Zamiast "zaraz zemdleję" - Klub Pozytywnej Odmiany

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Atkaa 04 kwi 2007, 12:14
maiev napisał(a):U niego w rodzinie to łykają jak szaleni

napędzają przemysł farmaceutyczny :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 kwi 2007, 13:29
Ja też napędzam przemysł farmaceutyczny.....niestety :cry:...ale będe mógł kiedyś powiedzieć ze dzięki mnie rozwinął się przemysł w Polsce na początku XXI wieku :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 kwi 2007, 16:41
Uuuu... jak ja napędzałem przemysł farmaceutyczny na początku lat 90. :P Przyczyniłem się do rozwoju państwa ;) Może nawet PKB dzięki mnie wzrósł ??? :mrgreen:

Drogie Panie... ulotek się nigdy nie czyta :lol: nie wiecie?

Makcia, historia nieziemska ;)

Atcee i wszystkim chorowitkom życzę zdrówka :D pod kołderkę, ciepłą herbatkę, syrop, szaliczek, TV, forum i nic więcej do szczęścia nie potrzeba :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Atkaa 04 kwi 2007, 19:28
Wszystko wszystkim ale od tego leżenia to mnie kur... wszystko boli :shock:
Fakt, pomaga, bo już czuję się lepiej ale jesli mam egzystować w tej pozycji jeszcze dwa dni to fiś murowany :twisted:
Zeby chociaż mi komputer do łóżka przenieśli :roll: Ale mój facet mówi, że nawet gdyby mógł go przetransportować jakimś cudem o łóżka to przeciez nie ma tam już miejsca bo już tam są - książki, discman, płyty, termos, torba z lekami, telefon na ładowarce, dupny atlas geograficzny świata, pamietnik, kalkulator, segregator wypełniony dokumentami, talerz z kanapkami, dwa termometry, aparat foto, miś 1,20 cm, kubek, stos chusteczek, album ze zdjęciami, cztery poduszki, lusterko, kredki, kalendarz, dzbanek z herbatą, komplet świeżej pidżamy, gitara, pies i ja :mrgreen: Czy to tak dużo? No na prawdę robi afere o nic :roll:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez Makcia 04 kwi 2007, 22:12
Atkaa to Ty musisz mieć nieziemskie wielkie wyrko :D
W sumie ten twój facet troszczy sie o Ciebie bo gdyby przyniósł Ci tego kompa do łóżka to Ty musialabyś leżeć na ziemi jestem tego pewna ;)
A mnie jak sie nic nie chciało tak mi sie wcale nie zachciało (ale bez sensu pisze) no ale wiecie o co chodzi.
W pracy też mi sie nic nie chce..dzieci sie bawią a ja co chwilke patrze na zegarek a tu czas sie wlecze nieziemsko. Stwierdzilam że i tak przed świętami dzieci nic nie naucze bo nikogo nie słuchają więc daje sobie odpocząć. Już sie zastanawiam co ja jutro bede robić..jestem straszna..
Ulotke z lekarstw zawsze czytam na wszelki wypadek ale potem zawsze mi coś jest z tej ulotki i pytam sie męża co chwile czy to poważne co czuje czy nie :D Wiecie co pisząc to nagle mnie olśniło że on mnie chyba kiedyś zostawi ...jak można tak cudować? :D Ale jestem jeszcze na tyle bezczelna że wmawiam mu że to moja zaleta która wyróżnia mnie z tłumu ;) Na razie wierzy mam nadzieje że to sie nie zmieni :D
Zdrówka wam życze i miłej nocki ..ide spać.. ;)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 kwi 2007, 22:40
:shock: No ładnie Atkaa. Pół domu do wyrka ściągnęłaś. Widać, że czas kupić laptopa ;) mały, poręczny... może się zmieści między psem a misiem ;)
Makcia napisał(a):on mnie chyba kiedyś zostawi ...jak można tak cudować?

uznaję to za ...... krzywy żart :lol: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez gusia 05 kwi 2007, 01:07
Makcia napisał(a):iecie co pisząc to nagle mnie olśniło że on mnie chyba kiedyś zostawi ...jak można tak cudować?

Ooo nie Magda :-| co Ty gadasz?
Nieznam R ale poznam, ale znam bo mówiłas duzo...niewolno Ci tak myslec.zabraniam :!:

.........no musialam napisac ;)
Pozdrówki dla Wszystkich :*
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Atkaa 05 kwi 2007, 08:31
Makcia napisał(a):Ale jestem jeszcze na tyle bezczelna że wmawiam mu że to moja zaleta która wyróżnia mnie z tłumu Wink

kochana, to nie bezczelność, to prawda :mrgreen: Ja też wpajam mojemu chłopakowi tą błyskotliwą sentencję a on się śmieje i przytakuje bo cóż mu pozostało, to miłość :mrgreen: I w twoim przypadku też tak jest, zapewniam. I też nachodzą mnie myśli o tym, że mógłby mnie zostawić bo dziwaczę ale szybko je odganiam bo przypominam sobie co nas do siebie zbliżyło i na szczęście moje dziwaczenie nie jest od tego silniejsze. A czy ktoś widział, żeby słabsze pokonywało silniejsze :?: :mrgreen:

No i zdrowieję :twisted: Jak widać spanie mnie nie kręci i już od 8 rano mam plan na cały dzień. Mój facet powiedział, że kupi mi więcej tego antybiotyku bo mnie nastraja optymistycznie :shock: Miło kiedy jest ze mnie zadowolony :mrgreen: ale poprzestane na zapisanej dawce ;)

Buziak, buziak, buziak :D
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez Makcia 05 kwi 2007, 10:28
Cześć
A ja wstałam już o 6 z musu jakiegoś..mój R szedł do pracy a ja sie budze razem z nim nie wiem po co tak wcześnie. Potem próbowalam na siłe zamknąc powieki ale nic nie udało sie. Wstalam więc i pojechałam do Lidla a że było za wcześnie więc odstałam swoje czekając na otwarcie. Wczoraj chodziły za mną jakies zmiany. Wiecie w kołko to samo..dom..praca..dom..praca i czasami basen po którym jestem jeszcze bardziej nieprzytomna niż "przytomna". No i tak kombinowłam że jeździlam z szafkami, meblami i zmianiłama miejsca. Na końcu wymyśliłam że będziemy spać na nierozłożonym łóżku i że będzie inaczej niż co wieczór. No i było..po jakiś 30 minutach byliśmy tak połamani a ja zostałam wciśnięta w deche od ściany że biegiem wracałam do swoich "rytułałow" no i jest jak zawsze :D
Co do zostawiania mnie przez R to ja sie tak łatwo nie dam :lol: Bo wiecie co dziewczyny facetowi trzeba troche "uzmysłowić" że ma pod dachem największe szczęście i że inne by mu sie nie trafiło. A czasami jak chce "połaskotać" jego ambicje to mówie jaki jest wspaniały..ale z umiarem żeby nie obrósł w piórka i żeby nie odleciał ;) Piotrek zamknij uszy bo to babska narada i jak będziesz wiedział o co chodzi to kobitka nie da sobie z toba potem rady :lol:
Buziaki Kochani miłego dnia :D

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:29 am ]
Gusiu bardzo sie ciesze żę mi odpisalaś :D prosze rób to częściej bo ja czekam... ;)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez Atkaa 05 kwi 2007, 11:16
Makcia Boshe... :shock: Ty robisz to samo co ja :!: :!: :!: Ja też przestawiałam meble bo stwierdziłam, że mi w tym wystroju "duszno" :roll:
Ty Magda, może my jakies siostry syjamskie jesteśmy :mrgreen: rozłączyli nas w wieku niemowlęcym ale natury się nie da oszukać :twisted:
Ale się mnie dziś dobry humor trzyma :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 05 kwi 2007, 13:33
Ja to wiecznie coś przestawiam. Mój mąż tego nie znosi. heh Ale chyba się przyzwyczaił.
Makcia facet który poświęca się tak ,ze aż łyka z Toba "babskie" tabletki miałby Cię zostawić? :mrgreen: No coś Ty. ;)
Makcia napisał(a):facetowi trzeba troche "uzmysłowić" że ma pod dachem największe szczęście i że inne by mu sie nie trafiło.

widać że ja w związkach to nigdy najlepsza nie byłam. Bo mnie to mojego Marcina tak szkoda ze musi ze mną wytrzymywać i męczyc się , że czasem to mu mówię żeby mnie zostawił i przestał marnowac sobie życie. Głupie to ale ...cóż.

Atkaa napisał(a):Ale się mnie dziś dobry humor trzyma

naprawde te tabletki Cię nastrajają pozytywnie. Oby tak dalej. :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2007, 14:58
Makcia, Atkaa, Ewa - tak patrząc z boku ... Wy macie raj z tymi waszymi facetami :P

Atkaa... takiego optymizmu nigdy za wiele ;)
Makcia napisał(a):Piotrek zamknij uszy bo to babska narada i jak będziesz wiedział o co chodzi to kobitka nie da sobie z toba potem rady

Za późno :twisted: :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 05 kwi 2007, 15:05
Piotrek napisał(a):Za późno


jak ty się tu tak naczytasz to ty będziesz znawcą kobiet. Tylko żebyś tego nie wykorzystywał przeciwko nim :twisted: . Ale jakoś Cię o to nie podejrzewam. :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2007, 15:42
jak ty się tu tak naczytasz to ty będziesz znawcą kobiet. Tylko żebyś tego nie wykorzystywał przeciwko nim

Nie mam zamiaru. Jak już, to tylko w zacnych celach :P ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do