Kółko ateistyczne.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Kółko ateistyczne.

przez Reynevan 27 kwi 2016, 18:22
Ale biegunka.
Reynevan
Offline

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 kwi 2016, 18:58
Reynevan,
przed chwilą pisałeś, że wycierasz sobie tyłek listkami bo daje Ci to doznania zmysłowe, teraz piszesz, że masz biegunkę... starasz się nas zszokować, zbulwersować? do czego zmierzasz? :?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 27 kwi 2016, 19:12
Wkurza mnie jedna rzecz, potem pewnie stwierdzę coś innego. Mianowicie chęć ulepszania samego siebie. Znacie jakiś działający sposób, żeby rozwiązać ten problem. Kiedy myślę sobie: jesteś zwyczajnym ludzikiem czego oczekujesz, to wtedy mam chwilę spokoju; ale za chwilę jest głos: jesteś nikim. Czy to jest jakaś chora forma zwrócenia na siebie uwagi? Coś za tym musi stać ważnego, skoro ta potrzeba jest taka silna.

Czy na prawdę muszę być jak Kasparow, Prince, czy Duke Nukem?

Grałem kiedyś w grę Gothic i zasada była taka: najpierw wszyscy tobą gardzą, a potem zostajesz mega-bohaterem i ty zaczynasz się mścić na mieszkańcach Khorinis. Potwierdzone info, każdy tak robił.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 kwi 2016, 19:15
Natla_Miness,
w tej książce co Ci polecałem mieli takie sposoby http://www.kronos.org.pl/index.php?23404,1183

wiem, że o tym jest ta książka właśnie, aczkolwiek tylko pobieżnie przeczytałem więc za wiele Ci nie powiem, bo skupiam się teraz na innych rzeczach, na innej filozofii.
a czemu Cię to wkurza, że chcesz być lepszy niż jesteś? to chyba dosyć naturalna potrzeba :bezradny:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 kwi 2016, 19:48
jetodik napisał(a):Reynevan,
Co ten, to ja nawet nie


chodziło mi o to, że np. ateista w wieku 70 lat myśli sobie "najlepsze mam już za sobą, świat mnie nie dostrzega, niedługo zniknę".
wierzący myśli sobie "już niebawem bede w lepszym świecie".
to taki przykład tylko ;)
Jest też inna możliwość, wierzący obawia się piekła, a ateista ma to w dupie :mrgreen: Przecież ten dość powszechny nagły zwrot ku wierze w podeszłym wieku czy w ciężkiej chorobie coś musi tłumaczyć być może jest to lęk przed piekłem choć niewiele osób się do tego przyzna.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 kwi 2016, 19:52
carlosbueno,

Jest też inna możliwość, wierzący obawia się piekła, a ateista ma to w dupie


co racja to racja :)
i w sumie jest to też dosyć ciekawa opcja, tak sobie zniknąć, ma to swój urok, przynajmniej dla mnie, czasami o tym fantazjuje :twisted:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 27 kwi 2016, 19:53
Książka wydaje się ciekawa, opis zachęcający. Z tym, że śmieszą mnie te próby wyjaśnienia świata. Moja choroba rozpoczęła się, gdy zacząłem brać na poważnie takie filozoficzne rzeczy. W pewien sposób nienawidzę tych wszystkich trudnych tematów.

Znam takie uczucie jak grało się w jakaś grę, czy widziało jakieś wydarzenie. Potem patrzyło się na jego opis w gazecie czy książce. Prawie zawsze miałem uczucie: co za głupoty i jakie krzywdzące uproszczenie. To przecież tak nie wygląda, co za ignoranci.

Z resztą, co byś zrobił, gdyby jakakolwiek z tych opisujących świat teorii zadziałała? Wniebowstąpił, został guru jak Osho, czy po prostu zapisał się na kółko gotowania?

Wszelkie lektury filozoficzne powodują we mnie zazdrość. Król może być tylko jeden, czyli ja. Nikt nie będzie mi mówił kim jest człowiek. Lubię takie, który kleją się już do tego co moje, a stanowiące konkurencje są jak wróg. Niczym się nie różnię od pseudokibica.

A Bóg kojarzy mi się z grozą absolutną. Wielu ludziom od władzy odbiła palma, Stalin, czy Mao. Greccy bogowie też są podobni, intrygi, wojna o władzę. W tym podoba mi się religia Greków/Rzymian bo chociaż nie mieli tego balastu.

Idę zaraz pomedytować, porozmyślać w ciszy. Bo póki co jedyną prawdziwą miłość jaką widzę to nie miłość boża, nie miłość przyjaciela-świętego, tylko miłość własna.

Pamiętam, że kiedyś religię traktowałem jak wiedzę. Jak ktoś wierzył inaczej to po prostu wierzył źle, bo nie wiedział jak powinno być. Jeśli ci filozofowie mają taką religijność Kalego, to wolę skreślić większość niż ryzykować horror wiedzy na tematy, które z definicji są zagadką. Coś jak obserwowanie elektronu. Nie można obserwować elektronu jednocześnie na niego nie wpływając.

A chrzanię, nie ma nic gorszego niż te polemiki. Zaraz spadnie na mnie napalm argumentacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 kwi 2016, 19:58
Natla_Miness,
napalmu nie będzie, masz swoje podejście i miej,
a ja do niczego nie przekonuje, odpowiedziałem tylko na zadane pytanie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 kwi 2016, 20:06
Przekonywanie do własnej religii to kwintesencja wiary, bo moja wiara jest prawdziwa a wasza fałszywa, a ci co nie wierzą w ogóle to są najgorsi. :mrgreen: Wielu prostych ludzi uważa wręcz że jedyną godną miana religii jest tylko ta która wyznają inne to jakieś sekty albo wyznawcy szatana.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 kwi 2016, 20:21
carlosbueno, ja tylko staram się przekonywać jak widzę, że prawda powinna wyjść na jaw.
np. jak ktoś mi powie, że partia nowoczesna jest super partią, to postaram się mu udowodnić, że tak nie jest.
bo to jednak ważne aby ludzie nie dopuszczali do władzy oszołomów pokroju Kazimiery Szczuki, twierdzącej, że "jak większość z nich to terroryści to będziemy się martwili później".
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 kwi 2016, 20:29
Niestety dzisiejsze ideologie polityczne zwłaszcza ta lewacka przybrały formę quazi religii i jej wyznawcy inaczej myślących osądzają od czci i wiary i będą przy niej stali nawet jak fakty będą jej przeczyć. Niestety grupa ta ma dużą władze w Europie i prawdopodobnie doprowadzi do jej upadku.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 kwi 2016, 21:08
Dokładnie jak Carlos napisał,znam ludzi.Dla których każda wiara oprócz katolicyzmu,to sekta i durnota.
Co do piekła,kiedyś babcia,nie żyjąca mówiła mi.Że pójdę do piekła bo,czytam NIE Urbana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez JERZY62 27 kwi 2016, 21:10
Kalebx3 napisał(a):Witam Mistrzu Zakomu Ateistycznego ! ;)
Przygotuj się wielebny Monku ,że będę Ci tu srał w Temacie , aż Ci korki w bezpiecznikach siadą .

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9038
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Kółko ateistyczne.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 kwi 2016, 21:14
jetodik napisał(a):wydaje mi się, że ateistom nie pomaga ich ateizm, jak mają problemy życiowe, jak się starzeją, jak spotykają ich ciężkie sytuacje.

To,nie tak.Ateista po prostu,wie że po śmierci.Czeka go rozkład,ciała.I nie zawraca sobie głowy,życiem pozagrobowym.Bo,jeżeli ono istnienie.
To,dla ateisty liczy się życie tu i teraz.Poza,tym czy katolicyzm to jedyna wiara ? Ja interesuje się,żywo Wiarą Słowian.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do