Sutacja- żadna rewelacja...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Sutacja- żadna rewelacja...

Avatar użytkownika
przez aloha 04 lut 2007, 16:30
Zastanawiam się na sensem życia, bardziej niż kiedykolwiek przedtem...
Ból rozrywający duszę na strzępy, żal wydobywający się ze studni wiecznej ropaczy, tak ciężkiej do zniesienia, Smak gorzkich łez spływających po miom policzku, wydrążył w nim koleiny, beznadziejność istnienia, Mętność wzroku, który już nie chce widzieć, Zasklepienie uszu, które mają już dość sluchania, słyszenia, Głos, który się łamie, po naporem niewypowiedzianych słów. Ciało, które odmawia współpracy, Nogi, które nie chcą już chodzić, Ręce , które mają już dosyć nigdy nie doszłych uścisków, Zęby, które z rozpaczy zaciskają największy Sztorm Serca... Dreszcze, które bezwiednie szarpią moje ciało... Umysł, który nie chcę już rządzić Abdykuje...[/b]
Nadzieja karmi, ale nie tuczy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 sty 2007, 13:29
Lokalizacja
dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 04 lut 2007, 17:19
Witaj aloha.Niemoc, beznadzieja wszystkiego co robię i czego doświadczam, głowa w której panuje totalny nieład i chaos, az wreszcie ciało, które mówi stop,dość...Wegetacja, istnienie fizyczne i nic poza tym:(
Nie wiem jak ty ale czuje sie załosna-apogeum upadku...
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Avatar użytkownika
przez aloha 04 lut 2007, 21:53
Apogeum upadku... Niemoc wszechoogarniająca, krew zastygająca w żyłach gdy serce szaleje ze strachu? niepokoju?... Ciężko być władca samego siebie... :(
Nadzieja karmi, ale nie tuczy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 sty 2007, 13:29
Lokalizacja
dolnośląskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez vaness :) 04 lut 2007, 23:41
Ciężko być władcą samego siebie, ale po to nim jesteś, by stawić czoło płomieniom zżerajacym wszystko od środka... by mimo upadków wstawać-iść dalej. mimo wszystko.
...nie chodzi o to, aby CIERPIEĆ...
...ale żeby ŻYĆ-mimo cerpienia...

nadzieja nie umiera ostatnia. ona NIGDY nie umiera.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 lut 2007, 21:56

Sutacja- żadna rewelacja...

Avatar użytkownika
przez buka 18 lut 2014, 22:36
Czy Sutacja to choroba przerostu sutków?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Sutacja- żadna rewelacja...

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 26 lut 2014, 20:25
buka napisał(a):Czy Sutacja to choroba przerostu sutków?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Sutacja- żadna rewelacja...

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 lut 2014, 20:33
za rekord archeologiczny
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: oblivion, Purpurowy i 13 gości

Przeskocz do