ta ciągła niepewność...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

ta ciągła niepewność...

przez a_o_wroc 24 paź 2007, 19:27
Witam wszystkich :) chciałabym krótko opisać moją historię. Być może jest ktoś, kto ma lub miał podobne problemy. wiadomo, razem zawsze rażniej :) Mam na imię Aneta, 26 lat i jestem z Wrocławia. Moje problemy zaczęły się ok. 5lat temu od dziwnego niepokoju, drętwienia różnych części ciała, kołatania serca, osłabienia itp. Z powodu tych dolegliwości musiałam wziąć urlop dziekański i zaczęłam wędrówkę po lekarzach. Dziesiątki badań, coraz to nowe dolegliwości i ten narastający lęk, że coś mi się stanie, że to już koniec. Wszystkie wyniki oczywiście prawidłowe, a ja nie mogłam normalnie funkcjonować! Pewnego dnia zawitała do mnie miłość i dzięki mojemu ukochanemu (teraz mężowi :)) zaczęłam po malutku przełamywać lęk, wychodzić z domu itd. Raz czułam się lepiej, raz gorzej, ale generalnie było ok. Skończyłam studia, urodziłam zdrową i śliczną córeczkę (teraz ma prawie 3lata) i wszystko jakoś się układało, ale niestety... pewnego dnia pojawiły się dziwne objawy - zmęczenie i osłabienie siły mięśni, np. problemy z utrzymaniem suszarki do włosów itd, zawroty głowy, kłopoty ze wzrokiem, drżenie mięśni i ich napięcie. Od kilku dni lęk powrócił, ponieważ mam bardzo osłabione nogi, z każdym krokiem czuję, że jest mi słabiej. Nawet w tramwaju nie mogę stać i babcie wrogo na mnie patrzą, że im miejsca nie ustępuję. W pracy siedzę, więc nie jest aż tak źle, ale droga do niej to koszmar! Cały czas myślę, że zaraz się przewrócę. Kilka razy się zdarzyło, że musiałam się zatrzymać, usiąść i odpocząć, bo nie miałam już siły iść. Przeraża mnie to strasznie, bo wcześniej takich objawów nie miałam. Może ktoś ma podobne doświadczenia? Czy nerwica może mieć az takie objawy? trochę nie chce mi się wierzyć, żeby z powodu psychiki nogi odmawiały posłuszeństwa. Doadam jeszcze, że brałam różne leki, chodziłam na terapię, zero efektu.Pomóżcie! Pozdrawiam
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 paź 2007, 19:46

przez magda17 24 paź 2007, 21:59
cześć przeczytałam Twuj post i miałam wrażenie że czytam o sobie mam dokładnie akie same objawy jak wyjdę przed dom to zaraz kucam bo nie mogę długo stać mam stwierdzoną silną nerwicę lękowo-depresjną przerwałam leczenie ale muszę znowu iść do lekarza ponieważ ja jestem straszna panikarą i jak zaczyna się coś dziać to zaraz wzywam karetkę ale jak długo tak można w końcu pozdrawiam Cię serdecznie
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
29 maja 2007, 13:11
Lokalizacja
Włocławek

przez a_o_wroc 24 paź 2007, 22:07
Hej Magda17! Fajnie mieć świadomość, że nie tylko ja mam takie problemy. Fajnie oczywiście pod takim względem, że ktoś wreszcie mnie rozumie i nie traktuje jak hipochondryka! muszę rozejrzeć się szybko za jakimś dobrym psychoterapeutą. A brałaś jakieś leki? pomagały? ja brałam pramolan i mocloxil, ale nie widziałam zbytniej różnicy.pozdrawiam
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 paź 2007, 19:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez magda17 24 paź 2007, 22:39
bralam rózne leki ale wiesz co jeśli to możliwe to napisz do mnie na gg to pogadamy to muj numer 11416423 pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
29 maja 2007, 13:11
Lokalizacja
Włocławek

przez Pstryk 24 paź 2007, 23:08
Cześć a_o_wroc. Miło Cię poznać.

Ano niestety nerwica potrafi przybrać i taką formę. Poprzedni atak, nie zaleczony a zduszony w sobie powrócił ze zdwojona siła. Tak to bywa. Dlatego nie powinnaś rezygnować z pomocy specjalisty, porządnej psychoterapii i farmakologii. Czasem trzeba długo czekać na efekty. Ale warto.
Pozdrawiam cieplutko.
Pstryk
Offline

przez ghia 25 paź 2007, 08:50
Ja też mam takie problemy...na początku ból właśnie zaczął się od kolan,potem kręgosłup, lekarze na początku mówili zespół korzonkowy , rwa kulszowa . Problemy ze zdrowiem nasiliły się od tamtej jesieni. Zaczęły się od bólów głowy ,takich dziwnych ucisków i bólów kręgosłupa, sztywnienia karku . Potem stała się dziwna rzecz z której nie zdawałam sobie na początku sprawy,zostałam przeniesiona na inne stanowisko pracy do miejsca gdzie mam straszne wspomnienia z dzieciństwa (mieszkałam tam z ojcem i z jego drugą żoną) ,okna z zakładu pracy wychodziły na park i dom ,z którym związane sa moje wspomnienia.Na poczatku tego nie powiązałam razem ,doszedł jeszcze do tego stres w pracy i wysiłek fizyczny i na trzeci dzień już nie mogłam chodzić. Byłam na zwolnieniu trzy tygodnie , na początku lekarze mi przepisywali cetanol z zastrzykach z witaminami z grupy B .Na początku pomagało.Trafiłam do neurologa ze zdjęciami , z kręgosłupem wszystko ok, moja neurolog stwierdziła ze to może być początek choroby psychicznej i wysłała mnie do psychiatry,psychiatra mnie odesłał do niej i powiedział zebym sobie zrobiła porządek z kręgosłupem. Potem była inna diagnoza podejrzenie gruczolaka na przysadce mózgowej ,tomograf niczego nie wykazał ani rezonans , a ataki sztywnienia całego ciała, skurczów mięśni, nóg i rąk , problemy z chodzeniem wciąż miałam,doszły do tego bóle kości .Odwiedziłam innego neurologa stwierdził stres z nadmiernym wysiłkiem.Potem jeszcze reumatologa wyniki na choroby reumatologiczne też niczego nie wykazały . Wyniki na cukier też w porządku, jedynie mam za mało magnezu i hemoglobiny.W maju miałam poważny atak,moja nerolog wystraszyła się nie na żarty, ból zaczął się od stóp a potem całego ciała, pomogły sterydy ,z pracy musiałam zrezygnować. Teraz zawsze w sytuacjach stresowych kiedy czuję ze zaczynam sztywnieć biorę Nimesil jest to silny lek przeciwbólowy i przeciwzapalny w zawiesinie nie niszczy tak żołądka,pomaga na skurcze mięśni . Czytałam kiedyś że jest taka choroba (zapomniałam nazwy ) chorują na nią często kobiety, jest ona na podłożu depresyjnym,trudna do zdiagnozowania, bo ból krąży w organiżmie przez wiele wiele lat ,nie dostaje się na nią z tego powodu ręty a niestey umożliwia ona pracę i normalne funkcjonowanie w społeczeństwie . Jak znajdę cośna jej temat - zamieszczę .
"Chciałam robić wszystko tylko raz jeden ,jedyny raz. I to raz na zawsze ."
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
15 sty 2007, 17:27
Lokalizacja
z daleka

przez a_o_wroc 27 paź 2007, 14:56
Witam jeszcze raz, to jednak nie nerwica :( zrobilam za namowa osob z innego forum testy na chlamydie, mykoplazmy i borelioze. chlamydia i mykplazma dodatnia. okazuje sie, ze objawy sa jak przy nerwicy. nie chce was dołowac, bo pewnie u wiekszosci to nerwica, ale warto sie upewnic. wejdzcie na str :
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
i poczytajcie. pozdrawiam i duzo zdrowia zycze!
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 paź 2007, 19:46

Avatar użytkownika
przez morpheus 27 paź 2007, 16:06
Witaj a_o_wroc
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez Gerda 27 paź 2007, 19:39
a_o_wroc- witaj na forum. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 paź 2007, 13:29
Lokalizacja
okolice Krakowa

przez mammmmmmmma 27 paź 2007, 22:29
Witaj a_o_wroc z tego co się orientuje chlamydia jest strasznie poważna bakterią, która tak jak i bąbowiec jest przyczyną raka szyjki macicy ... niewiem czy kontaktowałaś się już z ginekologiem ale zrób to jak najszybciej poza tym jest przenoszona tylko i wyłącznie drogą płuciową koniecznie porozmawiaj ze swoim partnerem. Pozdrawiam
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 paź 2007, 10:43
Lokalizacja
Katowice

przez a_o_wroc 31 paź 2007, 21:01
mammmmmma masz zle informacje. chlamydia pneumoniae przenosi sie droga kropelkowa i prawie kazdy ją ma! tylko u niektorych powoduje rozne objawy, u innych nie. wejdz sobie na www.forum.gazeta.pl i poczytaj zanim cokolwiek napiszesz!
Aneta
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 paź 2007, 19:46

przez smutna48 31 paź 2007, 22:04
a_o_wroc Witaj w sród nas Tu wszyscy sa z Tobą ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do