Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 14 lis 2010, 14:52
Mnie najbardziej pasjonowała Uprawa ganji :mrgreen: , dzięki niej zainteresowałem się botaniką, i roślinami
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez MeRoQuE 14 lis 2010, 14:59
To hodowałem/hoduję w domu :D
Mięta pieprzowa
Ogórecznik lekarski
Majeranek
Patison
Liść laurowy
Pomarańćza
Cytryna
Poziomka
Psianka
Lawenda
Bazylia
Cząber
Słonecznik jadalny w donicy - i nawet zakwitł :D

Gazania
Obrazek
MeRoQuE
Offline

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 lis 2010, 15:11
Amon_Rah, Ty się w psiankowatych lubujesz?:) Bo obie Twoje to kuzynki kartofla:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez linka 14 lis 2010, 15:12
Ja wczoraj kupiłam malucha z gatunku Lithops ( żywe kamienie).
Jutro muszę zmieszać ziemię ze żwirkiem akwarystycznym - bo taką ziemię lubią...no i czekam.... :smile:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez MeRoQuE 14 lis 2010, 16:06
Nie wiem jaka to psianka. Miała ona kolorowe owocki żółte, pomarańczowe i chyba czerwone.
MeRoQuE
Offline

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez Nodame 14 lis 2010, 18:37
Moja miłość i chluba, prezent od mojej mamy: Szeflera :105:
Wcześniej miałam Benjaminka (Fikus), ale moja ciocia go przestawiła i uwiądł... ja się bardzo przywiązuje do roślin/rzeczy itp, więc była to dla mnie duża strata, więc Szeflerka jest moja pocieszajką.

Rozmawiam z nią, albo po prostu chucham, żeby miała dostawę świeżego CO2 i pięknie rosła...co widać na załączonym obrazku :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Nodame
Offline

Re: I <3 Flora

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lis 2010, 18:54
Mantis napisał(a):Korba, a będziesz może chciała się zamienić nasionami?
Takiej świeżej wanilii prosto ze strąka nie próbowałem nigdy.


Na razie moja wanilia jeszcze nie kwitła, tylko rozrasta się w szybkim tempie ;)
Widziałam, że można kupić już wyhodowaną wanilę w Obi, natomiast moja "chowana" jest od nasionka.
Nie jestem pewna, czy wanilię się kosztuje prosto ze strączka, bo roślinka produkuje wanilinę - składnik z którego powstaje wanilia - przyprawa czy też środek zapachowy.
Ja tak eksperymentuję, w sumie wiedzy o roślinkach nie mam aż tak dużej :)
Lubię je pielęgnować i patrzeć jak rosną :)

a tu moja wanilka:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

przez Shadowmere 14 lis 2010, 18:56
Hmmm..zawsze sadzialm,że wanilina jest syntetyczna..A wanilia to taki żółty kwaiatek z jadalnymi laskami w środku..
Shadowmere
Offline

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez linka 14 lis 2010, 19:01
Shadowmere, bo tak jest ;) dlatgo w sklepach mamy cukier WANILINOWY a nie waniliowy :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lis 2010, 19:06
czyli powinnam napisać tak:

bo roślinka produkuje wanilię - składnik z którego powstaje wanilina


widać wiedza kiepska ma.
ale roślinka ładna.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez linka 14 lis 2010, 19:09
Korba, powinnaś napisać tak roślinka ( baardzo ładna) produkuje wanilię. Wanilina jest czysto syntetyczna. Swoją drogą masz łapkę do kwiatków, próbowałam kiedyś wyhodować wanilię ale mi się nie udało......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lis 2010, 19:12
ona lubi dużo, duuużo słoneczka.
zobaczymy jak przeżyje zimę.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 lis 2010, 19:16
Korba,

Je się miąższ ze strączka, ale jest dużo droższa od waniliny i pewnie dlatego mniej używana, ale można kupić suszone strąki.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Roślinki ( i kaktusy też..) ;)

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lis 2010, 19:23
oooo, może kiedyś zjem coś prosto z mojej roślinki :mrgreen:
suszone strąki, czyli takie suszone torebki prosto z kwiatka?

na początku nie wiedziałam czy cokolwiek z niej będzie, bo ona ma bardzo drobne i słabe korzenie, albo się "wrosną" w ziemię, albo nie.
jedna gałązka mi nie chwyciła, więc dałam ją do wody i tam korzonek widzę się tworzy. więc szykuje mi się druga doniczka waniliowa. uprzyjemnia mi to mój sypialniany widok z okna, który jak widać na fotce nie prezentuje się zbyt zachwycająco :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do