książka do podrywania

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez Michellea 11 wrz 2016, 15:28
salir napisał(a):Podryw na komplementy mnie draznil bo wydawal mi sie zawsze nieszczery i mocno przesadzony.
Tych ktorzy chcieli mnie poic napojami wyskokowymi tez omijalam szerokim lukiem. Nigdy na mnie to nie robilo wrazenia ale wiem, ze dosc popularne to chyba sposoby :)

Spoko, mnie też zasypywanie komplementami kojarzy się z nieszczerością, a stawiania drinków też bym nie chciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2220
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez NN4V 12 wrz 2016, 09:38
Michellea napisał(a):....
Jakaś krótka rozmowa przed jest wskazana, bo nie każda kobieta lubi takie bezpośrednie pytania. Jeszcze jak trafi na osobniczkę wycofaną, to szansa przepada....

Bez sensu jest podryw skierowany na każdy możliwy target. Wygląda na desperację i nie może być 100% skuteczny. Dobrze byłoby przyjąć jednak jakieś założenia wstępne i profilować działanie na dziewczyny określonego typu. Jeśli szukamy katoliczki-dziewicy, to raczej nie w klubie nocnym. Jeśli wyzwolonej libertynki, to nie na kółku różańcowym. Inny target, inne miejsca i inny sposób działania.

salir napisał(a):
atic napisał(a):salir,
myślę, że są różne kobiety, ty widocznie jesteś romantyczką a są też pragmatyczki :)


Byc moze jestem :) Wolisz pragmatyczki?

Nie wiem jak kolega, ale ja wolę.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez Michellea 12 wrz 2016, 12:22
NN4V napisał(a):Bez sensu jest podryw skierowany na każdy możliwy target.

Gdzie pisałam o podrywaniu każdej możliwej?

nie może być 100% skuteczny.

Bo żaden podryw nie jest w 100% skuteczny.

Nazywanie kobiet targetem, ble.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2220
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez refren 12 wrz 2016, 12:50
NN4V napisał(a):Jeśli szukamy katoliczki-dziewicy, to raczej nie w klubie nocnym.


Katoliczki też chodzą do klubów. Choć pewnie nie stanowią w nich grupy przeważającej i jeśli kogoś interesuje takowa, to lepiej szukać gdzie indziej. Ale myślisz stereotypami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 12 wrz 2016, 13:48
Mnie kiedys chciał poderwać facet jadac samochodem. Zwolnił i zapytał czy nie podwieź mnie gdzies bo mu sie podobam. Niestety nie lubie takich Don Juanów z d**y wytrzaśniętych.

Innym razem przyszedł do mnie nowy sąsiad zapytać o wspólnego kolege. Przy okazji zaprosił mnie na grilla ze znajomymi i wtedy się zgodziłam.
Spotykaliśmy sie jakiś czas dopóki nie okazało sie że jest dupkiem :P
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6837
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 wrz 2016, 13:58
A kiedy będzie na odwrót ? To jest dziewczyna podrywa chłopaka ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez Michellea 12 wrz 2016, 14:06
refren, no co Ty? Prawdziwe katoliczki do klubów nie chodzą, tylko bezbożnice :lol: ;)

Lusesita Dolores napisał(a):Don Juanów z d**y wytrzaśniętych.

:lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2220
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez NN4V 13 wrz 2016, 08:55
Michellea napisał(a):refren, no co Ty? Prawdziwe katoliczki do klubów nie chodzą, tylko bezbożnice :lol: ;)
..

Dokładnie. :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez salir 13 wrz 2016, 09:55
wiejskifilozof napisał(a):A kiedy będzie na odwrót ? To jest dziewczyna podrywa chłopaka ?


Heh mysle, ze dziewczyny podrywaja caly czas, sama nawet to raz zrobilam :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 13 wrz 2016, 10:07
A mnie jakoś żadna :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez refren 13 wrz 2016, 14:55
Lusesita Dolores napisał(a):Mnie kiedys chciał poderwać facet jadac samochodem. Zwolnił i zapytał czy nie podwieź mnie gdzies bo mu sie podobam. Niestety nie lubie takich Don Juanów z d**y wytrzaśniętych.


Jak dla mnie to przede wszystkim niebezpieczne, wsiadać obcemu facetowi do samochodu.

Podtrzymuję pogląd, że nie da się poderwać z marszu, trzeba nawiązać jakiś minimalny choćby kontakt. Oferta prosto z mostu dla dziewczyny, której nie znamy raczej nie rokuje, choć może są wyjątki. Trzeba najgłupszy nawet pretekst wymyślić, żeby ten kontakt nawiązać.

salir napisał(a):Heh mysle, ze dziewczyny podrywaja caly czas, sama nawet to raz zrobilam :P


Oczywiście że tak, z tym że metody są trochę inne, mężczyźni się boją kobiet, które wprost ujawniają, że są nimi zainteresowane, nawet jeśli wcześniej delikwent do jakiejś się przymierzał, to może zwiać, jeśli stwierdzi że dziewczyna za szybko się angażuje albo szuka kandydata na męża. Ale da się. Na korzyść wychodzenia z inicjatywą jest to, że to przejaw pewności siebie, przynajmniej tak trzeba udawać ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 wrz 2016, 09:30
Michellea napisał(a):...Nazywanie kobiet targetem, ble.

->
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_decyzji

Cel działania determinuje target. Inaczej: grupe docelową. Abstrakcja dotyczy każdego działania, w tym również działania ukierunkowane na zdobycie partnera seksualnego.

Ciekawe, czy podobne oburzenie ogarnia Cię przy czytaniu literatury psychologicznej, szczególnie tej opisującej związki w ujęciu transakcyjnym, wplątującym w swe analizy teorię gier. Ah...zapomniałem, wszak katolikom nie wolno czytać takich herezji - wszak psychologia nie jest w ogóle nauka z punku widzenia KK. za to teologia jak najbardziej. :lol:

Co powiesz na termin: "Subiektywna oczekiwana użyteczność"?

Z góry przepraszam za buracką szczyptę uszczypliwości. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez Liber8 14 wrz 2016, 09:45
refren napisał(a):Trzeba najgłupszy nawet pretekst wymyślić, żeby ten kontakt nawiązać.

Przydałyby się jakieś ciekawe przykłady takich pretekstów :mrgreen:
I don't need a hand to hold
Even when the night is cold
I got that fire in my soul
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

książka do podrywania

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 wrz 2016, 09:50
Liber8 napisał(a):
refren napisał(a):Trzeba najgłupszy nawet pretekst wymyślić, żeby ten kontakt nawiązać.

Przydałyby się jakieś ciekawe przykłady takich pretekstów :mrgreen:

->
A wiesz wczoraj jadłem ziemniaki. Od takiego rolnika, co szuka żony. Chciałabyś zostać żonę rolnika? Taki rolnik to ma klawe życie, tylko jeździ po polu w kółko kombajnem z klimą, pacząc jak mu dotacje z UE spływają a na konto.
I tak dalej...
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do