Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez Rambo123 14 lis 2010, 23:38
Skrzydłokwiat to roślina super wytrzymała. Mam go 15-cie lat. To prezent od teściowej. Jest tak samo wytrzymały jak ona.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez linka 14 lis 2010, 23:57
Rambo123, :mrgreen: dobre porównanie. No właśnie - pewnie dlatego się trzyma, a najdziwniejsze jest to, że kwitnie mi tylko w zimę.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 lis 2010, 00:24
Rambo123 napisał(a):Wiolka - moja znajoma z Włoch z innego forum jest tylko i wyłącznie nastawiona na rośliny z których może coś zjeść. Innych nie hoduje.


To bardzo praktyczne:)
Też z moimi rozmawiam , nawet je całuję:)


LInka
Mam chyba tzw "rękę" ale zdarza mi się tez je zaniedbywać:(. Skrzydłokwiat też mi kiepsko kwietnie:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez Korba 15 lis 2010, 00:41
Rozmowa z kwiatami to podstawa! Jutro wkleję jeszcze kilka fotek moich "podopiecznych" ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez fobia 15 lis 2010, 02:16
linka, też mam skrzydłokwiat, ale ni cholery nie chce mi kwitnąć ;/
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez Rambo123 15 lis 2010, 09:28
Mój kwitnie też zimą. Muszę poszukać fotek w lopku to wstawię.

[Dodane po edycji:]

To fotki. Ewenementem jest kwiatek o podwójnym płatku. Zdarza się to rzadko.

Obrazek Obrazek
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez fobia 15 lis 2010, 18:01
Rambo123, a co mu zrobiłeś ,że kwitnie? ;) :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez paradoksy 15 lis 2010, 18:07
czy ktoś z Was hoduje lub hodował żyworódkę?
paradoksy
Offline

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 15 lis 2010, 19:43
wychodować dobre zioło to jest dopiero sztuka ;)

[Dodane po edycji:]

tylko tak żeby sąsiedzi nie wyczuli :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez linka 15 lis 2010, 19:53
fobia, ja swojego podlewam wodą "po rybkach" z akwarium :lol: w niej już jest nawóz, a poza tym kompletnie nic poza podlewaniem i wycinaniem zniszczonych liści nie robię :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 lis 2010, 20:10
paradoksy,

Mam żyworódkę, sama się wyhodowała:) . Kupiłam jakiś inny kwiatek a ona wyrosła:) nawet kwitła niedawno.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez linka 15 lis 2010, 20:19
wiola173, :D a wiedziałaś że:
Żyworódka jest niczym domowa apteczka, o znacznie szerszym zastosowaniu niż aloes. Ze względu na jej walory lecznicze powinna znajdować się w każdym domu. Można używać (wewnętrznie i zewnętrznie) w formie okładów z liści, soku, soku konserwowanego spirytusem.

Kalanchoe Daigremontiana zawiera duże ilości witaminy C, mikro- i makro elementy tj.: mangan miedź, selen, glin, krzem, potas, wapń, żelazo. Roślina lecznicza działająca bakterio-, grzybobójczo. Wykazuje właściwości regenerujące, przeciwzapalne
Zastosowanie Żyworódki Pierzastej:

* angina, katar
* zapalenie spojówek
* trudno gojące się rany
* kurzajki, grzybice
* stany zapalne, stłuczenia
* odleżyny, wrzody
* swędzenie skóry
* stabilizuje poziom cukru
* na zmęczone stopy
* przykry zapach stóp
* zgaga, przykry
* zapach z ust (mimo zadbanych zębów)
* bóle głowy, bóle reumatyczne
* egzemy, obrzęki
* trądzik, liszaje
* oparzenia, ukąszenia
* paradontoza, nadwrażliwe dziąsła

Przygotowanie liścia jako okładu:

Aby przygotować okład ze świeżego liścia, należy go umyć czystą wodą, następnie zdjąć ze spodu cienką błonkę, delikatnie pokaleczyć/zbić np. trzonkiem noża w celu zwiększenia wydzielania soku. Tak przygotowaną stronę liścia należy przyłożyć do skóry, następnie położyć folię wielkości liścia i owinąć bandażem lub przymocować plastrem. Okład należy trzymać min. 4-5 godzin, a w wyjątkowych sytuacjach całą noc. Zamiast liścia można stosować sok.

Sposób użycia żyworódki:

przy bólu głowy (także migrenowym) należy zrobić okład z liścia przygotowanego jw. w miejscu gdzie ból się zaczął. Po 20-30 min. czuje się już znaczną ulgę, a po 40-50 min. ustępuje całkowicie. Jeżeli ból odczuwany jest jeszcze w innym miejscu głowy, to należy przesu-nąć liść na to miejsce.

angina - kawałek liścia żuć bardzo wolno kilka razy dziennie, lub 3 x po 30 kropli soku konserwowanego spirytusem wymieszać ze śliną i połknąć Można także dodawać kawałki liścia do sałatek, co pozytywnie wpływa na odporność organizmu. Smakuje podobnie jak szczaw.

katar - samrować zewnętrznie rejon zatok czołowych i przynosowych kilka razy dziennie.

zapalenie spojówek- dobrze umyty i przygotowany do okładu liść przykładać kilka razy dziennie po 20-30 minut na zamknięte powieki.
trudno gojące się rany, odleżyny, wrzody - dobrze umyty liść przykładać na kilka godzin . Przerwa na 1-2 godziny powtórzyć jeszcze raz okład. Powtarzać przez kilka dni. Można także użyć soku z żyworódki (konserwowany spirytusem) polewając nim takie miejsce co 2-3 godziny.

kurzajki- kawałek liścia przygotowanego do okładu przyłożyć do kurzajki nakładając na niego mały kawałek folii (aby sok nieodparowywał zbyt szybko) przymocowując go lepcem lub bandażem na noc. Okład nalezy wykonywać przez 3-7 nocy. Kurzajki giną.

stłuczenia - połozyć okład z przygotowanego liścia, na to kawałeczek foli (wielkości liścia), przymocować lepcem lub bandażem. Okład trzymać kilka godzin. Można do tego wykorzystać też sok konserwowany spirytusem nasączając gazę którą przykłada się do stłuczenia (należy na gazę przyłożyć kawałek folii i przymocowac lepcem lub bandażem). Stłuczenia giną już po kilkunastu godzinach.

swędzenie skóry - swędzenie alergiczne lub po ukąszeniu owadów smarować sokiem. Swędzenie ustępuje praktycznie natychmiast.
wysoki poziom cukru - zjadanie 3 x dziennie po kawałku liścia lub 3 x 30 kroplii soku potrafi zmniejszyć poziom cukru a także stabilizuje jego skoki.

zmęczone stopy - smarowanie stopy sokiem z żyworódki na wierzchu stopy połączenia palców i stopy oraz pod spodem palców i stopy a także haluksa i kostki po zewnętrznej stronie, sprawia, że zmęczenie stóp mija po kilku minutach. Warto wykonać taką czynność przed "imprezą" na której dużo będzie się tańczyć, gdyż znacznie opóźni się zmęczenie stóp.

przykry zapach stóp - posmarowanie stóp likwiduje przykry zapach niemalże natychmiast. Aby uporać się z tym problemem warto też częściej spożywać pomidory, banany, kiwi.
zgaga - 30 kropli soku wymięszać ze śliną, połknąć. Po chwili zgaga mija. Stosować taką czynność 3 x po 30 kropli soku przez 1-3 tygodnie. Zgaga powinna ustąpić całkowicie (pod warunkiem zaprzestania jedzenia słodyczy ew. potraw smażonych).

przykry zapach z ust - wlać na łyżkę troche wody, do tego 30 kropli soku i wypić. Przykry zapach ginie natychmiast, a stosowanie 2 x po 30 kropli soku przez kilka dni przyczynę zapachu likwiduje na długo.
bóle głowy, reumatyczne, kręgosłupa - smarować dany rejon dotknięty bólem kilka razy dziennie.

paradontoza - troszkę soku wymięszać ze śliną, przytrzymać jak najdłużej w okolicy dziąsła dotknietego zmianami. 3 x po 30 kropli można połknąć, ale większe ilości należy wypluć.

Jak wykonać sok samemu ?

Zamiast liści można używać wyciśnięty sok (zmiksować umyte liście, wycisnąć sok). Żeby wydłużyć jego trwałość należy zmieszać sok ze spirytusem w proporcji 1/3 spirytusu 2/3 soku.

Dawkowanie:

Dla dorosłych: 3 x dziennie po 20 kropli czystego soku lub 3 x dziennie po 30 kropli soku konserwowanego spirytusem.
Dawkowanie dla dzieci: 2-3 x dziennie po 10 kropli czystego soku.

Przeciwwskazania:

Żyworódka do wewnątrz nie jest wskazana przy zawartości potasu we krwi w górnej granicy normy lub ponad!


http://www.goldenline.pl/forum/1678772/ ... -pierzasta
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez paradoksy 15 lis 2010, 20:29
no to jest właśnie wypas: hemoroidy, syfy i katar.
Dostałam od koleżanki z terapii, tylko coś wolno rośnie :mrgreen:
i właśnie nie wiem czy za mało ją nawadniam czy to tak wolno rośnie, czy ziemia zła czy ki ciul.
paradoksy
Offline

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 lis 2010, 20:33
O kurcze, nie miałam pojęcia. Przyznam ,że ją trochę po macoszemu traktowałam. Ale zmienię to - od wiosny zaczynam hodowlę na szeroką skalę:)) Dzięki Linka

[Dodane po edycji:]

paradoksy, Ona raczej wody nie lubi, ziemia tez nie powinna być za bogata, bo t sukulent i sobie powinna radzić w kiepskich warunkach.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do