Zamiast "zaraz zemdleję" - Klub Pozytywnej Odmiany

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Ania1987 19 mar 2007, 01:00
Piotrek ten link jest do następnej strony, pomyliłeś się ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

przez Makcia 19 mar 2007, 09:11
Dzień dobry wszystkim :D
Piotr myślałam żę sie ze mnie nabijasz bo jak weszłam na ten link to mnie tam nie było :lol: ale Ania wyratowała mnie z opresji, dzięki Ania ;)
A tak poważnie to dzisiaj usiąde sobie do kompa ( jak bym teraz nie siedziała ;) ) ale tak na dłużej i poszukam czegoś aktualniejszego bo tamto zdjęcia jest z zeszłego sylwestra (fajnie sie bawiłam nie? :D )
I jeszcze wam powiem że dzisiaj obudziłam sie rano z myślą żę może źle że pisze w innych postach bo wczoraj Maiev napisala chyba w "Moim dzisiejszym dniu" że nie może sie odnaleźć w temacie...zaczęłam sobie przybierać do glowy że być może to przeze mnie że gadam takie farmazony że trudno coś powiedzieć i dodać i w ogóle...Może pisze zbyt "frywolnie" zamiast troche stonować ale uwierzcie mi naprawde uważam że z nerwicy należy sie śmiać bo tylko wtedy jak sie ją nie traktuje poważnie to ona odpuszcza ..
aa nie wiem już sama..
Ide sie położyć jeszcze..do pracy ide dopiero za 3 godziny więc jeszcze poplątam sie po mieszkaniu papa Miśki ;)
Dajcie znać co u Was :D bo impreza nam podupada wszyscy śpią :lol:
a tu już 8 rano :lol:
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 mar 2007, 09:42
Makcia-nie piszesz żadnych farmazonów,dobrze ze piszesz frywolnie bo z nerwicy należy się śmiać :lol:
Masz racje z tym,że nerwica traktowana w opisany przez Ciebie sposób odpuszcza ;) A Maiev poprostu chyba pogubiła się w temacie bo tam jest bardzo wiele tematów poruszonych:jak np.temat nieśmialości ;) czyli niestety mój temat :cry:....zresatą ja tez czasami się gubie w temacie ale to właśnie z wyżej opisanego powodu ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Makcia 19 mar 2007, 09:54
Darku Kochany toast dla Ciebie (szampanikiem lubisz?) przy poniedziałku za pokrzepienie mojej strapionej duszy ;) Ciesze sie że tak napisałeś i że tak uważasz bo naprawde zaczęlam sie powoli wycofywać z pisania tutaj i zaczęłam tracić pewność siebie..dziękuje za to że wyciągnąłeś do mnie ręke zanim całkiem upadłam.
Darku niesmiali faceci mają w sobie więcej uroku bo budzą w kobiecie poczucie bezpieczeństwa (że nie huknie i nie zacznie sie przechwalać jaki to jest wspaniały na pierwszej randce), miłości (lepiej przytulić sie do faceta który to doceni i jest kochany), akceptacji (bo doceni kobiete na pewno w większym stopniu niż ten któremu "wszystkie" i wszystko łatwo przychodzi) i w ogóle moglabym tutaj długo wymyślać. Mnie osobiście przerażają zbyt pewni siebie faceci i takich nie lubie...Męski jest ten który mądrze się zachowuje a mówi tylko wtedy gdy ma coś do powiedzenia a nie papla bez sensu byle zaistnieć. Macie jak największe atuty do tego aby znaleźć kobiete która pokocha was na pewno tak samo (albo i mocniej) jak wy ją..tak uważam ..bo tak zrobiłam :D
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 mar 2007, 10:22
która pokocha was na pewno tak samo (albo i mocniej) jak wy ją

Ja bym swoją kobiete kochał najmocniej na świecie.
jak największe atuty do tego aby znaleźć kobiete która pokocha was na pewno tak samo (albo i mocniej) jak wy ją..tak uważam ..bo tak zrobiłam Very Happy

No tylko teraz jak ją znalezć?,skoro malo która kobieta się do mnie odzywa?
Albo jak już z jakąś gadam to okazuje się,żejest zajęta,albo po prostu śmieją się ze mnie...i nie wiem dlaczego...chyba wyglądam po prostu śmiesznie-nie żebym marudził ale tak jest.Zresztą jak usłyszałem wczoraj ironiczne zdanie pewnej koleżanki "pewnie zdał z niemca dzięki swojemu wdziękowi i urokowi"to mialem ochote zapaść się pod ziemie .....Kurcze wczoraj brat miał mi moje zdjęcie na komp przesłać ale tego nie zrobił....szkoda bo bym się wreszcie pokazał Wam...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Makcia 19 mar 2007, 10:53
Darku na pewno nie śmieją się Z Ciebie tylko DO Ciebie...Kobiety czasami mają tak że jak im sie podoba facet to zaczepiają go właśnie w taki sposób że sie uśmiechają niektóre nawet podejmują własną inicjatywe ( na przyklad mnie sie tak zdarzyło :lol: wysłałam chłopakowi ktory mi sie podobał pizze do domu, a potem mialam pretekst aby zadzwonić i sie go zapytać czy mu smakowała). Darku nie przejmuj sie przede wszystkim że powiesz lub zrobisz coś "glupiego" Kobiety tak samo jak faceci są ludźmi (podobno ;) ) i dopuszczają gafy bo same je robią. Nie ma ludzi którzy są idealni i mają sposoby na wszystko. Wiesz co? jeśli spodoba Ci sie kobieta wystarczy że sie do niej uśmiechniesz miło..jeśli to jest to na pewno któreś z was samoistnie podejmie inicjatywe..nie rób nic na sile tylko dlatego że inni "już mają" lub żeby sobie coś udowodnić. Przyjdzie czas że poznasz dziewczyne do której sam zagadasz bo poczujesz taką potrzebe, widocznie te które znasz do tej pory nie są wystarczająco interesujące. A poznać kogoś można wszędzie..w autobusie (uśmiechnij sie jeśli jakaś dziewczyna Ci to odwzajemni i też sie "odśmiechnie" to masz 80% wygranej ;) a jeśli okaże sie zajęta to też nic zlego przecież pogadać można z każdym i wszędzie. Powie Ci grzecznie że ma kogoś i świat sie nie zawali a Ty poczujesz sie o doświadczenie lepszy. Darku szukaj dziewczyn (hm..ale rady przepraszam) ale wydaje mi sie niezbyt wyzywających. tzn chodzi mi o to że jeśli gustujesz w zniewalających sexownych namiętnych blondynkach (przepraszam jeśli jakąs urazilam) to powinieneś sie liczyć że takie dziewczyny mają przeważnie ogromne poczucie własnej wartości i nie zawsze hm..chcą być podrywane przez normalnych facetów, to są wyjątki dla ktorych liczą się przeważnie inne pobudki niż prawdziwe uczucie ( mam nadzieje że wiesz o czym myśle) może jeszcze chęć zaimponowania koleżankom. Myśle jednak że jesteś bardzo mądrym facetem więc szukasz dziewczyny która jest "ludzka". Uśmiechaj się więcej a zobaczysz że zostaniesz zauważony a to doda ci pewności siebie ;)
Boże po tym poście już mnie połowa ludzi mnie lubi :oops: ...szcsególnie ta częśc namiętnych blondynek .. :D
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Avatar użytkownika
przez gusia 19 mar 2007, 11:10
Makcia napisał(a):Boże po tym poście już mnie połowa ludzi mnie lubi Embarassed ...szcsególnie ta częśc namiętnych blondynek ..

Hehehe cos Ty Madziu,masz rację....tylko tyle powiem ;)nieumialam sie powstrzymac :oops:
Pozdrawiam WAs wszystkich bo tak tu wlazlam ,,,hmmm :)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 mar 2007, 11:50
Zdecydowanie wole dziewczyny ktore są ludzkie,poniewaz one mają to coś w sobie,no i nie są płytkie.
Przyjdzie czas że poznasz dziewczyne do której sam zagadasz bo poczujesz taką potrzebe, widocznie te które znasz do tej pory nie są wystarczająco interesujące.

Jest jedna interesująca...ale raczej nic z tego nie wyjdzie bo nie wykazuje zainteresowania...zresztą byłyby problemy z odległością między nami....jakieś 200 kilosów od siebie mieszkamy.
A poznać kogoś można wszędzie..w autobusie (uśmiechnij sie jeśli jakaś dziewczyna Ci to odwzajemni i też sie "odśmiechnie" to masz 80% wygranej Wink a jeśli okaże sie zajęta to też nic zlego przecież pogadać można z każdym i wszędzie.

Próbuje z tym uśmiechaniem się w pociągu ale jakoś nie spotkałem się jeszcze z pozytywną reakcją drugiej strony...wręcz przeciwnie albo przesiadają sie na miejsce gdzie wzrokiem nie mam do nich dostępu albo poprostu odwracają głowe-czyli w sumie jakby bały się że jestem jakimś zboczeńcem czy coś....
No ale nadal próbuje i będe probował z tymi uśmiechami
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Atkaa 19 mar 2007, 15:42
Makcia napisał(a): Bo wiecie ja to taką metode wprowadzam że mówie "oj kochany to koniec" (ale nie myśle tak wcale) i wtedy dziele wszystko i sie pakuje a potem ropakowywuje a jak mam nerwy to płacze

u mnie to samo, już nie ejstem w stanie zliczyć ile razy się pakowałam z tą różnicą, że już w momencie pakowania wiem, że i tak zostanę. Wprowadzam element grozy, bo wycziłam, że dzieki temu mogę uzyskać szybsze i jasniejsze wyjaśnienia od mojego faceta. No i nie ma co ukrywać, jest przerażony za każdym razem kiedy sięgam po torbę podróżną. Ale wiecie co, wczoraj sięgnęłam po nią z przekonaniem, że robię to ostatni raz. Byłam tak wkur..., że nawet nie płakałam. Zablokowałam się totalnie i jak najszybciej chciałam stramtąd uciec. W takich chwilach nie myślę gdzie, co, jak tylko żeby wydostać się z miejsca, gdzie doznałam przykrości. Tak, byłam przekonana że to już koniec. Ale jak mogę opuścić mężczyznę, którego kocham? Ciężka przeprawa... Kiedy jednak opadna emocje i robię sobie bilans chwil przykrych i vszczęśliwych to te drugie nie pozwalają mi odejść. Miłość... :roll: A więc mamy ciche dni choć on usilnie próbuje to zmienić.
Niestety moja blokada nadal działa i nie wiem jak długo pozostanę w takim stanie. Wiem natomiast, że bardzo źle się w tym czuję a po mojej poterapiowej piątkowejpoprawie pozostało wspomnienie. Dlaczego faceci wszystko psują :cry:
Fajnie, że sie wam mogę wygadać. Nie mam żadnych znajomych w okolicy, jeszcze :? Uzbrojcie sie w cierpliwość, bo teraz będę ględzić tylklo o mojej zranionej duszy :?
Makcia, jesli ty piszesz frywolnie to mnie tym bardziej nie rozumieją :lol:
Ja do pracy chodzę na 8 więc sama dyżurujesz rano ale spokojnie, wieczorem zawsze jestem ;)
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 mar 2007, 16:25
Atkaa-chciałbym ci jakos pomóc,przyjśc do Ciebie i cie przytulić ,powiedzieć,że to już ostatni jego wybryk...A tak w ogóle to mam ochote go zlać po pysku za to że przez niego cierpisz. :twisted:


małe info jeżeli to ktoś z forum rano cos do mnie pisał to informuje,że gadu gadu coś odbiło i słyszałem że przychodzi wiadomość ale nie mogłem jej przeczytać
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 mar 2007, 19:06
Ania1987 napisał(a):Piotrek ten link jest do następnej strony, pomyliłeś się
Makcia napisał(a):Piotr myślałam żę sie ze mnie nabijasz bo jak weszłam na ten link to mnie tam nie było Laughing ale Ania wyratowała mnie z opresji, dzięki Ania

Jak widać silnik forum wykręcił mi numer - zwykle takie odnośniki trafnie pokazywały dokładnie dane posty a tu bum! O stronę dalej :?

Makcia napisał(a):Maiev napisala chyba w "Moim dzisiejszym dniu" że nie może sie odnaleźć w temacie...zaczęłam sobie przybierać do glowy że być może to przeze mnie że gadam takie farmazony że trudno coś powiedzieć i dodać i w ogóle...Może pisze zbyt "frywolnie" zamiast troche stonować ale uwierzcie mi naprawde uważam że z nerwicy należy sie śmiać bo tylko wtedy jak sie ją nie traktuje poważnie to ona odpuszcza ..
aa nie wiem już sama..

No to powyżej mamy twój pierwszy farmazon ;) Nawet nie myśl że Maiev się pogubiła przez Ciebie. I nie zmieniaj podejścia bo aż miło się czyta Twoje posty. Maiev się pogubiła bo po prostu doszło wiele nowych postów i czasem traci się wątek (ja tak miałem na kilku tematach i przestałem tam pisać bo już nie nadążałem :P ). A ty się o nic nie obwiniaj bo nie masz o co.
Makcia napisał(a):bo impreza nam podupada wszyscy śpią

A wcale bo nie :P ja się o tej porze do szkółki szykowałem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 19 mar 2007, 19:55
Uwaga, tekst dnia dzisiejszego mojego przedszkolaka: "Pani, pokryjes mnie plooseee" - powiedział leżakujący Dominik trzymając w ręce kocyk. Uwielbiam dzieciaki :mrgreen:

A poza tym faceci są nie fair. Najpierw narozrabiają a potem przynoszą czerwoną róże i myślą, że to wszystko załatwi :roll: Moglibyście się bardziej postarać! :evil:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 mar 2007, 20:14
A wczoraj najważniejsze było, że się przyznał do winy i wystarczyło. Dzisiaj to i jeszcze róże - i nie wystarczają. Oj, kobieta zmienną jest... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 19 mar 2007, 20:26
Kobiecie nie dogodzisz :roll: Analizujemy problem i z każdym dniem dochodzą nowe fakty, które działają na niekorzyść faceta. Trafnie ktoś kiedyś zauważył, że umysł kobiety to ośmiopasmowa autostrada po której myśli gnają jedna za drugą. Natomiast umysł mężczyzny to kręta, leśna dróżka :P
I jedyne nad czym się zastanawia to czy nie zrobić skoku w leśne krzaczki :mrgreen: Ehh... Poprawiłam sobie humor. To się nazywa samowystarczalność :!:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do