Wygląd zewnętrzny

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Bananovy 05 kwi 2008, 22:37
Ja dbam o kondycje. Powiedziałem sobie że przez jakieś zaburzenia nie moge stracić formy. Bym się później sam siebie brzydził. Higiena i kondycja to są chyba najważniejsze dwie sprawy w życiu codziennym. Nawet ważniejsza niż nauka bo to po naszym wyglądzie ludzie nas oceniają. A słyszałem o osobach które są magistrami i doktorami a nie potrafią nigdzie znaleźć pracy bo bardzo źle wyglądają i samych siebie nienawidzą.

Pzd!
Przeszłość niech na zawsze zostanie przeszłością, bez tego nie zmierzysz się z teraźniejszością(...)
Każdy się czegoś boi - każdy bywa niepewny, nikt nie jest doskonały, każdy popełnia błędy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 mar 2008, 19:12

Avatar użytkownika
przez VTEC 06 kwi 2008, 23:15
Bananovy napisał(a):Ja dbam o kondycje. Powiedziałem sobie że przez jakieś zaburzenia nie moge stracić formy. Bym się później sam siebie brzydził. Higiena i kondycja to są chyba najważniejsze dwie sprawy w życiu codziennym. Nawet ważniejsza niż nauka bo to po naszym wyglądzie ludzie nas oceniają. A słyszałem o osobach które są magistrami i doktorami a nie potrafią nigdzie znaleźć pracy bo bardzo źle wyglądają i samych siebie nienawidzą.

Pzd!


masz sporo racji ... zyjemy w czasach gdy schludny, zadbany wyglad jest podstawa w zyciu codziennym ... płytkie ? hmm nie do konca ... wyglad jest dzis nasza wizytowka .. otwiera wiele drzwi w sferze kariery zawodowej czy tez niby "zwyklego" dobrego samopoczucia ... takim ludziom zwyczajnie latwiej sie zyje ... polecam wszystkim nawet lekki tuning ;) ..
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

przez Pstryk 09 kwi 2008, 19:35
Taaa, lekki trening to ja mam o siódmej rano, gdy okazuje się, że zaspałam do pracy :lol: Nom, jako osoba reprezentująca mojego pracodawcę na zewnątrz powiem Wam, że wygląd znaczy wiele, ale na szczęście nie jest najważniejszy ;) Tak naprawdę, fakt, jak czujesz się w swoim ciele ma ogromne znaczenie w postrzeganiu Ciebie przez otoczenie. Bo realia są dokładnie takie:
julie napisał(a):bądź tu mądry, człowiek widzi siebie jako mającego za dużo ciałka a ktoś z zewnątrz z takim tekstem Evil or Very Mad
(i na odwrót)
...że nigdy nie będzie tak, że wszyscy będą zadowoleni. Więc kierujcie się tym, abyście Wy dobrze czuli się w swojej skórze ;)
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 09 kwi 2008, 20:29
człowiek nerwica tylko badz wytrwaly i cwicz sam w domu do ulubionej muzyczki -dasz rade;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez socjopatia 11 maja 2008, 12:52
Jesli chodzi o mnie to lubie czarne ubrania,podczas gdy kiedys uwielbialam kolory. Ale teraz one mnie po prostu draznia.Nie zebym ubierala sie cala na czarno,ale wole raczej stonowane kolory,nie przesadzam z ubraniami..
Hm,wlasciwie nie przywiazuje uwagi do wygladu zewnetrznego,tzn.z tego co widze to nie przejmuje sie nim tak jak moje rowiesniczki,ale tez nie jestem jakas zaniedbana czy cos..wszystko w ramach zdrowego rozsadku..
no ale nie lubie sie wyrozniac w tlumie,raczej chodze na sportowo..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez scrat 11 maja 2008, 14:40
Wygląd zewnętrzny? Dla mnie to jeden z elementów poczucia bezpieczeństwa. Smutna prawda jest taka, że ciągły strach przed ludźmi maskuję odpowiednimi ciuchami, stylem i zachowaniem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Pstryk 17 maja 2008, 09:25
socjopatia, też tak miałam - nie ubrałabym nic poza czarnym - działo się tak, gdy chorowałam na anoreksję - jak się wyleczyłam, to mi się odwróciło ;)

scrat napisał(a):Wygląd zewnętrzny? Dla mnie to jeden z elementów poczucia bezpieczeństwa. Smutna prawda jest taka, że ciągły strach przed ludźmi maskuję odpowiednimi ciuchami, stylem i zachowaniem.

Zadziwiające, jak wiele można dowiedzieć się o człowieku na podstawie stylu ubioru. Ja to raczej zawsze maskuję swoje problemy ciuchami ;)
Pstryk
Offline

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Zagubiona=> 17 maja 2008, 11:19
socjopatia, też lubię czarny, ten kolor dominuje w mojej szafie :D I oczywiście glany, albo trampki jak jest ciepło :P
Zagubiona=>
Offline

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez singiel 17 maja 2008, 11:35
Ja na dniach wypłatke bede musiał rozbujac w jakiejś galerii.
Oczywiście zdecyduje sie na zakup w firmowych sklepach,
nie zawsze kupuje firmowe ciuchy, ale ostatnio mam ocht na coś porządnego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
15 maja 2008, 10:49
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Pstryk 17 maja 2008, 12:26
Hmm, kupiłam sobie butki z nike i po miesiącu szlag je trafił - a prawie w ogóle nie chodzę, wszędzie jeżdżę samochodem :?
Pstryk
Offline

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez Sorrow 18 maja 2008, 01:32
Ja ubieram się głównie na czarno. Od dawna. Kiedyś, pod koniec podstawówki pewien starszy pan, który był przyjacielem rodziny kupił mi eleganckie spodnie. Czarne. Od tego czasu pokochałem czarne ubrania, dlatego, że czarny to najszlachetniejszy z kolorów a inne przy nim wydają się albo blade albo zbyt krzykliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 maja 2008, 01:43
butelkową zielenią.

:shock: :shock: jak wygląda butelkowa zieleń??
Ja w sumie to głównie na czarno,
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Pstryk 20 maja 2008, 00:06
Hehe, butelkowa zieleń lepiej prezentuje się na spódniczce aniżeli na butelce :lol:
Pstryk
Offline

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Amy Lee 20 maja 2008, 14:48
Polina napisał(a):aczkolwiek ja bardzo lubię jak przez szklo sloneczko prześwieca :lol: a szczególnie się dalo zauważyć to piękne zjawisko przy spożywaniu jaboli...

Ty to jesteś jednak romantyczka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Amy Lee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do