Zamiast "zaraz zemdleję" - Klub Pozytywnej Odmiany

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 01:01
odświeżam temat bo tu sie już od 3 dni nikt nie odzywa ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 kwi 2007, 01:11
Święta święta... nasze forumowe panie wpadły w wir zakupów i gorączkę świąteczną... W supermarkecie je zamknęli :P Buuuuuu wracajcie do nas !!! :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 08 kwi 2007, 13:31
Nigdy więcej jajek... :shock: :shock: :shock:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 13:58
Też już mam ich dość.....a tak wogole to fajnie,że wpadłaś na forum ;)





<dodano któregoś tam dnia kwietnia ;)>
Atkaa,Wiatr,Makcia,Maiev-wracajcie bo tęsknie za Wami.... ;)
Ostatnio edytowano 09 kwi 2007, 22:40 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez wiatr 09 kwi 2007, 21:55
Sory, trochę to trwało, lecz i ja bardzo tęskniłam za Wami. Być może wyda się to śmieszne, ale jak tylko miałam wolną chwilę ot,taka luzacka, w myślach z wami rozmawiałam. Wyobrażałam sobie jak to przy stole świątecznym wspólnie zasiadamy i rozmawiamy o naszych marzeniach, co nam daje przyjemność, z czego jesteśmy tak naprawdę zadowoleni. Poruszamy tematy same pozytywne by śmiać się do woli i zapomnieć o wszystkich dręczących nas myślach. Jak w bajce. Ot, marzenia :roll: Jedno co to forum posiada to przyciąganie tak wspaniałych ludzi tz. Was. Wszystkie troski zaczynają się wyprowadzać ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez IceMan 09 kwi 2007, 22:03
Wiaterku... powinnaś napisać: "Was i mnie" - bo też jesteś wspaniałą osobą. Fajne masz marzenia. Z szczerą chęcią bym przy takim stole zasiadł ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 kwi 2007, 23:02
Z szczerą chęcią bym przy takim stole zasiadł

Ja też ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 09 kwi 2007, 23:04
człowiek nerwica napisał(a):Atkaa,Wiatr,Makcia,Maiev-wracajcie bo tęsknie za Wami...

No... na razie się tylko jedna z pań pojawiła, jutro z Darkiem rozpoczynamy poszukiwania jak się nie odezwiecie :P (prawda Darek ? )
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 kwi 2007, 00:52
No... na razie się tylko jedna z pań pojawiła, jutro z Darkiem rozpoczynamy poszukiwania jak się nie odezwiecie (prawda Darek ? )
Tak,jak sie nasze kochane panie nie odezwą to rozpoczniemy poszukiwania.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Makcia 10 kwi 2007, 13:23
cześć :D
No dobra znaleźliście mnie ale te czarne kominiarki i "bejsbol" mogliście sobie darować :lol: Sama bym przyszła...
A tak poważnie...
Bardzo bardzo sie za wami stęskniłam...Darku i Piotrku ciesze sie że na nas czekacie przyżekam że już nigdy nie uciekne z własnej woli..
Święta przeżyłam w łóżku z katarem i kaszlem..oczywiście złapałam jakieś świństwo. W ogóle trzyma sie mnie jakiś śmieszny humor od kilku dni. Pierwszy raz w niedziele dałam plame gdy przy świątecznym śniadaniu okazało sie że sól w solniczce " święconej" jest czarna. Co prawda nie wymieniałam jej od przeszło roku ( w tej akurat solniczce bo pokrętło sie zacięło) ale myślałam że sól sie nie psuje...Tak więc ją systematycznie doświęcam co roku. No i w tym sie nie udało. Tak więc siedzimy jemy, postukaliśmy sie jajkami i mój mąż pyta sie mnie dlaczego ta sól którą soli jajko jest czarna. Wmawiałam mu ( i sobie chyba też) że wymieszła sie pewnie w koszyku z pieprzem i to dlatego. Ale nie dał za wygraną..poszedł odkręcić koreczek a tu...niespodzianka...całe denko zardzewiało i zjadłam dwa jajka z rdzą ( oczym nie wiedziałam). Na szczęście żyje więc nie jest źle ;)
Wczoraj ścielając łóżko mialam atak. Kurcze i to na tyle silny że uwierzyłam że zaraz padne...na szczęście wpadł mój mąż do pokoju i powiedzial że mam sie położyc bo to grypa a nie nerwica i że z choroba trzeba leżeć a nie sprzatać od rana. No i leżałam. Dzisiaj w pracy ledwo siedziałam...odliczałam minuty i sekundy chyba, kiedy będzie 11 i kiedy przyjde do was tu na forum :D
A jak wam święta minęły?
Fajnie że tu jesteście...Pewnie wiecie że jesteście fajni i że was bardzo lubie...a jak nie wiecie to tak jest.. :D No to na razie ide coś porobić bo mnie nosi jakaś siła wewnętrzna :D pa pa Kochani:)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 kwi 2007, 13:43
Czeeść Makcia!!!
Ja też wczoraj miałem atak......wieczorem mnie wzielo....a dzisiaj sie żle czuje....i przez lęk i przez matke<o moich problemach z nią możesz przeczytać e moim dzisiejszym dniu>......
Jeżeli chodzi o święta to były one fatalne,pełne różnych kłótni,krzyków...a wszystko przez rodziców...
Ciesze sie że już do nas wróciłaś!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Makcia 10 kwi 2007, 13:59
Darku ja też sie ciesze że dorwalam sie do komputera po tylu dniach nieobecności. Miałam zepsuty monitor i choć działał komputer to ja i tak nie mogłam nic zobaczyć. Mam nadzieje że wytrzyma teraz dłużej i nie zgaśnie mi w trakcie pisania ;)
Przykro mi Darku z powodu zachowania Twoich rodziców. Widzisz, z moją mamą też nie najlepiej mi sie układa. Czasami mam wrażenie że ona jest z "innej bajki". Taka wyluzowana bardziej, jak jakaś koleżanka (której nie lubie zresztą) niż własna mama. Poznała znowu jakiegoś znajomego..a ja...zostalam na szarym końcu. Ona trzyma jego strone a mnie ciągle strofuje jaka to ja jestem zła i pomimo tego że mam 28 lat przejmuje sie tym nadal..najbardziej boli mnie to że nie wiem jak bardzo bym sie starała nigdy nie spełnie jej oczekiwań. Tak to już jest...
Jedyne co trzyma mnie przy pozytywnym mysleniu to moja obecna rodzina, ta którą ja współtworzyłam...na którą mam wpływ, która pozwaa mi mieć swoje zdanie i która mnie nie krzywdzi. Darku nie długo ty na pewno tez poznasz kogoś kto zastąpi Ci i wynagrodzi to za czym tęsknisz, ktoś kto da Ci spokój i bezpieczeństwo. A na razie nie daj sobie wmowić że jesteś niedostatecznie dobry...nigdy w to nie wierz...taki wspaniały uczuciowy facet zasługuje na wszystko co dobre i zobaczysz że za niedługo to osiągniesz.. :D
A te ataki na pewno mają związek z tym co sie dzieje u Ciebie w domu. Przeżywasz to wszystko a emocje znajdują ujście w lękach..najważniejsze żebyś pamiętał że największy lęk to tylko chwila słabości, moment w którym tracimy pewność siebie. Trzeba to przeczekać bo panika mija..i znowu jest dobrze...
Wierze w Ciebie i w Twoją silną wole. Trzymam kciuki za Twoje powodzenia..trzymaj sie Darku ;)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez IceMan 10 kwi 2007, 14:08
Witaj Makciu! Świetnie, że już jesteś :D .
Święta przeżyłam w łóżku z katarem i kaszlem..

U mnie w rodzinie - bliższej i dalszej coś wiele osób załapało... Coś siedzi w powietrzu. Ale tak czy siak - życzę zdrówka :D
No dobra znaleźliście mnie ale te czarne kominiarki i "bejsbol" mogliście sobie darować

To było dla ewentualnej ochrony - jakby Cię jakieś wandale napadły :P :lol:
Makcia napisał(a):i powiedzial że mam sie położyc bo to grypa a nie nerwica

No i święta racja :P Tylko wpadaj na forum między leżeniem a leżeniem ;)
Makcia napisał(a):zjadłam dwa jajka z rdzą

Smakowało ? :lol: Fajna historyjka... ale przynajmniej nudno nie było :P
Makcia napisał(a):A jak wam święta minęły?

U mnie do niedzieli wieczór było sztucznie i takie miałem wrażenie jakby wszyscy na siłę udawali świąteczną atmosferę itp. Od niedzieli wieczór za sprawą mojej mamusi było tak jak u Darka, a za sprawą rozejmu w poniedziałek tego dnia wieczór minął w miarę spokojnie (chociaż na dobranoc znowu się nasłuchałem).
Makcia napisał(a):No to na razie ide coś porobić bo mnie nosi jakaś siła wewnętrzna

Żebyś tylko wyzdrowiała od tej siły wewnętrznej ;)
Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 kwi 2007, 14:18
nie wiem jak bardzo bym sie starała nigdy nie spełnie jej oczekiwań.

Cechą wspólną naszych matek jest to ze obie nie widzą<albo nie chcą widzieć>jak się dla nich staramy... :cry: Smutne to bardzo ale niestety prawdziwe....
Darku nie długo ty na pewno tez poznasz kogoś kto zastąpi Ci i wynagrodzi to za czym tęsknisz, ktoś kto da Ci spokój i bezpieczeństwo. A na razie nie daj sobie wmowić że jesteś niedostatecznie dobry...nigdy w to nie wierz...taki wspaniały uczuciowy facet zasługuje na wszystko co dobre i zobaczysz że za niedługo to osiągniesz..
Nie wiem czy zasługuje na szczęście...czasami wydaje mi się,że mój los jest z góry przesądzony i że jest to los pełen cierpienia
Ale chciałbym kiedyś osiągnąć szczęście,mieć kiedyś swoją własną rodzine...
Z tymi lękami masz racje...tak mnie wczoraj rodzice urządzili że pojawiły się lęki...
Kochana Makciu,życze Ci zdrowia i wierze w to ze kiedyś przynajmniej Twoja mama zobaczy i doceni Twoje starania.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do