Kronika dobrych zdarzen :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Kronika dobrych zdarzen :)

przez vegge 18 cze 2007, 15:03
depresja wypacza nam postrzeganie swiata, dostrzegamy ciagle te zle barwy i bagatelizujemy dobre zdarzenia

proponuje zeby kazdy zalozyl sobie zeszyt w ktorym codziennie bedzie zapisywal co mu sie przydarzylo dobrego, co go choc na chwile wprawilo w dobry nastroj

nie musi to byc cos wielkiego, poprostu czyjs spontaniczny usmiech skierowany w nasza strone, obserwacja jakiegos zabawnego wydarzenia ktore nas wprawilo w lepszy nastroj, moze gonitwa psow cz smieszna rozmowa w tramwaju


musicie sobie uswiadomic ze swiat nie jest szaroscia i smutkiem, a zagladajac w zeszyt kronike dobrych zdarzen to sobie udowodnicie :)
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

przez kasieńka12 18 cze 2007, 16:42
Vegge :) bardzo dobry pomysł :) gratuluję :)
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 cze 2007, 22:05
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Nelka 18 cze 2007, 16:49
Może być na kompie w OpenOffice? ;)
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 18 cze 2007, 21:59
Świetny pomysł, ale jeszcze lepiej będzie, gdy będziemy o tym pisać, tu, w tym temacie!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 18 cze 2007, 22:03
ja to chyba sobie zacznę takie coś pisać. Znając siebie po dwóch dniach stwierdzę że to głupie i co by sobie ktośtam pomyślał jakby się dowiedział o tym. Cała ja. Ale potrzebne mi coś co by mi przypominało że jednak coś dobrego się zdarza. Bo często o tym zapominam - ciekawe że złe chwile pamiętam i pamiętam i ...pamiętam - bardzo długo. tak więc może to jest jakieś rozwiązanie. Taki przypominacz. ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Mona75 19 cze 2007, 01:59
Świetny temat. Pół dnia przeleżałam na podłodzę bawiąc się z kotem, ale dopiero teraz uświadomiłam sobie, że moje problemy zostały wtedy daleko za drzwiami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez ashley 19 cze 2007, 15:52
świetny temat!!! piszmy tu jak najwiecej dobrych zdarzen. Moje: dzisiaj bylam z moimi przyjaciólmi na lodach, a potem odwiedzilismy nasze stare gimnazjum i mielismy niezly polew z nauczycieli. Bylo cudnie, jak zawsze w milym towarzystwie. Aha i żeby bylo śmiesznie: wakacje się jeszcze nie zaczęly a my już planujemy wypad pod namioty z grilem na zakończenie hihi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 cze 2007, 21:03
ashley napisał(a):Aha i żeby bylo śmiesznie: wakacje się jeszcze nie zaczęly a my już planujemy wypad pod namioty z grilem na zakończenie hihi

My jeszcze przed maturami próbnymi planowaliśmy pomaturalną imprezę :lol:

A ja dzisiaj byłem z kumplami na basenie... a że dawno się nie widzieliśmy to było więcej gadania w jacuzzi niż pływania :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ashley 20 cze 2007, 19:48
Piotrek napisał(a):a że dawno się nie widzieliśmy to było więcej gadania w jacuzzi niż pływania

hehe, ja też często mam tak ,że ide na basen i przegadam z kumpelą 3/4 czasu :lol: No ale pogadać trzeba ;)
Obcy ludzie się do mnie usmiechali- to jedno z dobrych zdarzeń. I skakalam ze szczęścia bez powodu, tak poprostu ono dzisiaj przeze mnie przeplywa :smile: i kumpela chciala mnie wykonczyc ze smiechu :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez Mona75 21 cze 2007, 00:47
Spotkałam dawno niewidzianego kolegę, przegadaliśmy kupę czasu, czułam się świetnie, na moment zapomniałam o kłopotach dnia codziennego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez ashley 23 cze 2007, 10:01
wpisujcie sie do kroniki, na pewno macie jakieś dobre zdarzenia :)
to bardzo optymistyczny wątek :)
Ja wczoraj pojechalam z kumpela na caly dzień do Wrocka na zakupy, bylo super mialyśmy fajne przygody no i zakupy owocne ;) Caly dzień super humor i dużo śmiechu :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Amy Lee 23 cze 2007, 11:04
:shock: To dobre jest, bo np. osoby z borderline mają słabą pamięć z dużą skłonnością do zapamiętywania tylko złych rzeczy, więc faktycznie :mrgreen:
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez ashley 29 cze 2007, 21:32
tyle dobrych rzeczy się u mnie dzieje :) u Was na pewno też piszcie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 lip 2007, 22:26
Byłem 3 dni u babci gdzie czułem się świetnie (jak to Ashley gdzieś indziej napisała - nie ma to jak ten spokój :D ) ... a poza tym wreszcie śmigałem autkiem po okolicy (kurs) - czyli to na co czekałem tak długo :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do