Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez elo 10 sie 2016, 23:47
Hans napisał(a):
elo napisał(a):
dopamine napisał(a):Wg mnie jest przeciwnie -zazwyczaj większości z nich przyświeca idea by chorego nie wyleczyć lecz zaleczyc tzn sprawić by choroba stała się przewlekła.


zbyt dlugo sie lecze z pozytywnym skutkiem by w to uwierzyc :)))


To jasne jak Słońce. Chcą Cię wyleczyć, żebyś generowała zyski. A najlepszy jest taki człowiek, który już generuje zyski, a leczy się dalej na własny koszt. :twisted:


ok powiem wprost o co mi chodzilo bo zbyt duzo tu skrotow myslowych ktorych nie rozszyfrujecie - moje zdrowienie tyczy sie glownie tego ze mimo iz choruje na schizofrenie to owe urojenie przesladowcze mnie nie dotyczy :)))

dopamine napisał(a):I właśnie o to " zbyt długo" im chodzi :)


schizofrenii nie wyleczysz w 5 piec minut - w 5 tygodni tez nie :))) o wiele lepiej jest juz powoli i skutecznie do celu :)))
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 00:12
Monster6 napisał(a):Gdyby nikt nie rozpoznał chorób psychicznych nie leczył i nie nazwał już bym tu nie pisał.Jak również wiele innych osób.Poniekąd masz rację z zaburzeniami bo jeśli zdrowa osoba pójdzie do psychiatry i o powie że nie może spać jest smutna może zostać zakwalifikowana jako depresja i dostawać leki po to by i psychiatra i firmy farmaceutyczne zarobiły.Gdyby nawet moja matka powiedziała u psychiatry ile razy raz po raz sprząta to samo to by mógł ją zakwalifikować jako ZOK.Słyszałem opowieść jak zamkneli w szpitalu osobę która ciągle twierdziła że śledzą ją służby,lekarze rozpoznali dwubiegunówkę,po paru dniach w szpitalu okazało się że rzeczywiście ją śledzą bo wbili po nią do szpitala :D Tak że jak wszystko trzeba z głową.


Taa, dobrze że ja nie poszłam swego czasu (jakieś 10-15 lat temu)
Senność, zły nastrój. Psycholog już upatrywała nie wiadomo co.
A miałam zwyczajną anemię i zbyt mało magnezu. Wypłukałam się 7 kawami dziennie.
Anemia minęła, ja znowu miałam energię. Dlatego średnio wierzę w to wszystko, co próbują wcisnąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2099
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Monster6 11 sie 2016, 00:31
iiwaa, To jest też tak,że wiele osób zbyt szybko i zbyt pochopnie leci do psychiatry.Jeśli coś można by wyleczyć terapią,magnezem,ziołami lub jest to jakaś przyczyna fizyczna a idzie się z do psychiatry a potem wielkie zdziwko.Czo ta psychiatria czo oni wymyślajo jakie choroby,leki nie pomagają(no trudno by zdrowemu pomagały),ci psychiatrzy tacy żli chcą faszerować nie wiadomo czym gadajo coś o szpitalach jakie kukułcze gniazdo gdzie co na co.Mam doła? Pewnie depresja.Klik klik w necie kto leczy depresję? Psychiatra!
Pójdę dostanę jakieś wesołe tabletki.Jaa to psychotropy co za konował przepisał mi psychotropy! Nie pomagają? Wejdę na forum i napiszę że psychiatrzy to mafia i firmy farmaceutyczne na mnie i mi podobnych chcą zarobić...Jak już byłem wariatem to nawet wtedy musiałem się przebadać fizycznie i szukałem jakieś fizycznej przyczyny zanim zaczałem się leczyć psychiatrycznie miałem rezonans magnetyczny głowy,TK głowy,EEG ze 3x głowy,krew,mocz,hormony,wątroba,nerki serce,larynogolog,neurolog,suple,witaminy,zioła...Byłem przebadany od stóp do głów i zdrów fizycznie jak ryba.Przez to szukanie fizycznych przyczyn miałem nawet nie potrzębną operację,i jeden laryngolog wmawiał mi co chwilę coś nowego jakaś nową bakterię by trzepać na mnie flotę.Baa uwierzyć w chorobę psychiczną było mi tak ciężko że nawet gdy grupa najlepszych profesorów psychiatrii po obserwacji badaniach mówiła mi co jest to cięzko było mi w to uwierzyć.Przez dwa lata wypierałem to z głowy.No ale niestety mieli rację.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
978
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

przez dopamine 11 sie 2016, 01:40
Punkt widzenia zależy od punktu odniesienia. Z perspektywy psychiatry kwestie stałego zysku gwarantuje jak największa rzesza ludzi chorych.Jeśli jest ich mało należy ich wykreować np. poprzez wymyślanie coraz to nowych zaburzeń psychicznych czy wmawianie ludziom że zwykła handra to w rzeczywistości depresja wymagająca farmakoterapii.
Z perspektywy chorego w psychiatrze pokładamy nadzieje że bedzie on nam przychylny ,chce naszego dobra i niczym dobry samarytanin zrobi wszystko by nas jak najszybciej wyleczyć.
Jakie są realia każdy niech sobie szczerze sam odpowie na to pytanie.
Od 04.11. 2016 r.
Pramipeksol- jednorazowo dwie tabletki 1,05 mg o przedłużonym działaniu
Online
Posty
97
Dołączył(a)
11 maja 2016, 13:41

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 01:59
dopamine napisał(a):Punkt widzenia zależy od punktu odniesienia. Z perspektywy psychiatry kwestie stałego zysku gwarantuje jak największa rzesza ludzi chorych.Jeśli jest ich mało należy ich wykreować np. poprzez wymyślanie coraz to nowych zaburzeń psychicznych czy wmawianie ludziom że zwykła handra to w rzeczywistości depresja wymagająca farmakoterapii.
Z perspektywy chorego w psychiatrze pokładamy nadzieje że bedzie on nam przychylny ,chce naszego dobra i niczym dobry samarytanin zrobi wszystko by nas jak najszybciej wyleczyć.
Jakie są realia każdy niech sobie szczerze sam odpowie na to pytanie.


Pieniądze to pół biedy. Gorsze jest faszerowanie lekami, które działają i na zdrowie fizyczne, i na zdrowie psychiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2099
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez elo 11 sie 2016, 02:16
dopamine napisał(a):Jeśli jest ich mało należy ich wykreować np. poprzez wymyślanie coraz to nowych zaburzeń psychicznych


no tylko jesli czyims problemem jest powiedzmy HOCD czy tez inny SSSS (Selective Sound Sensitivity Syndrome) to nikogo przeciez nie obchodzi ze wczesniej tego nie bylo w psychobiblii [bo wtedy jeszcze wszystkim styklo zwykle NN] bo owy problem niestety ISTNIEJE i niszczy ludziom zycie... i wiesz w czyim interesie jest moc go leczyc?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Michellea 11 sie 2016, 02:37
Jej, ja rozumiem, że wśród psychiatrów (i lekarzy w ogóle) zdarzają się różne konowały, że niektórzy mają okropne podejście do pacjenta itd. No ale z drugiej strony, tylu ich jest, że to jest niemożliwe, żeby wszyscy, co do jednego byli w zmowie :pirate: Leczą tym, co mają, sami leków nie produkują. Nie oczekiwałabym też 100% efektywności nawet naj naj najlepszego leczenia, jakie by tylko mogło istnieć, bo psychika, to nie jest wątroba, czy serce, tego się tak łatwo nie naprawia.

iiwaa napisał(a):Gorsze jest faszerowanie lekami, które działają i na zdrowie fizyczne, i na zdrowie psychiczne.

Psychotropy mają oddziaływać na psychikę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez mark123 11 sie 2016, 06:03
Monster6 napisał(a):Przecież nie tylko niektóre psychiczne choroby są nieuleczalne.Jest wiele innych chorób na które też nie ma leku i są nieuleczalne.Czyli też mafia? Pytanie czy połączona z mafią psychiatryczną czy nie? :mrgreen:

Mam wrażenie, że większości lekarzy każdej branży chodzi o to, żeby zarabiać krocie na cierpieniu pacjentów (lekarze to w większości osoby bardzo zamożne). Więc w sumie można powiedzieć, że lekarze to taka... legalna mafia.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 sie 2016, 09:23
elo napisał(a):
dopamine napisał(a):Jeśli jest ich mało należy ich wykreować np. poprzez wymyślanie coraz to nowych zaburzeń psychicznych


no tylko jesli czyims problemem jest powiedzmy HOCD czy tez inny SSSS (Selective Sound Sensitivity Syndrome) to nikogo przeciez nie obchodzi ze wczesniej tego nie bylo w psychobiblii [bo wtedy jeszcze wszystkim styklo zwykle NN] bo owy problem niestety ISTNIEJE i niszczy ludziom zycie... i wiesz w czyim interesie jest moc go leczyc?

Ja chyba się domyślam w czyim.
Tak w ogóle historia medycyny pełna jest wymyślania nowych chorób.
Przykładowo: któryś konował na początku 20 wieku, wyłącznie metodami statystycznymi, dowiódł związek miedzy śmiertelnością przy porodzie, a uprzednią praca w prosektorium lekarzy przyjmujących porody. Niezły oszołom - nie?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez WolfMan 11 sie 2016, 09:54
Ludzie teorie z sufitu, które każdy dopasowuje pod Siebie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 16:19
mark123 napisał(a):
Monster6 napisał(a):Przecież nie tylko niektóre psychiczne choroby są nieuleczalne.Jest wiele innych chorób na które też nie ma leku i są nieuleczalne.Czyli też mafia? Pytanie czy połączona z mafią psychiatryczną czy nie? :mrgreen:

Mam wrażenie, że większości lekarzy każdej branży chodzi o to, żeby zarabiać krocie na cierpieniu pacjentów (lekarze to w większości osoby bardzo zamożne). Więc w sumie można powiedzieć, że lekarze to taka... legalna mafia.



Nie, nie w tym leży problem. W tym problem, że lekarz psychiatra "nie myśli" o innych przyczynach, które nie muszą dotyczyć zdrowia psychicznego i NIE MA BADAŃ, które mogą wprost wykazać, co pacjentowi dolega (czy też nie dolega), jeśli chodzi o psychiatrię.
I tak, jeżeli mnie samej WYDAWAŁO SIĘ, że mam przepuklinę, to poszłam do chirurga, który dotykowo stwierdził, że nic nie czuje, ale dla pewności odesłał mnie do radiologa. USG nic nie wykazało i NIKT nie będzie mnie leczył na przepuklinę, bo jej nie ma i można to BEZSPRZECZNIE STWIERDZIĆ.
A gdybym w analogicznej sytuacji poszła do psychiatry bo mnie by się WYDAWAŁO że mam depresję, to dostałabym leki - być może zbędne, być może nie, ale szansa zawsze istnieje i stwierdzić tego bezsprzecznie nie można. Psychiatra nie odesłałby mnie "a powinna pani sprawdzić, czy nie ma pani anemii, problemów z tarczycą czy problemów hormonalnych" - od psychologa również NIGDY tego nie usłyszałam.
Od chirurga za to usłyszałam pytanie, czy nie mam problemów ginekologicznych i kazał mi iść jeszcze raz zrobić usg jajników.
Jak idę do laryngologa, to on robi mi wymaz z gardła i "rurką z kamerką" zagląda do jamy ustnej, gardła, tchawicy, krtani - widzi wszystko. I jest pewien, że to to, to i to. i owszem, WYLECZYLI (nie zaleczyli) mnie, pozbawiając się zysków z moich comiesięcznych angin - wycięli mi migdałki. Zainkasowali co prawda za to 6 tysięcy, ale stracili pacjenta wkładającego im miesięcznie ze 4 stówy do kieszeni. Mogliby mi proponować zamykanie krypt, laser, zamrażanie i inne rzeczy - jednak nie proponowali.
A psychiatra takich możliwości nie ma, do ludzkiego mózgu wniknąć przecież nie sposób.


A są osobami zamożnymi, bo mają takie kwalifikacje, a nie inne, więc są lepiej opłacani. Zwłaszcza że na studia dostać się ciężko, miejsc jest mało, więc i lekarzy nie ma tak wielu, żeby musieli pracować za głodowe pensje.
Zależy co rozumiemy przez pojęcie "bardzo zamożny". Internista w szpitalu zarabia około 5 tys. zł. Nie uważam, że to jakakolwiek zamożność, nie zamieniłabym się.
Nie każdy lekarz jest anestezjologiem współpracującym z prywatną kliniką. A i uważam, że takiemu anestezjologowi jego wynagrodzenie się zwyczajnie należy - wystarczy spojrzeć na trudności z dostaniem się na studia, długość studiów (6 lat), poziom egzaminu lekarskiego, staż, trudność z dostaniem się na specjalizację, długość specjalizacji (6 lat), bardzo trudny egzamin. Łącznie 13 lat nauki, żeby zostać anestezjologiem. Nie żal mi jego zarobków i żal mi tyłka nie ściska.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2099
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Stracona100 11 sie 2016, 17:17
iiwaa napisał(a):...A gdybym w analogicznej sytuacji poszła do psychiatry bo mnie by się WYDAWAŁO że mam depresję, to dostałabym leki - być może zbędne, być może nie, ale szansa zawsze istnieje i stwierdzić tego bezsprzecznie nie można. Psychiatra nie odesłałby mnie "a powinna pani sprawdzić, czy nie ma pani anemii, problemów z tarczycą czy problemów hormonalnych"...

Nie byłaś, więc nie wiesz - np. moja psychiatra w pierwszej kolejności zleciła badania: TSH, fT3, fT4, antyTPO, antyTG, prolaktyna, usg tarczycy, Ast, Alt, GGTP, bilirubina, vit.D.
Dobry psychiatra nie działa "po omacku" tylko opiera się na wywiadzie, objawach, testach, analizach itp.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 17:25
Stracona100 napisał(a):
iiwaa napisał(a):...A gdybym w analogicznej sytuacji poszła do psychiatry bo mnie by się WYDAWAŁO że mam depresję, to dostałabym leki - być może zbędne, być może nie, ale szansa zawsze istnieje i stwierdzić tego bezsprzecznie nie można. Psychiatra nie odesłałby mnie "a powinna pani sprawdzić, czy nie ma pani anemii, problemów z tarczycą czy problemów hormonalnych"...

Nie byłaś, więc nie wiesz - np. moja psychiatra w pierwszej kolejności zleciła badania: TSH, fT3, fT4, antyTPO, antyTG, prolaktyna, usg tarczycy, Ast, Alt, GGTP, bilirubina, vit.D.
Dobry psychiatra nie działa "po omacku" tylko opiera się na wywiadzie, objawach, testach, analizach itp.


Wywiad, testy i objawy to ja mogę mieć jednego dnia takie, a drugiego dnia zupełnie inne.
Na nic genialnego nie wpadła, ast i alt to nawet nasz kot miał badane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2099
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Stracona100 11 sie 2016, 17:44
iiwaa napisał(a):Wywiad, testy i objawy to ja mogę mieć jednego dnia takie, a drugiego dnia zupełnie inne.

I to ma dowodzić, że nie należy ich robić? Twoje słowa dowodzą, że niestety nie masz o tym pojęcia.

Na nic genialnego nie wpadła, ast i alt to nawet nasz kot miał badane.

Mam rozumieć, że te badania Twoim zdaniem u ludzi są zbędne? Ciekawe podejście :shock:
A co z pozostałymi analizami, jak Twój kot ich nie miał, to mi się przydały, czy też nie były "genialne"? :lol:
Ostatnio edytowano 11 sie 2016, 17:48 przez Stracona100, łącznie edytowano 2 razy
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do