Hej :*

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej :*

Avatar użytkownika
przez Brunhilda 19 gru 2007, 18:50
Witam wszystkich!
Cieszę się, że jest takie forum, łatwiej zmagać się z problemami, kiedy się wie, że inni też są w podobnej sytuacji. Pomaga mi świadomość, że moje zaburzenia nie są jakąś przerażającą, nieznaną chorobą, tylko czymś co przydarza się tak wielu osobom :)
Może trochę o mnie: mam 21 lat, nie robię nic. W tym roku po raz drugi, mimo naprawdę ciężkiej pracy nie dostałam się na moją wymarzoną uczelnię - Akademię Sztuk Pięknych. I to jest bezpośrednia przyczyna mojej depresji. Dwa i pół roku temu miałam też zaburzenia lękowe z atakami paniki, ale z tego udało mi sie wyjść dzięki lekom, terapii i własnej pracy - czyli jest to możliwe!
Pozdrawiam wszystkich jeszcze raz bardzo gorąco! :**
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
19 gru 2007, 18:33
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hej :*

Avatar użytkownika
przez luthien 19 gru 2007, 18:56
Witaj na forum!

Brunhilda napisał(a):Witam wszystkich!
Cieszę się, że jest takie forum, łatwiej zmagać się z problemami, kiedy się wie, że inni też są w podobnej sytuacji. Pomaga mi świadomość, że moje zaburzenia nie są jakąś przerażającą, nieznaną chorobą, tylko czymś co przydarza się tak wielu osobom :)


Tak, to rzeczywiście pomaga, bo takie osoby łatwiej zrozumieją twoje problemy.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Re: Hej :*

Avatar użytkownika
przez Brunhilda 19 gru 2007, 19:48
Racja, racja. I wiedzą, jak pocieszyć, kiedy jest kiepsko. Mój tata w młodości miał bardzo podobne problemy. Nie dość, że zawsze mogę mu się wyżalić a on naprawdę rozumie, o czym mówię, to jeszcze samo to, ze jest, i jest w dodatku zdrowy, pozwala mi wierzyć, że i ja nie będę przez całe życie czuć się tak jak teraz...
Jest nieźle, wreszcie! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
19 gru 2007, 18:33
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hej :*

Avatar użytkownika
przez luthien 19 gru 2007, 22:23
Brunhilda napisał(a): Nie dość, że zawsze mogę mu się wyżalić a on naprawdę rozumie, o czym mówię, to jeszcze samo to, ze jest, i jest w dodatku zdrowy, pozwala mi wierzyć, że i ja nie będę przez całe życie czuć się tak jak teraz...


Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę, mój ojciec jedyne co potrafi, to mnie upokorzyć i zrównać z ziemią. Dzisiaj dał tego "wspaniały" przykład. Choruję przez niego, a jak już jest lepiej, gdy pomału radzę sobie z problemami, to on musi to wszystko zepsuć.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Brunhilda 19 gru 2007, 22:54
Dopiero niedawno zaczęłam doceniać swoje szczęście! Wcześniej chyba wydawało mi się, że tacy rodzice jak moi to standard, aż powoli, gadając z różnymi osobami, czytając różne wypowiedzi w necie zdałam sobie sprawę, że większość młodych ludzi z depresją wcale nie ma wsparcia w rodzicach, wręcz przeciwnie! To był dla mnie szok :( Bardzo mi przykro, że tak się dzieje :((
Jest mi strasznie głupio, bo jeszcze niedawno miałam "żal" do mojego ojca, że to po nim właśnie odziedziczyłam słabą psychikę... Nie mówiłam mu tego wprost, ale tak sobie myślałam, i uważałam, że tacy ludzie w ogóle nie powinni mieć dzieci, żeby tego nie przekazywać dalej To były paskudne myśli, strasznie się ich wstydzę.
Jest nieźle, wreszcie! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
19 gru 2007, 18:33
Lokalizacja
Warszawa

przez Pstryk 22 gru 2007, 07:01
Cześć Brunhilda, miło Cię poznać.

Człowiek wrażliwy bardziej przeżywa niepowodzenia. Skoro masz już doświadczenie w walce z nerwicą skorzystaj z niego, jeśli czujesz, że sobie nie radzisz ze sobą. Bardzo mnie cieszy, że masz wsparcie w tacie. Z tego również korzystaj, ponieważ to chyba najcenniejszy skarb, gdy można liczyć na rodziców. Nie obwiniaj siebie za poglądy z okresu, gdy byłaś chora. Wówczas świat jest tylko czarny, a więc i myśli takie są. Twój tata na pewno to rozumie, a najważniejsze, że Ty to zrozumiałaś i zweryfikowałaś poglądy. To nie kwestia szczęścia Słoneczko, a tego, że jesteś po prostu dobrym człowiekiem, nie ideałem, więc masz prawo pobłądzić.
Pozdrawiam cieplutko.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 22 gru 2007, 23:42
Witam Ciebie serdecznie na forum :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez Felicity 22 gru 2007, 23:44
Witaj Brunhildo! :smile: :D
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do