Jestem nowa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Jestem nowa

przez Gość 23 wrz 2005, 00:48
Znalazłam dzisiaj to forum i bez wachania zarejestrowałam się. Pierwsze objawy nerwicy pojawiły się u mnie przeszło 4 lata temu, 2,5 roku temu pojawiła się depresja. Wtedy trafiłam do psychologa, póŸniej do psychiatry. Zaczęłam zażywać Bioxetin, po kilku tygodniach zaczšł działać i żyłam mniej lub bardziej normalnie :wink: . 5 miesięcy temu, oczywiœcie w porozumieniu z lekarzem odstawiłam. Przez jakiœ miesišc czułam się fatalnie, zawroty głowy, mdłoœci, płaczliwoœć. PóŸniej jakoœ się to unormowało, ale sesję letniš przeszłam doœć ciężko. Teraz kończš się wakacje a mnie na samš myœl robi się słabo. Nie wyobrażam sobie jak wysiedzę na zajęciach. Boję się przede wszystkim, że zwymiotuję. Nie zjem- Ÿle się czuję, zjem- jeszcze gorzej. Nie wspomnę już o dojazdach na uczelnię (napady dusznoœci w autobusie). Cały czas chodze do psychologa ale nie do końca to pomaga. Wspominał o powrocie do leków. Nie wiem czy to dobry pomysł ale jednoczeœnie nie wiem jak wrócę na studia. Czy ktoœ może mi coœ doradzić?
Gość
Offline

przez Lorelai 23 wrz 2005, 00:51
To u góry to ja, nie zauważyłam, że jestem nie zalogowana
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 00:32

przez agnes 23 wrz 2005, 22:04
Ja również mam wrażenie, że zwymiotuję. Staram się to jakoœ zracjonalizowac, wytłumaczyc, że jeszcze się to nie zdarzyło. Kiedy cos mnie bardzo absorbuje wtedy naunoœci zazwyczaj znikajš. Ja rówież w paŸdzierniku zaczynam studia (podyplomowe). Zastanawiam się jak to będzie, staram się myœlec optymistycznie, chociaż zadje sobie sprawę, że pewnie będę musiała zwalczyc swój lęk. Mam również bardzo podobne problemy z jedzeniem. To posiłki i ich zaplanowanie wyznaczajš mój rym dnia. Kiedy mam gdzies wyjœc już kilka godzin wczesniej nic nie jem. Nie pozwalam jednak nerwicy zawładnšc mnš całkowiecie., dlatego na przekór niej podejmuję studia. Aktywnosc jest dla mnie dużo bardziej korzystna niz biernoœc. Chociaż bywa róznie, raz lepiej raz gorzej, staram się jakoœ trzymac i nie poddawac. To jest najważniejsze. Wyznaczam sobie pewne zadania, cele i realizuje je mimo lęków. Proszę się nie martwic na zapas, będzie dobrze. Musi byc.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 sie 2005, 13:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do