W jakim miejscu czujecie się bezpieczni?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez gusia 25 kwi 2007, 00:15
w domku :cry:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez Ramanujan 26 kwi 2007, 10:45
Ja bezpiecznie czuję się oczywiście w domu, a także w łóżku pod moją kołderką :lol: .
Ramanujan
Offline

przez atrucha 30 kwi 2007, 22:00
Nie będę oryginalna.. W domu.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Amy Lee 01 maja 2007, 00:13
Od kiedy zdarza mi się źle spać, moje łóżko już nie wydaje mi się takim idealnym miejscem.

Nadal szukam swojego miejsca (jednego w myślach, a jednego fizycznego), gdzie mogłabym sobie uciekać w trudnych chwilach.

Im dłużej o tym myślę, tym bardziej wydaje mi się, że na prawdę dobrze czuję się w instytucie między tablicą ogłoszeń a sekretariatem. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że jestem potrzebna ludziom z roku, jak również, że nikt mnie ze studiów nie wyrzuca...

Poza tym bardzo dobre jest każde miejsce, gdzie można się zwinąć w kulkę. Problem w tym, że mało gdzie można...
Ostatnio edytowano 15 paź 2007, 22:59 przez Amy Lee, łącznie edytowano 1 raz
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez pfompfel 01 maja 2007, 00:27
Moje poczucie bezpieczeństwa ogranicza się do ramion ukochanego... i dobrze, że chociaż to :(
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

Avatar użytkownika
przez whisky_bottle 03 maja 2007, 23:26
w swoim pokoju, w swoim łóżku, pod swoją kołdrą
jeśli nie będę umierać kilka razy na dobę, czym wypełnię czas?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 maja 2007, 22:32

Avatar użytkownika
przez Madzik13 11 maja 2007, 17:49
Ja najlepiej czuje sie w domu.
Nie ma na świecie lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego Cię po twarzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 20:25
Lokalizacja
Bytom

Avatar użytkownika
przez little_Nadia 16 maja 2007, 10:54
Czuję się bezpiecznie w jednym mieście daleko stąd, gdzie nikt mnie nie zna. Jestem całkowicie anonimowa i to mi się podoba. Czuję się też bezpieczna w łóżku pod kołderką. Gdy jest źle, tam się zakopuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
16 maja 2007, 09:50

przez Ramanujan 18 maja 2007, 10:36
Little_Nadia ja mam podobnie. We Wrocławiu (niedaleko mojej Oławy) czuję się bezpiecznie, bo nikt mnie nie zna i jestem anonimowy.
Ramanujan
Offline

Avatar użytkownika
przez Bubasek 29 maja 2007, 23:32
Piotrek napisał(a):Wchodzę do pokoju, zamykam drzwi, włączam komputer, zakładam słuchawki, do tego muzyka: to mój azyl.


i znów Cię cytuję... :)


mój pokój....moje cztery bezpieczne kąty....to jest to....


jak do tego dochodzi muzyka.....wtedy czuję się safe
~~ Nie ufam nikomu - kocham tylko tych co na to zasłużyli~~
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
26 maja 2007, 10:06

Avatar użytkownika
przez samotniczka 30 maja 2007, 19:28
Najlepiej czuję się w:
-moim własnym łóżku
-czasem w kinie gdy grają cudowny film
-w ramionach mojego (niestety tylko) kolegi :oops: Ale on o tym nie wie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez minako89 03 cze 2007, 23:10
mój domek moj azyl:) zwłaszcza mój pokój ocywiscie kocyk podusia łóżko... jak kazdy w zasadzie ;) Ale odkryłam ze fajnym miejscem jest miejsce pod biurkiem :shock: Wiem ze to dziwaczne ale jak kiedys poczulam ze zaraz sapnikuje to wzielam koc i schowalam siepo d biurkiem i tak tak tkwilam zwinieta w klebek az mi nie przeszło... chyba lubie ciasne przestrzenie tak zeby czuc "sciany" i móc sie do mich "przytulic" :roll:
"I tried to be someone else
But nothing seemed to change
I know now, this is who I really am inside
Finally found myself
Fighting for a chance
I know now, this is who I really am"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
15 maja 2007, 21:07

Avatar użytkownika
przez anonim 04 cze 2007, 00:36
Cóż, nie będe oryginalny: najlepiej czuję sie w swoim pokoju siedząc przy komputerze(słuchając muzyki) lub przy konsoli ...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez korres1 05 cze 2007, 00:02
samotniczka napisał(a):Najlepiej czuję się w:
-moim własnym łóżku
-czasem w kinie gdy grają cudowny film
-w ramionach mojego (niestety tylko) kolegi :oops: Ale on o tym nie wie :lol:


TAK

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:03 am ]
minako89 napisał(a):odkryłam ze fajnym miejscem jest miejsce pod biurkiem :shock: Wiem ze to dziwaczne ale jak kiedys poczulam ze zaraz sapnikuje to wzielam koc i schowalam siepo d biurkiem i tak tak tkwilam zwinieta w klebek az mi nie przeszło... chyba lubie ciasne przestrzenie tak zeby czuc "sciany" i móc sie do mich "przytulic" :roll:


TAK bis. Teraz juz nie, ale jak była mała to robiłam sobie legowisko pod dwoma krzesłami w kącie. A w ogóle moim marzeniem było spać w szafce na ręczniki na górze regału, z zamkniętymi drzwiczkami.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do