Proszę, przeczytajcie to !!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przez katarzyna2 29 wrz 2007, 18:23
Strona Dzieci - stronadzieci.org
Wpisz w wyszukiwarce.Tam znajdziesz strone internetową GENOMu
Adres to Wrocław Al.Armii Krajowej 4A/4
Nieumiem wklejać linków.
Warto poczytać .Kiedyś czytając natknęłam się Właśnie ,niepamiętam gdzie,że tam robią też badania dotyczące osób chorych na depresje.

Trzeba się z nimi skontaktować tam jest nr.tel.

Niechcę zbyt wiele Ci obiecywać.
Musisz wiedzieć,że to wszystko będzie kosztować sporo pieniędzy.
Tyle co nowe auto.Niestety TAK!!!
Wyleczenie mojego syna tyle kosztuje.Tyle co nowy samochód z salonu.

Jedno badanie kosztowało 1.250zł. Ale warto było bo teraz wiem,że Kubuś
jest ciężko chory i wiem ,że jest zatruty rtęcią ma duże ilości arsenu,fluoru
i aluminium.
Ma kwasice,dysbioze jelit i to mam w badaniach potwierdzone badaniami a nie wymysłami.

Wysyłaliśmy próbki z moczem do USA.
Przyjechał kurier zabrał zamrożone próbki a potem za jakiś czas przyszły wyniki.
Z tymi wynikami mamy być u lekarza ,któremu trzeba wpłacić jeszcze 1.250zł.za półroczne leczenie.A potem ona przepisuje różne witaminy
suplementy i coś tam jeszcze.Co kosztuje 1000zł miesięcznie.

Badanie nazywa się "Bad.Organiczne moczu."
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 lut 2007, 09:16

przez TOMASZ77 30 wrz 2007, 13:13
Piszcie proszę jaki Wy macie doznania i odczucia somatyczne.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:18 pm ]
Dzisiaj skorzystałem z wizyty u psychiatry i znów się zaczęło. Powiedziała mi, że to urojenie co odczuwam. Więc chcę zapytać czy urojeniem jest to co odczuwam skoro to odczuwam a nie są to myśli tylko ciało. Już nie mogę tak dalej mam dosyć wiem, że nie ma dla mnie lekarstwa. Zaproponowała mi że mogę pojechać do Akademii Medycznej Katedry Psychiatrii.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

Avatar użytkownika
przez rolingstone 02 paź 2007, 12:14
słuchaj, nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy odczuwasz lęk (obojętnie - paniczny czy wolno płynący)
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 02 paź 2007, 14:38
TOMASZ77, wiesz z tymi diagnozami bywa różnie. Kiedyś bardzo źle sie czułam. Łamało mnie w kościach, bolały mnie wszystkie mięśnie i często łapały skurcze. Nie miałam żadnej gorączki. Żadnych szmerów w oskrzelach czy płucach aby zwalić na zapalenie. Miałam drożne zatoki, nie bolała mnie głowa... i pewnego razu, gdy po raz kolejny dostałam skurczu, pewien doktor zalecił punkcję, podejrzewając zapalenie opon mózgowych. Śmieszne się mi to wydawało, bo przecież nie mam absolutnie żadnych objawów gorączkowych, normalnie dociskam brodę do klatki piersiowej (przy zapaleniu opon mózgowych się nie da). Długo się przeciwstawiałam punkcji, ale w końcu było mi już wszystko jedno, bo te bóle kości, mięśni i skurcze stały się nie do wytrzymania. Zrobiono mi punkcję i okazało się, że lekarz miał rację...

Ale, zdarza się również tak, że nerwica objawia się jedynie poprzez objawy somatyczne. Znam taką osobę - to moja przyjaciółka, która zawsze zdrowa i uśmiechnięta, nie mająca nawet epizodu depresyjnego w swoim życiu, pewnego dnia ni stąd ni zowąd dostała takiego napadu nerwicy, że o mało się nie udusiła...

Tomek, spróbuj podejść do tego co się z Tobą dzieje nie porównując a próbując leczyć. W Twoim konkretnym przypadku, mam na myśli przejście porządnej psychoterapii. Nic nie tracisz poza tym, że możesz skorzystać dowiadując się o sobie ciekawych rzeczy.
Pstryk
Offline

przez TOMASZ77 02 paź 2007, 15:52
rolingstone napisał(a):słuchaj, nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy odczuwasz lęk (obojętnie - paniczny czy wolno płynący)

Przepraszam, ale zrobiłem to zaraz po Twoim pierwszym poście w moim temacie.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

przez Maza 03 paź 2007, 00:17
Witaj Tomasz77!!
Czytając Twój post, byłam w szoku, że ''ona'' może z nami robić co ''jej'' się żywnie podoba. To jest nerwica, niestety, ale tak. Objawia się różnie i w każdym z nas możemy zaobserwować jak potrafi być cwana i przebiegła. Jak wiesz każdy organizm inaczej reaguje na bodżce zewnętrzene czy wewnętrzne. Przez nerwicę, można nabiawić się chorób, w zależności jak odporny jest nasz organizm. Siada serce, wita nas migrena, mamy zespół jelita nadwrażliwego(co mnie spotkało) i na przykład coś co jeszcze mi nerwica podarowała jako bonus to, postępujący niedowład prawostronny. I jeszcze mogła bym dalej pisać co nas wszystkich może, ale nie musi dopaść. Wszystkiemu winna jest nerwica i jej siła. Dlatego dużo zależy od naszej psychiki. Trzeba walczyć z nią i ze sobą samym. by nie przestraszać się jej, by potrafić ją oszukać a czasami nawet samych siebie.
Bądż silny, życze powodzenia. Wszystkim nam się ono przyda.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
16 lut 2006, 17:50

Avatar użytkownika
przez rolingstone 03 paź 2007, 10:00
TOMASZ77 napisał(a):Więc chcę zapytać czy urojeniem jest to co odczuwam skoro to odczuwam a nie są to myśli tylko ciało.


odpowiedź: tak. urojenia dotyczące ciała to też urojenia (np. poczucie, że ciało rozpadło się na tysiąc kawałków) . wiesz, to mogą być też te zaburzenia schizotypowe. pacjenci z takimi schorzeniami skarżą się na to, że ich ciało jakby się rozpadało, kończyny wydłużały itp. Ja bym Twoje dolegliwości ograniczył do nerwicy lub do zaburzeń schizotypowych. Sorry, ale Twoje zaburzenia są opisane w podręcznikach psychiatrii i żadnej nowej jednostki chorobowej tu nie wymyślisz, choć usilnie się starasz. A swoją drogą, piszesz o swojej wyjątkowości. Wiesz, że to praiwe osiowy objaw w nerwicy - przekonanie o wyjątkowości swoich objawów :)

Pozdrowienia
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez TOMASZ77 03 paź 2007, 12:32
rolingstone napisał(a):
TOMASZ77 napisał(a):Więc chcę zapytać czy urojeniem jest to co odczuwam skoro to odczuwam a nie są to myśli tylko ciało.

Może żebyśmy się zrozumieli urojeniem dla mnie jest WYOBRAŻENIE że coś się dzieje czyli tak jak piszesz pewnym osobą WYDAJE się, że ich ciało... że konczyny... im sie WYDAJE a ja to czuję co opisałem.
Sorry, ale Twoje zaburzenia są opisane w podręcznikach psychiatrii i żadnej nowej jednostki chorobowej tu nie wymyślisz, choć usilnie się starasz.
Wcale się nie gniewam skoro wiesz lepiej i nie jest to złośliwe absolutnie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:44 pm ]
Maza napisał(a):Trzeba walczyć z nią i ze sobą samym. by nie przestraszać się jej, by potrafić ją oszukać a czasami nawet samych siebie.

Jak sama zauważyłaś pewną wspólną cechę o której napisałaś, że ją masz zespół jelita wrażliwego co często występuje w nerwicy wiec możesz mieć już prawie 100% pewność, że masz nerwicę.
U mnie nic takiego nie występuje ani jeden objaw który jest wymieniany w nerwicy oraz przez Was tutaj na forum. Ja moje objawy wiązałbym wyłącznie z mózgiem, zaszły w nim jakieś "zmiany" coś zostało zaburzone nie wiem "czegoś" jest mniej lub wiecej i to mnie zatruwa. Powoduje takie objawy związane tylko z głową, że czasami nie mogę wytrzymać że nie mogę tego znieśc. A ogólnie to cały czas to odczuwam tylko mniej lub więcej intensywnie 24h/7 dni
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

Avatar użytkownika
przez rolingstone 04 paź 2007, 10:59
a ja to czuję co opisałem

no, tak się składa, że jednym to się wydaje, a inni to czują i są o tym nawet przekonani (zwłaszcza schizofrenicy, ale nie tylko).
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez TOMASZ77 04 paź 2007, 13:26
rolingstone napisał(a):
a ja to czuję co opisałem

no, tak się składa, że jednym to się wydaje, a inni to czują i są o tym nawet przekonani (zwłaszcza schizofrenicy, ale nie tylko).

pozostawiam to bez komentarza
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

Avatar użytkownika
przez rolingstone 04 paź 2007, 14:00
nie wiem, o co chodzi. napisałem, że nie tylko schizofrenicy. w zaburzeniach schizotypowych pacjenci często twierdzą, że czują, że coś dzieje się z ich ciałem. a poza tym męczy mnie ten temat. to mój ostatni post. pa pa
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez TOMASZ77 04 paź 2007, 16:40
rolingstone napisał(a): to mój ostatni post. pa pa

I bardzo się cieszę. Za pewne wyciągasz wnioski nie znając nawet człowieka. Ja podobnie jak ty jestem człowiekiem który potrafi czytać i wyciągać wnioski i pozostane przy swoim. Pozdrawiam.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
27 wrz 2007, 09:14

przez kaurwaki 04 paź 2007, 21:31
hmm niewiem również co to może być ale wierze, ze jest Ci strasznie cięzko jednak ja przez jakis czas miałam cos podobnego. Mianowicie również nikt nie wiedział z czego to wynika łaczyli to z migrenami jakie miałam. przychodziło to samo nagle po przebudzeniu. Czułam sie tak jakbym się do konca nie obudziła, słyszałam głosy ale wydawało mi sie ze patrze na to wszystko z poza siebie równiez bardzo nieprzyjemne uczucie jednak opanowałam je sama bo zauwazyłam ze myslenie i strach przed tym powodował nasilenie. Kiedy wyobrazałam sobie siebie, ze czuje sie normalnie po jakims czasie uczucie mijało i teraz juz nie wraca.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 paź 2007, 18:57

przez MEJ 05 paź 2007, 13:23
Cześć TOMASZ77 !!
Ja tez tak mam że bez przyczyny nagle weźmie mnie jakas jazda. Teraz na przykład mam tak w pracy. :( Niby mam co robic i jestem zajęta praca, a tu nagle jakies dziwne uczucie w klatce piersiowej i ten cholerny lęk :( Dlatego weszłam na forum i trochę mi lepiej ;)
Pozdrawiam
MEJ
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
19 wrz 2006, 16:30
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości

Przeskocz do