Dlaczego głupota nie boli ???

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dlaczego głupota nie boli ???

Avatar użytkownika
przez KOREK 09 lut 2006, 19:34
Znalazłem dzisiaj ten temat w necie i postanowiłem przeniesc go na to forum.Zapraszam do udzielania odpowiedzi na to frapujace pytanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 09 lut 2006, 20:02
Wszechmogący ulitował się nad anjjjją :?
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Avatar użytkownika
przez Tygryska 10 lut 2006, 00:10
BulletproofCupid- po co te osobiste wycieczki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez KOREK 10 lut 2006, 01:28
BulletproofCupid napisał(a):Wszechmogący ulitował się nad anjjjją :?
No własnie po co?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez bibi 10 lut 2006, 09:07
Koczeku...nie mam duszy filozofa :D :D
nie odpowiem ci teraz na to pytanie....poże potem jak się temat rozwinie to się podpisze pod czyimś postem

Narazie to uważam , że głupcy , (jeżeli tak mozna o nich powiedzieć) to ludzie nieświadomi swojego braku wiedzy. oni nie wiedzą że mówią głupoty, są przekonani o swoich racjach ,
mądry człowiek jest świadomy....bolą go własne błędy,
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez agnes635 10 lut 2006, 09:20
.......nic dodać nic ująć....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez reirei 10 lut 2006, 23:03
Bardzo fajny wątek!!! A teraz pytanie za polskich fifti centów :

- czy lepiej być głupcem, który żyje w swoim nieskomplikowanym szczęściu i niczym się nie przejmuje - bo nie rozumie i nie widzi, ale także ze względu na swoje ograniczenie być nieświadomym, uklepywanym przez masy zerem

- czy może lepiej być inteligentną jednostką, popadającą w skrajności, która widzi "nawet za dużo", analizuje, trawi, walczy, szuka i w konsekwencji męczy się na każdym kroku, bo nawet w prostych czynnościach czy wydarzeniach szuka podtekstu, manipulacji itd
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez bibi 10 lut 2006, 23:14
wolę być ta szczesliwą jednostka głupoty :D :D :D :D :D
zawsze twierdziłam ze jestem głupia :D :D
a ludzi mądrych nie ma :P
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez kasiek 10 lut 2006, 23:19
REIREI,LEPIEJ BYC ŚWIADOMYM! :lol:
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

przez reirei 10 lut 2006, 23:29
bibi napisał(a):wolę być ta szczesliwą jednostka głupoty :D :D :D :D :D
kasiek napisał(a):REIREI,LEPIEJ BYC ŚWIADOMYM! :lol:

I dlatego nie ma Teorii Wszystkiego :D :D :D
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez Poetka 12 lut 2006, 13:30
Hmm, bo głupota jets za głupia by boleć ? :D:D. Trudne pytania zadajesz, KoreczQ :p.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Avatar użytkownika
przez Mada 13 lut 2006, 03:56
Glupota nie boli - glupiec nie zdaje sobie sprawy z tego ze jest glupcem, zyje z dnia na dzien. Nie ma wiekszych celow lub ambicji wiec tez nie ma rozczarowan, jedynie zludzenia. Nie zdaje sobie sprawy jak zycie wokol niego jest skomplikowane wiec nie analizuje zycia ani swojego postepowania, dziala impulsywnie, prawie tak jak zwierze. Ma male wymagania od siebie i od innych.
Nic dodac nic ujac,"Glupiec ma szczescie."
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Avatar użytkownika
przez Mada 13 lut 2006, 04:27
reirei napisał(a):jednostką, popadającą w skrajności, która widzi "nawet za dużo", analizuje, trawi, walczy, szuka i w konsekwencji męczy się na każdym kroku, bo nawet w prostych czynnościach czy wydarzeniach szuka podtekstu, manipulacji itd


Reirei, sadze ze inteligentna osoba "analizuje, trawi, szuka" ale kiedy przeanalizuje, przetrawi i znajdzie, robi nastepny krok. Czyli albo sie z tym godzi albo walczy albo meczy.

Zyjemy w niesamowicie skomplikowanym i zwariowanym swiecie. Swiat zmienia sie na naszych oczach w niesamowitym tempie.
Mamy tyle opcji ktore mozemy wykorzystac, wszystko zalezy od nas. Co nas powstrzymuje? My sami.

Gubimy sie w chaosie mysli i toniemy w morzu niepewnosci. Zapominamy kim jestesmy i dlaczego istniejemy.

I wtedy pojawia sie nerwica... ;)
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

przez snaefridur 18 lut 2006, 13:30
Głupota nie boli,bo nie pociąga za sobą konsekwencji.Jak ktoś debilem jest wszyscy ,wszystko robią za niego,żeby niczego nie spieprzył i za rączkę prowadzają.

W mojej teorii jest gigantyczna luka,ale to tak dla rozluźnienia.
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do