na odwrót

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

na odwrót

Avatar użytkownika
przez wkolowesolo 14 gru 2007, 17:45
Witam wszystkich.
wszystko na odwrót. problemy w pracy u mnie nie są przyczyną ale konsekwencją depresji, tzn. nie chodze do niej, nie mam zwolnienia lekarskiego, byłem i u psychologów i u psychiatry, przez 4 tygodnie andepin, pogorszenie stanu, teraz amizepin, mam bardzo impulsywne obniżenia nastroju i chyba dlatego, chociaż nie wiem, diagnoza F60.3(osobowośc chwiejna emocjonalnie), ale to co czuje we wnętrzu bardziej mi pasuje do depresji, strace prace bedzie gorzej, ale mam takie natręctwo że popełniam samobójstwo w miejscu publicznym, jak jakiś manifest, zwrócenie na siebie uwagi.............. nie wiem co więcej
31 lat

napisałem tu bo w dziale odpowiednim nie mam uprawnien
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 gru 2007, 15:58
Lokalizacja
Łódź

przez Pstryk 15 gru 2007, 18:55
Cześć wkolowesolo. Miło Cię poznać.
Hm, f90 objawowo przypomina depresje. Często ma miejsce jedno i drugie. Sama farmakologia na pewno nie wystarczy w leczeniu zarówno f90 jak i depresji.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez wkolowesolo 15 gru 2007, 20:22
W połowie styycznia zaczynam psychoterapię, tylko jak dotrwać w pracy tego nie wiem, w ogóle to jest wszystko trudne, nie mam lekarza rodzinnego, nie mam nigdzie karty, aktualnych dokumentów, pracuje przy maszynach w ruchu, tylko cholera boje sie wejsć na teren zakładu, a usłyszałem od mojego psychiatry że na zaburzenia zwolnienie mi sie nie należy, ja nie jestem w stanie tam wejść, z kolegą próbowałem i z koleżanka, zawsze uciekam, wyrzucą mnie, mam też mamę która ma nowotwór i to że muszę jej zapewnić opiekę w ogóle nie zmniejsza mojego strachu, nie mobilizuje mnie to. może powinienem zmienic lekarza, albo skonsultować to z innym.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:17 am ]
znowu zmienie prace, znowu zmienie miasto, już trace rachubę, nic oprócz chaosu

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:57 am ]
Przyjmą mnie dopiero po nowym roku, do tej pory strace prace, bo do niej też nie poszedłem, w szpitalu psychiatrycznym też mnie zbyto, powiedzieli żebym zadzwonił wtedy kiedy bede chciał sobie krzywde zrobić, ale wtedy to raczej nie zależy człowiekowi żeby go ratowano, teraz już mam około 5 instytucji które mnie nie przyjeły.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 gru 2007, 15:58
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez fantastic 18 gru 2007, 14:37
Jest mi niesamowicie smutno wkolowesolo,bardzo mi smutno z Twojego powodu bardzo Ci wpółczuje,dobija mnie świadomość że ludzie tak cierpią i nawet nie wiem co w takiej sytuacji sie mówi zeby nie zabrzmiało głupio...bezsilność...wytrzymaj
"Wyspy są górskimi szczytami"
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 gru 2007, 14:06
Lokalizacja
Neverland

Avatar użytkownika
przez wkolowesolo 18 gru 2007, 19:55
fantastic, niech Ci nie będzie smutno ::)
rodzina przyjeżdza na święta, a ja chce wynająć pokój w hotelu żeby odpocząć od ludzi, przepraszam że to powiem, ale drażni mnie widok ludzi którzy się cieszą, ja też chciałbym potrafić sie CIESZYC!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 gru 2007, 15:58
Lokalizacja
Łódź

przez Pstryk 18 gru 2007, 21:32
wkolowesolo, całkiem całkiem to rozumie: nazywa się to 'odcinaniem się'. Hm, jeśli ten czas jest konstruktywny dla Twojej osoby, psychiki i samopoczucia, wówczas nie jest to nic złego, że czujesz potrzebę 'odcięcia się'. Jednak w przypadku, gdy 'odcinanie się' ma charakter odwrotny, to znaczy jest ucieczką, to dzwonek, że trzeba coś z tym robić. Oby do stycznia ;)
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez wkolowesolo 18 gru 2007, 21:48
dobra nie będe już zanudzał, w każdym razie próbuję odpocząć.
Kiedy jestem sam na sam ze sobą czuję się spokojny, jakoś panuję nad chaosem w głowie, ale są sprawy i ludzie którmi trzeba się zajmować, dlatego coś z tym robię :)
mr. self destruct
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 gru 2007, 15:58
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Jovita 19 gru 2007, 14:32
witaj ciekawy czlowieku ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Pstryk 20 gru 2007, 23:09
Mój Drogi, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale odcinanie się jest ucieczką od problemów. Najwyraźniej problem tkwi w kontaktach, w otoczeniu a konkretnie w Twoim ich postrzeganiu. Odpoczynek natomiast jak najbardziej każdemu się należy :mrgreen:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do