Wygląd zewnętrzny

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez katie124 20 maja 2008, 20:30
Czasami nie mam dnia, żeby się jakoś przejmować wyglądem zewnętrznym, ale po moim wyglądzie zewnętrznym nie widać mojej nerwicy, depresji i niezrównoważenia emocjonalnego :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Pstryk 22 maja 2008, 10:11
Polina, spódniczka z butelkowego szkła to byłby hit na lata :!: Zapewne najbardziej podobałaby się panom :lol: Te refleksy świetlne pomiędzy nogami :lol:
Pstryk
Offline

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 maja 2008, 17:00
katie124 napisał(a): ale po moim wyglądzie zewnętrznym nie widać mojej nerwicy, depresji i niezrównoważenia emocjonalnego :D

Za to po moim widać i to bardzo :( <skoro ludzie czesto śmieją sie na moj widok>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez scrat 22 maja 2008, 20:11
człowiek nerwica napisał(a):
katie124 napisał(a): ale po moim wyglądzie zewnętrznym nie widać mojej nerwicy, depresji i niezrównoważenia emocjonalnego :D

Za to po moim widać i to bardzo :( <skoro ludzie czesto śmieją sie na moj widok>

To zrób z nim coś. Fryzjer, fajne ciuchy, może siłownia albo inny basen?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Amy Lee 22 maja 2008, 22:26
scrat napisał(a):To zrób z nim coś. Fryzjer, fajne ciuchy, może siłownia albo inny basen?

Ja to tam nigdy się nie chciałam za bardzo wtrącać :oops: ale kurczę...

może taka bródka w stylu amerykańskim? :twisted:
Obrazek
Amy Lee
Offline

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 maja 2008, 22:36
No z włosami to nie moge nic zrobić...no bo wyglądałbym jeszcze gorzej,mam problemy z pójściem na siłownie<boje sie>,a co do bródki to mam problemy z zarostem....,ale fajnie by było z taką bródką :lol:,tylko nie wiem czy by pasowała,zdjęcie na stronie 8 temat ludzie z forum>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Amy Lee 22 maja 2008, 22:49
człowiek nerwica napisał(a):mam problemy z pójściem na siłownie<boje sie>,

Może dało by się załatwić godziny, kiedy jest mniej ludzi, albo uzgodnić z trenerem jakiś indywidualny program.

człowiek nerwica napisał(a):a co do bródki to mam problemy z zarostem....,ale fajnie by było z taką bródką :lol:,tylko nie wiem czy by pasowała,zdjęcie na stronie 8 temat ludzie z forum>

Zdjęcie widziałam, stąd pomysł.
Nie wiem, może coś wyrośnie :twisted:
Ogólnie człowiek z brodą wygląda na starszego, często mądrzejszego i jest troszkę zamaskowany, więc to bardzo komfortowe ;)
Amy Lee
Offline

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 maja 2008, 00:32
Amy Lee napisał(a):
scrat napisał(a):To zrób z nim coś. Fryzjer, fajne ciuchy, może siłownia albo inny basen?

Ja to tam nigdy się nie chciałam za bardzo wtrącać :oops: ale kurczę...

może taka bródka w stylu amerykańskim? :twisted:
Obrazek

Oj... chyba na razie marzenia ściętej głowy, przynajmniej jeśli chodzi o taką na zdjęciu :P
Darek napisał(a):a co do bródki to mam problemy z zarostem....

To nie problemy z zarostem tylko na brodę trzeba trochę poczekać (albo już powoli zapuszczać ale na razie nie liczyć na bombowe efekty) ;) innej siły nie ma na to, myślałem że możliwe mieć porządny zarost w wieku 19-20 lat ale albo są tylko nieliczne wyjątki albo po prostu ni ma o! :o na uczelni na moim roczniku widziałem kilku ale okazało się potem że oni "troszkę" dłużej studiują :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez anonim 24 maja 2008, 00:39
kurczę ja bym sobie zapuścił bo miałem nawet, ale mam tego pecha że mam rudy zarost i głupio to wygląda :P
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 maja 2008, 00:50
Ja na razie przycinam :P bo zarost jak chwast im więcej tniesz tym mocniej rośnie :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Wygląd zewnętrzny

przez cadarxx 24 maja 2008, 06:07
Ja już o siebie nie dbam. Nie chcę mieć kobiety, tak wybrałem, z domu prawie wogóle nie wychodzę, więc po co mam dobrze wyglądać? Dla siebie? Ja się podobam sobie niezależnie od tego, czy jestem zarośnięty czy nie, czy jestem uczesany czy rozczochrany. Dobry wygląd kiedyś przyniósł mi same problemy, bo zaczęła się mną interesować dziewczyna, która zniszczyła moją psychikę. Jakbym był brzydalem, to do tego by nie doszło.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Wygląd zewnętrzny

przez codi09 24 maja 2008, 11:55
tak z mojego punktu widzenia, liczy się to, co człowiek ma w środku, chociaż ważne jest też to, aby o siebie dbał. : ) ja dla odmiany mam kompleksy na punkcie mojego wyglądu. wszystko tu takie niedosknałe takie " okropne ". chętnie bym coś z tym zrobiła. za każdym razem, gdy patrzę w lustro nie potrafie powiedzieć, że podobam się samej sobie. może jak będę starsza , inaczej na to wszystko spojrzę. ale jak na razie to jest mniemanie takie o moim złym wyglądzie. ;] no się zobaczy ^^
ale tak sobie myślę, że każdy może siebie udoskonalić w pewien sposób :)

pozdrawiam Was wszystkich . :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 maja 2008, 11:26

Re: Wygląd zewnętrzny

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 maja 2008, 12:07
Ja wyszedłem z założenia że nie ma nic i nikogo doskonałego, więc jestem ok jaki jestem (przynajmniej sobie tak wmawiam :lol: ).
codi89 napisał(a):tak z mojego punktu widzenia, liczy się to, co człowiek ma w środku

Święte słowa ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Wygląd zewnętrzny

przez Amy Lee 24 maja 2008, 13:23
anonim napisał(a):kurczę ja bym sobie zapuścił bo miałem nawet, ale mam tego pecha że mam rudy zarost i głupio to wygląda :P

Jak głupio... wikińsko :!: :mrgreen:

IceMan napisał(a):Ja na razie przycinam :P bo zarost jak chwast im więcej tniesz tym mocniej rośnie :P

Święta prawda, jak ktoś sobie w wieku lat *nastu powie, że "zapuszcza" te 4 włoski pod nosem i 2 na podbródku to może nic nie wyjść. Zarost trzeba wyrobić ;)
Amy Lee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 14 gości

Przeskocz do