nowa na forum

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

nowa na forum

przez alex84 31 paź 2007, 11:28
Witam wszystkich! pierwszy raz piszę na jakimkolwiek forum i za bardzo nie wiem jak sie tu poruszac, ale najwazniejsze, zeby ktos przeczytal moja wiadomosc:) Z zaburzeniami lękowymi borykam się już długo, jakieś 5, 6 lat a moze i dluzej. Bralam leki, najpierw cipramil, potem anafranil. Pomagaly chociaz to cos ciagle siedzialo we mnie. Na szczescie moglam normalnie zyc, i dawalam rade. Ponad rok temu pozbylam sie lekow i wszystko bylo ok. Do czasu... Niestety to gówno powraca i wlasnie od dwoch tygodni mnie męczy. Nie mogę normalnie żyć, nie mam apetytu, ciągle mam odruch wymiotny, nie chce mi się z nikim gadać, ciągle myślę o tym, jak mnie wszystko przeraża, uczę języka angielskiego na kursach, za każdym razem jak mam tam iść to ryczę!Najchętniej bym to rzuciła ale wiem ze to tylko pogorszy sytuacje! Mama znowu się zamartwia jak mnie widzi, byłam u psychiatry, dostałam zoloft, wczoraj wzielam pierwsza tabletke i wieczorem dopadl mnie znow taki lęk, że nikt i nic nie był w stanie mi pomóc!nie spalam cała noc!!zaczynam od przyszlego tygodnia terapie z psychologiem, napiszcie prosze cos o tym leku i co wam pomaga w takich sytuacjach, jak zyjecie, co na to wasze rodziny, czy znajomi wiedza?jak wasi partnerzy zyciowi?ja sie boje ze moj chlopak sie zmeczy tym i mnie rzuci....pomocy!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 paź 2007, 10:42

przez Pstryk 31 paź 2007, 18:02
Cześć alex84. Miło Cię poznać.

Myślę, że psychoterapia spełni Twoje oczekiwania lepiej niż farmakologia. W każdym razie mam taką nadzieję. Jak sama zauważyłaś, "to" można zagłuszyć na pewien czas, niestety zawsze - prędzej czy później - powróci, zazwyczaj ze zdwojoną siła. Dlatego weź się za to raz, a porządnie. Bądź z nami - na forum znajdziesz wiele odpowiedzi na Twoje pytani oraz wsparcie. Pozdrawiam cieplutko.
Pstryk
Offline

przez Goplaneczka 31 paź 2007, 18:44
Hej, witaj wśród nas. Popieram Bethi.
Przytulam mocno
Goplaneczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez .Tomek 31 paź 2007, 20:40
Witam serdecznie :) Popieram bethi również [jak można jej nie popierać :mrgreen: ]. Pozdrawiam i powodzenia :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez pyzia1 31 paź 2007, 20:53
Też się czasem boję, że mój mąż nie wytrzyma już tych moich jazd. Ale jednak wytrzymuje :smile: Głowa do góry, jeśli zaczęłaś coś z tym robić to poprawa samopoczucia jest tylko kwestią czasu. Forum tez pomaga, dobrze że tu trafiłaś, są tu świetni ludzie, na których wsparcie zawsze możesz liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez smutna48 31 paź 2007, 22:06
Witam Cię Ciepło
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez morpheus 01 lis 2007, 01:18
Witamy serdecznie
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez Jovita 01 lis 2007, 11:24
witaj alex84 , kochanie musisz jakos zyc , rzucenie pracy by bylo czyms najgorszym co moglabys zrobic, w dziale indeks lekow z pewnoscia znajdziesz cos o tym leku , pozdrawiam!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez alex84 01 lis 2007, 20:21
Niezmiernie mi milo, ze tyle osób mnie tak serdecznie powitalo :D mam teraz mega kiepskie dni, dzis wlóczylam sie z rodzinka po cmentarzu, chociaż lęk mnie na każdym kroku paraliżowal. Pozostanie w domu i to bez towarzystwa pogorszyło by pewnie sprawę więc podjęlam kolejna walke z soba i poszlam z nimi:)biore zoloft dwa dni wiec jeszcze troche minie zanim zacznie dzialac, najgorszy jest ciągły odruch wymiotny, czy ktoś z was tez ma takie objawy??gorące buziaki dla wszystkich wspierających:*
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 paź 2007, 10:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do