jestem wariatką i szkoda gadać co jeszcze... Tam samo potraktował mnie człowiek z którym spotykałam się kilka lat...
Wybaczcie, że to wszystko piszę... Pomyślałam po prostu, że może chociaż tutaj mnie ktoś zrozumie i dzięki Wam może znajdę trochę siły.

Chętnie poznam ludzi z podobnymi problemami. Może razem będzie łatwiej?
Don't want any part of depression or darkness
I've had enough
Sick and tired
Bring the sun
Or I'm gone, or I'm gone
fru
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 sty 2008, 10:45

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 01 sty 2008, 14:13
Mam pewnosc ze na tym forum znajdziesz ludzi z podobnymi problemami. To ze twoja rodzina tak cie potraktowala nie onacza ze to ty ponosisz wine! Dobrze ze poznalas sie na swoim partnerze - nie jest to czlowiek ktoremu warto poswiecac uwage. Ja na forum jestem od niedawna ale juz czuje ze sie tu zadomowie. :D PIsz i dziel sie problemami ;) a razem na pewno coas wymyslimy
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

przez Pstryk 01 sty 2008, 15:21
Cześć fru. Miło Cię poznać.

Przede wszystkim Kochana, słowa bliskich nie traktuj poważnie. Oni nie wiedzą co mówią. To dobry motor do zabrania się do pracy nad sobą - udowodnić im, że się mylą.
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mamba1684 01 sty 2008, 19:46
Witaj :):) Tutaj na pewno nie bedziesz czuła sie samotnie... Ja trafiłam tu tez niedawno powody te same co Twoje:( jest tu wiele osób które wiedza co czujesz i przezywasz... Bedzie dobrze masz nas i nasze wsparcie .. razem damy rade :)
.. Życie to miecz na którym Bóg napisał walcz, kochaj, cierp . .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
28 gru 2007, 20:10
Lokalizacja
Rawicz, wielkopolska, Polska

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 sty 2008, 21:16
Witaj fru tutaj na forum jest wielu takich ludzi z podobnymi problemami<tak jak ja>,a co do samotności to również mam to samo...ale poradzisz sobiez tym wszystkim,zawsze możesz liczyć na nas<ludzi z forum>.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez AgaKöln 02 sty 2008, 06:51
hej fru ....ja tez jestem chora...mam niezle jazdy ale mam tez cudowna rodzine,meza i przyjaciol,wiem ze to dar od Boga i jak miala bym wybrac byc zdrowa a nie miec ich wybieram chorobe ale z nimi!swiat moze mi sie walic na glowe ale nigdy nie powiem ze jestem nieszczesliwa bo mam ich.Bardzo wspolczuje tym ktozy cierpia w samotnosci i nikt ich nie rozumie...to musi byc straszne,jak masz ochote pogadac napisz do mnie.Pozdrawiam wszystkich i zycze wiary i sily.Aga :smile:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 gru 2007, 22:29

Czesc fru!

Avatar użytkownika
przez lopi777 02 sty 2008, 14:20
Ja dzis trafilem na te strone, wiesz od ponad 6-ciu lat przechodze przez takie pieklo, leki pomoga ale z czasem, dzialaja po kilku kilkunastu tygodniach, tu niestety musisz byc cierpliwa, wiem nie jest latwo.... Ja bylem czesto bardzo niecierpliwy,bralem leki, wkurwialem sie ze nie dzialaja, to pilem na umor, a jak sie juz na maxa wkurwilem to bralem i te leki i chlalem. Kwestia jest w tym zeby dopasowac odpowiednie leki do konkretnej osoby, nie od razu bedziesz sie czula jak w niebie,tu trzeba czasu ale NIE JESTES SAMA Pozdrawiam
Każda doba staje przede mną
Jak drzwi.
I nigdy nie wiem co będzie kiedy otworzę kolejne...
Pewnego dnia zaszedłem za daleko
I nic już nie jest takie jak było...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 sty 2008, 12:27

przez fru 02 sty 2008, 18:13
Dziękuję...

Choroba poniszczyła mi życie i wszystkie relacje z otoczeniem... Chlopak (juz ex .... ) i rodzina zostawili mnie bo dla nich to tragedia - "beda na ciebie papiery", "jestes niemormalna wszyscy sie dowiedza", "ani sie waz isc do szpitala na zawsze bedzie hak na ciebie i przegrasz w kazdym sadzie"

I zostałam sama. Nie mam siły ani pieniedzy ani nawet gdzie mieszkac. Wszystko spadlo mi na glowe i ciezko sie z tego podniesc :(

dziekuje Wam!!!!! doceniam czas, ktory poswieciliscie na odpisanie obcej osobie.

poczulam sie na moment bardzo lekko. Skoro tylu ludzi ma to samo to... to musi sie nam udac!
Oby jak najszybciej bo ciezko to wytrzymac, czasem sie boje ze nie dam juz rady...
Don't want any part of depression or darkness
I've had enough
Sick and tired
Bring the sun
Or I'm gone, or I'm gone
fru
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 sty 2008, 10:45

przez Pstryk 02 sty 2008, 21:17
fru, skieruj to poczucie beznadziejności na inny tor: motywacji. Obie dobrze wiemy, że to co wygaduje rodzina i znajomi to bzdura totalna. Wiem, że można się wykaraskać z tego bagna! Wiem, bo znam parę osób, które przeszły podobne okoliczności a obecnie są bliżej niż dalej prostej. Wiem, bo też przez to przeszłam. Przede wszystkim zajmij się sobą. Pomimo wszystkiego.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez lopi777 03 sty 2008, 12:22
A ja Ci coś jeszcze po tych wszystkich latach podpowiem. Dopóki nie możesz czegoś zwalczyć... WYKORZYSTAJ TO! ;) Nie myśl o sobie jak o trędowatej, tylko miej chorobę jako swój atut. Wiele spraw można dzięki temu załatwić ;) Ja przynajmniej do takiego doszedłem wniosku, skoro świat daje nam to cierpienie, nie da w zamian coś dobrego :smile: pozdr
Każda doba staje przede mną
Jak drzwi.
I nigdy nie wiem co będzie kiedy otworzę kolejne...
Pewnego dnia zaszedłem za daleko
I nic już nie jest takie jak było...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 sty 2008, 12:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do