Lubicie ludzi?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Lubicie ludzi?

przez Wujek_Dobra_Rada 08 paź 2010, 12:43
Generalnie nie lubię. Ale jestem zmuszony z nimi przebywać.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Lubicie ludzi?

przez GreenGo 08 paź 2010, 12:52
niemądry napisał(a):
chojrakowa napisał(a):Nie, ludzie ranią.

Ludzie ranią, czy to my dajemy się im zranić?

Bingo.
Odkąd uświadomiłem sobie, że zranienie to moja reakcja na to, jak zachowują się inni w stosunku do mnie jest dużo łatwiej, ale czasami nie potrafię uniknąć poczucia zranienia. To my sami dajemy się zranić, słowa nie ranią, to tylko puste dźwięki, my nadajemy im znaczenie.
GreenGo
Offline

Re: Lubicie ludzi?

Avatar użytkownika
przez Korba 08 paź 2010, 13:24
Krwiopij, bo od dawien dawna nie miałam odczucia, że świat czy też życie jest piękne. Również nie czerpię przyjemności z kontaktów z ludźmi...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lubicie ludzi?

przez słońce_nie_wzejdzie 08 paź 2010, 14:52
Ja ich nienawidzę.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Lubicie ludzi?

przez PhilosophyOfLife 08 paź 2010, 16:17
od dziecka nie lubie ludzie.Mam szacunek do kazdego ,owszem.Tak zostalam wychowana.Jednak w srodku dusze sie czasami.Robie dobra mine do zlej gry.Jednak im dluzej przebywam na tym forum widze pokrewane dusze i zdaje sobie sprawe,ze kazdy z Nas jest podobny.Tym bardziej przekonuje sie do nerwicowcow.Zapraszam do siebie kolezanki,ale zadnej nie ufam i wiem,ze mnoe ,,obgadaja'' pozniej.Takie mam leki.Jak tu zyc z ludzmi majac takie podejscie?Wkurzam sie na siebie.Jestem krytyczna i dla innych i dla siebie.Z wiekiem jestem coraz bardziej odizolowana.Kiedys byly imprezy,smiech,zabawa.Teraz jestem na to zupelnie obojetna,wychodzac czuje sie niekomfortowo.Byc moze zli znajomi i zle miejsce.Jessu jak to bedzie za pare lat?
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Lubicie ludzi?

przez _Pete_ 08 paź 2010, 17:34
Lubię ludzi.
_Pete_
Offline

Re: Lubicie ludzi?

Avatar użytkownika
przez Agusiek 08 paź 2010, 17:53
Ja nie lubię ludzi. Wkurzają mnie wszędzie. Przepychają się na ulicy, w sklepie, w autobusie i pociągu. Jeszcze się nie wyszło a oni wchodzą lub nie wysiądą aby inni mogli wysiąść. Dla mnie ludzie są egoistami. Jak coś chcą to się zwracają do ciebie, wykorzystuję itp. a jak ty ich potrzebujesz to nawet Cię nie widzą :/. Niektórzy są spoko ale nie jest ich za dużo. Najlepiej to dla mnie mieszkać na bezludnej wyspie lub gdzieś gdzie prawie ludzi nie ma.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli" - Marek Aureliusz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 sie 2010, 14:55
Lokalizacja
Warszawa

Re: Lubicie ludzi?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 09 paź 2010, 02:19
Ludzie zawodza. Umiesz liczyc - licz na siebie. To moje zdanie :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Lubicie ludzi?

przez mikamika 09 paź 2010, 09:57
nie lubie ludzi
mikamika
Offline

Re: Lubicie ludzi?

przez brokenwing 09 paź 2010, 10:00
Bardzo się ich boje ,czasem niektórymi pogardzam ,czasem mnie śmieszą ...Ale tak generalnie lobię ludzi . Odnoszę jednak wrażenie ,ze bez wzajemności .
brokenwing
Offline

Re: Lubicie ludzi?

przez SamO 09 paź 2010, 11:09
Pamietam jak pomyslalem sobie ze chyba nie lubie wszystkich ktorych nie znam i wiekszosci tych ktorych znam. Jednak od tamtej pory to sie troche zmienilo. Generalnie nieznani mi nie przeszkadzaja dopoki nie przekraczaja pewnej granicy.
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
11 maja 2010, 23:40

Re: Lubicie ludzi?

przez słońce_nie_wzejdzie 09 paź 2010, 18:46
Ludzie działają mi na nerwy. Powodują we mnie obrzydzenie na pograniczu niechęci. Nie cierpię ich za głupotę i butność.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Lubicie ludzi?

przez mikamika 09 paź 2010, 19:05
Dean napisał(a):Wstyd się przyznac ale zwykle negatywnie .Wydają mi się albo nudni i wtórni albo obrzydliwie szczęśliwi i jestem zazdrosny.


oj tak, az za dobrze znam to uczucie
radosc, zadowolenie, szczescie innych dodatkowo mnie przybija
mikamika
Offline

Re: Lubicie ludzi?

przez słońce_nie_wzejdzie 09 paź 2010, 19:35
Mnie to nie drażni. Mnie drażni to, że plebs uważa, że ma równe prawa jak ja. Chcę powrotu XIX wieku :(
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do