W jakim miejscu czujecie się bezpieczni?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez smutna48 07 cze 2007, 10:07
heh ja teraz też czuje bezpieczna w lozku jak śpię do niedawna czułam się bezpieczna w ramionach kogoś ... beznadzieja ....
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Samanta 08 cze 2007, 14:26
Mój azyl to moje łóżko i ogolnie rzecz biorąc mój pokój, gdzie słucham dla odprężenia muzyki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
07 cze 2007, 21:17

Avatar użytkownika
przez aquatica 14 cze 2007, 15:05
Czuję się bezpieczna tylko wtedy, gdy jestem sama, i najlepiej schowana w jakimś ciemnym, cichym, ciasnym miejscu. Im więcej światła, przestrzeni, dźwięków (jakichkolwiek, nie ważne, czy to mowa innych, muzyka, czyjeś kroki, burczenie w moim własnym brzuchu, szczekanie psa czy szum wiatru), tym więcej we mnie lęku. Dlatego, gdy jest mi źle, wchodzę do łóżka pod kołdrę, zwijam się z kłębek, szczelnie się owijam, robię dziurkę skierowaną w szparę między łóżko a ścianę, żeby się nie udusić, i tkwię, udając, że nie istnieję, albo że teraz zasnę i nigdy się nie obudzę.
"...Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością
to co mam i to czego nie mam
nawet to czego nie mam komu dać
zawsze jest komuś potrzebne..."
ks. Jan Twardowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 cze 2007, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez apple 24 cze 2007, 00:46
w domu, oczywiscie. i co moze sie wydac dosc dziwne, na dworcach ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 cze 2007, 23:47
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez becia kroolik 02 lip 2007, 13:46
w ramionach. to koi moj lek przed samotnoscia.
nie ma tego złego, co by się w sanki nie zmieniło :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
04 cze 2007, 11:58
Lokalizacja
London/Kingston, UK

Avatar użytkownika
przez suave 03 lip 2007, 09:31
W domu. Mieszkałam w wielu miejscach, czasem trudno było znaleźć, które z nich to dom. Teraz mam już swoje miejsce. Tam uciekam od razu, gdy zaczynam odlatywać. Gdy nie wiem, czy to wokół to życie, czy już tylko moja głowa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2007, 10:21
Lokalizacja
Szczecin

przez Amy Lee 03 lip 2007, 12:06
apple napisał(a):w domu, oczywiscie. i co moze sie wydac dosc dziwne, na dworcach ;)

Rozumiem cię. Trochę śmierdzi, ale jest to poczucie, że dokądś się zmierza :smile:
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 lip 2007, 01:30
Ja też się czuje bezpiecznie na dworcach
No i w moim pokoju pod kołderką
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez mirabelle 11 lip 2007, 19:26
Wszędzie, o ile jestem w towarzystwie przyjaciół (mając na myśli wąską kategorię osób naj-najbliższych).

We własnym domu/łóżku, chociaż szalenie nie lubię być sama w nocy. Zupełnie nie boję się tylko w domu rodziców.

No i zasadniczo, jestem dosyć odważna, ale mam na myśli uczucie absolutnego bezpieczeństwa i komfortu psychicznego.
Wezmę z twoich rąk
To wszystko co mi dasz

To na naszej drodze rozstąpi się morze:
Będę wiedział ze pokonam ból, pokonam lęk

Są ludzie, są serca, jeden żar
Są głosy, są słowa, których brak...
Są myśli... i w Tobie będę ja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
16 maja 2007, 11:29

Avatar użytkownika
przez Olga 14 lip 2007, 15:56
A ja odkryłam wreszcie, że cała nerwica mi mija, kiedy jestem ze swoim facetem. Żadnych lęków, nic. Po prostu. Bo to o niego najbardziej się boję, więc jak przy nim jestem, to wszystkie lęki odpadają. Czuję sięteż bezpiecznie, jak jest upalna, słoneczna pogoda. Taka jak dziś...
nie dajmy się nerwicy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 13:05
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 14 lip 2007, 19:36
Ja mam ulubioną ławkę w ulubionym parku nad ulubionym jeziorem. Jak jest źle to uciekam. Nic mnie nie powstrzyma. Usiądę sobie tam i czekam aż minie cały lęk.
Mam też pewne miejsce gdzie uciekam duchem. Całą wyobraźnią. Tam (nie zdradzę gdzie- daleko od ziemi) jest zawsze ta ukochana osoba której sam widok podnosi mnie na duchu
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Avatar użytkownika
przez korres1 15 lip 2007, 14:22
apple napisał(a):w domu, oczywiscie. i co moze sie wydac dosc dziwne, na dworcach ;)


cos w nich jest, fakt w tych dworcach. I jesczze na stacjach benzynowych. Chodz auta nie mam.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez dark. 15 lip 2007, 18:46
w muzyce,

miejsce nie ma znaczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 sty 2007, 00:18
Lokalizacja
środkowopomorskie

Avatar użytkownika
przez becia kroolik 17 lip 2007, 12:07
korres1 napisał(a):I jesczze na stacjach benzynowych. Chodz auta nie mam.



tak, tak! choruję od kilkunastu lat i zawsze mnie dziwiło, że od dzieciństwa je lubiłam, kiedy inni sie krzywili, że śmierdzi... ja uwielbiam ten zapach, mimo iż również nie jestem kierowcą. uspakaja mnie.

ale i tak najbezpieczniej czuję się w ramionach. i w łóżku moim własnym :) pewnie dlatego, że tam spędziłam większość chwil, gdy nie miałam siły stawić czoła światu.. te dni przeleżane ze wzrokiem wpatrzonym w ściane.. ehh..
nie ma tego złego, co by się w sanki nie zmieniło :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
04 cze 2007, 11:58
Lokalizacja
London/Kingston, UK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 10 gości

Przeskocz do