Wypaleni magistranci ;-)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Wypaleni magistranci ;-)

Avatar użytkownika
przez Justynka 21 kwi 2007, 15:56
W temacie dla maturzystów pojawiły się westchnienia studentów :D A ponieważ sama mam serdecznie dość poprawiania przypisów i oglądania pie***ch ankiet :mrgreen: , zakładam nowy temat :!: Wpisujcie się wypaleni studenci, wieczni studenci, magistranci......porady mile widziane ;) pozdrawiam!
P.S. Obrona chyba po wakacjach :? ehhh......................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez IceMan 21 kwi 2007, 16:19
Justynka napisał(a):P.S. Obrona chyba po wakacjach Confused ehhh......................

No to ja wzajemnie życze Wam (wypalonym :lol: ) powodzenia po wakacjach ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 21 kwi 2007, 16:37
Justynka dasz radę. ;) Ja jakoś dałam - niewiele pamiętam z samej obrony ale jakoś poszło. I na trzeźwo :mrgreen: . A pisanie pracy magisterskiej to strasznie żmudna praca. Współczuję. Ale pomyśl sobie że niedługo będziesz miała z głowy. :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Justynka 21 kwi 2007, 19:07
ehhh dziękuję WamNo właśnie to wszystko jest takie żmudne i bezsensowne :x , jedynie same badania jeszcze mają jakąś wartość, ale nie bardzo mogę ogarnąć te wszystkie wyniki. No nic, trzeba przeboleć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez agapla 21 kwi 2007, 19:35
Ja już tak próbuję sie obronić 5 rok :cry: i chyba dam sobie spokój
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez maiev 21 kwi 2007, 20:42
Justynka napisał(a):jedynie same badania jeszcze mają jakąś wartość

heh widzisz u Ciebie przynajmniej jakieś badania. Moja promotorka odrzuciła wszelkie tematy które mnie interesowały i zaakceptowała taki - bardzo teoretyczny. I co? Wiecie jaki to jest temat czysto teoretyczny z ekonomii? Blee. Do tej pory mi gorzej. :? Czuję lekki niesmak jak o tym myślę :mrgreen:
A opowiadać o tym. Totalna beznadzieja. Ale jakoś poszło. ;)
agapla napisał(a):i chyba dam sobie spokój

no coś Ty! Uwierz w siebie. Nawet mnie się udało...a już wtedy prawie nie myślałam. ;) No fakt - miałam trochę szczęścia. Chyba jak zobaczyli ze taka zielona wchodzę to się przestraszyli że im tam padnę albo co. :?
Głupoty piszę. Wybaczcie znikam. :arrow: :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Tygryska 21 kwi 2007, 21:55
Zgłaszam się :mrgreen:

Chciałabym bronić się w czerwcu/ lipcu, ale co z tego wyjdzie to zobaczymy. Moja promotorka jest raczej nieprzewidywalna :roll:
Badania zrobione, wyniki w trakcie obróbki, teoria prawie nie tknięta...

Najgorsze sa kryzysy kiedy mam poczucie że
a. wybrałam beznadziejny temat
b. wybrałam beznadziejnego promotora
c. moje badania nie mają sensu i nic z nich nie wynika
Tak poza tym jakoś idzie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

przez marmarc 21 kwi 2007, 22:42
Ja się nad swoją pracą magisterską namęczyłem, starałem się coś wymyśleć od siebie, itp. A na końcu doszedłem do wniosku że to wszytsko to wielki "pic na wodę i fotomontaż", formalność, nad którą nikt się nie zatrzyma nawet na chwilę. Wiecie, że nawet egzemplarza dla siebie nie wydrukowałem ... mam gdzieś na dysku w komputerze, sam nie wiem gdzie, i tyle. Może źle zrobiłem - pewnie przez depresję.
Nie przejmujcie się za bardzo pracami magisterskimi. Praca zarobkowa - to jest ważne.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez maiev 21 kwi 2007, 23:10
marmarc napisał(a):A na końcu doszedłem do wniosku że to wszytsko to wielki "pic na wodę i fotomontaż", formalność, nad którą nikt się nie zatrzyma nawet na chwilę.

heh prawda. Ja tez dla siebie nie wydrukowałam egzemplarza, no bo po co? I tak mi się nie podobał ani temat ani cała ta praca. U nas dostawało się z powrotem 1 egzemplarz od przewodniczącego komisji. Wiecie co? On był nietknięty. A widać było. Bo strony gdzieniegdzie były tak odrobinkę jakby "posklejane" (złe słowo), ale po prostu widać było że kartki nie były od siebie oddzielane - nikt ich nie przewracał, nie przeglądał. . heh A niby komisja czyta wnikliwie to co pisza biedni studenci. Tere fere. :smile:
Cholerka - widać że od pół roku nie udało mi się przeczytać żadnej porządnej książki - słów mi brakuje, zdania nie mogę sklecić. Normalnie wtórny analfabetyzm. :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Justynka 22 kwi 2007, 08:30
agapla napisał(a):Ja już tak próbuję sie obronić 5 rok Crying or Very sad i chyba dam sobie spokój

I bardzo dobrze, że próbujesz :!: Ktoś mi niedawno opowiadał, że jego znajoma (ach! te ploty :roll: ) obroniła się właśnie po jakiichś 5 latach-wreszcie się udało. Najważniejsze jest to, żebyś się nie poddawała-to jest trudne oczywiści :-| sama mam z tym problem, ale.............może warto ;)
marmarc napisał(a):A na końcu doszedłem do wniosku że to wszytsko to wielki "pic na wodę i fotomontaż"

Dobre określenie :mrgreen: Bardzo trafne :lol:
Tygryska napisał(a):Badania zrobione, wyniki w trakcie obróbki, teoria prawie nie tknięta...

Ja mam trochę na odwrót-teoria niby jest, metodologia owszem, badania..............bleeee jak się do tego zabrac :?: :evil: Zastanawiam się Tygrysko :D czy robisz indywidualne przypadki, czy ilościówkę..............a może jakieś inne hmmm typy badań :shock: :smile:
maiev napisał(a):Cholerka - widać że od pół roku nie udało mi się przeczytać żadnej porządnej książki - słów mi brakuje, zdania nie mogę sklecić. Normalnie wtórny analfabetyzm. Confused

Oj, nie widać, a poza tym pisząc na forum można się trochę podszkolić, także w ortografii-zresztą mojej pięcie achillesowej :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Tygryska 22 kwi 2007, 10:59
Przebadałam ok 85. Sama stworzyam ankietę, namęczyłam się z nią, mogłaby być lepsza ale cóż jest jak jest. Teraz żałuję że nie zrobiłam badań pilotażowaych :?Jak ankieta była gotowa to poprostu poszłam do mojej profesorki na wykład i rozdałam studentom.
Wszystko zależy od tego co chcesz zbadać ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez Justynka 22 kwi 2007, 12:37
No ja podobnie mam ankietę i podobnie póki co 80 ankiet, aleeeeeeeeeeee....................niestety spora część odpadnie, bo to czegoś brakuje, a to nie ta osoba, bo to żarty sobie porobili itp. :roll: Nie wiem jak zabrać się do wyciągania wniosków :x pozdrawiam! ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez jevii 22 kwi 2007, 14:21
Heh, chciałam się wpakować z podobnym wątkiem, tj. odnośni magistrantów,
jednak me sokole oko po chwili przyuważyło, że dubluję ;)

Zawsze część odpada. Jak pisałam licencjat z ok. 120 ankiet
80 było dobre. Plus, że nie macie problemu z dotarciem do
"materiału badawczego" :smile:

Ech, przeprowadzenie badań jeszcze przede mną,
najpierw urocze spotkanie z promotorem 8)
Bo są dwa rodzaje bólu, Oskarku. Cierpienie fizyczne i cierpienie duchowe.
Cierpienie fizyczne się znosi. Cierpienie duchowe się wybiera.Éric-Emmanuel Schmitt
Avatar użytkownika
Offline
Posty
242
Dołączył(a)
13 sie 2006, 20:26

Avatar użytkownika
przez Tygryska 23 kwi 2007, 09:44
jevii polecam zrobienie pilotażu, jednak wychodzą pewne słabości ankiety na które człowiek by nie wpadł albo rzeczy o które warto by "dopytać"

Justynka mi pomogło pozyczenie pracy koleżanki która broniła się w zeszłym roku, pisała na zuełnie inny temat ale zobaczyłam sobie jak to ma wyglądać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do