Dlaczego głupota nie boli ???

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Dana 18 lut 2006, 22:44
Rei - stąd właściwie pytranie, czy można się pozbyć w ogóle zaburzeń nerwicowych , jeśli zakładamy , że są one jednak pochodną wyższej wrażliwości , świadomości i powiedzmy inteligencji? Tych cech nie da się zmienić w człowieku, więc...

Wielokrotnie się nad tym zastanawiałam i tak sobie pomyślałam, że skoro głupiec nie ma świadomości swej głupoty, to może też nie mieć świadomości szczęścia, stąd powiedzenie "każdy głupi jest szczęśliwy" ( ukute zresztą przez niegłupich) może nie być prawdą. Wydaje mi się, że szczęście to ten PLUS , który się odczuwa po dotknięciu MINUSA, w zwiążku z czym świadomi czują więcej, a więc mają i więcej szans na szczęscie (trza w to wierzyć:)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez reirei 19 lut 2006, 14:54
Dana napisał(a):(...)Tych cech nie da się zmienić w człowieku, więc...
Masz rację, ale przecież nie leczymy się z tych cech, tylko z choroby. Poza tym z Twojej tezy wynikałoby także, że każdy kto ma te cechy jest chory na nerwicę, a (i tak zakładając że to prawda) jest tylko na odwrót (twierdzę że można być nadal wrażliwym/świadomym/inteligentym i nie mieć nerwicy)

Dana napisał(a):Wielokrotnie się nad tym zastanawiałam i tak sobie pomyślałam, że skoro głupiec nie ma świadomości swej głupoty, to może też nie mieć świadomości szczęścia, stąd powiedzenie "każdy głupi jest szczęśliwy" ( ukute zresztą przez niegłupich) może nie być prawdą. Wydaje mi się, że szczęście to ten PLUS , który się odczuwa po dotknięciu MINUSA, w zwiążku z czym świadomi czują więcej, a więc mają i więcej szans na szczęscie (trza w to wierzyć:)
A ja właśnie nad tym najbardziej ubolewam :( Moim zdaniem, różnica polega tylko na tym, że ludzie inteligeligentni widzą w (dodają?) szczęściu wyższą wartość, bo więcej przeszkód muszą pokonać aby je osiągnąc. Głupi człowiek nie walczy tak "boleśnie" o to szczęście jak inteligentny i z mojego doświadczenia - (jak na ironie) częściej je de facto zdobywa. That`s sad :(
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 19 lut 2006, 17:16
Zapewne istnieją pewne korelacje, ale z Waszych postów IMHO przebijają troszkę stereotypy. Tendencje do racjonalizowania choroby.
A że ktoś nie jest szczególnie inteligentny nie znaczy, że nie może zdawać sobie sprawy ze swoich braków (to raczej kwestia osobowości), czy że nie dręczą go dylematy moralne itd.
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Dana 19 lut 2006, 19:25
Może i racja i ze stereotypami też. Ale osobiście wolę już pozostać sobą. Za dużo widze, za dużo czuję, ale może właśnie na tym polega smak życia? Żeby odczuć szczęście, musi się dotknąć nieszczęścia. To jak z Rabinem i kozą. Miał w domu pełno dzieciaków, myślał, że ma ciasno i był nieszczęśliwy. Wtedy dali mu do domu kozę. Jak tylko udało mu się pozbyć kozy już mu ciasno nie było;)))) Szczęście istnieje tylko "w porównnaniu".
REI - co do cech... Myślę, że za geniusz lub ponadprzeciętną wrażliwość zawsze trzeba zapłacić... Coś za coś.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

przez kasiek 19 lut 2006, 19:27
Dana,świeta racja.Ale lepiej być madry niz głupim!!!!!!!! :) :) :)
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

przez reirei 19 lut 2006, 22:35
Dana napisał(a):REI - co do cech... Myślę, że za geniusz lub ponadprzeciętną wrażliwość zawsze trzeba zapłacić... Coś za coś.
Więc koło się zamyka i powracamy do pytania : czy warto?
Moim skromnym zdaniem - nie warto :(
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez atrucha 19 lut 2006, 23:03
A może wszystko rozbija się o inteligencję emocjonalną :?: Nie wydaje mi się,bym miała na tyle lotny umysł,by wiązać swoją chorobę z ineligencją przez wielkie "I"..a Was nie znam na tyle,by wyrazić jakąś opinię..
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Re: Dlaczego głupota nie boli ???

przez Natascha 30 cze 2010, 17:16
Dlaczego głupota nie boli?

Bo gdyby bolała wielu ludzi zwijałoby się z bólu. :P
Natascha
Offline

Re:

przez To takie czary... 28 lip 2010, 23:48
Nie zgodzę się z wami -głupota boli wszystkich. Gdyby tak niebyło to głupota byłaby komplementem i wszyscy chcieliby być głupi.

Podzieliłbym ludzi na 2 grupy:
95% ludzi zrobiło kiedyś coś głupiego,nawet nieraz i prędzej czy później odczuło negatywne konsekwencje swojej niewiedzy,lekkomyślności.To chyba normalny tok uczenia się na swoich błędach.To bolało....W większym lub mniejszym stopniu analizowało te sytuacje i wyciągało wnioski albo było zdołowane swoimi błędami.

5% To rasowi głupcy /debile.Taki nie uczy się na błędach,brak mu wyobraźni i idzie pod prąd uparty w swoim debilizmie.Ich też boli ale są tak głupi że nie wyciągają z tego wniosków,uważają że trudności się zdarzają albo inaczej pozytywnie sobie to tłumaczą. Niesamowite jest to ,że jakimś fartem w dzisiejszych czasach przechodzą przez życie,nieosiągają nic ale żyją (mimo śmiechów , drwin otoczenia,wbrew naturalnemu porządkowi).Kilkaset lat temu chyba selekcja naturalna działała lepiej i wtedy niedaliby rady...
Nieźle to opisała Mada:
Mada napisał(a):....glupiec nie zdaje sobie sprawy z tego ze jest glupcem, zyje z dnia na dzien. Nie ma wiekszych celow lub ambicji wiec tez nie ma rozczarowan, jedynie zludzenia. Nie zdaje sobie sprawy jak zycie wokol niego jest skomplikowane wiec nie analizuje zycia ani swojego postepowania, dziala impulsywnie, prawie tak jak zwierze. Ma male wymagania od siebie i od innych.
Nic dodac nic ujac,"Glupiec ma szczescie."

Nie łączyłbym też naszych chorób,roztargnienia z głupotą bo to przypadkowe incydenty z których nie jesteśmy zadowoleni.
Rasowy głupek zawsze i ciągle robi głupoty...
To takie czary...
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do