Bez mąki i mleka

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 06 lut 2016, 20:52
Bez mąki i mleka, czyli glutenu i laktozy. Od 2 miesięcy stosuje diete bez produktów mlecznych i mącznych. Cukier staram się zastępować stevią. Chudne i czuje się dużo lepiej, pomimo, że nie gloduje i lubie sobie dogadzać :P
Proponuje wymiane doswiadczeń w temacie dieta i zdrowe jedzenie, podpowiedzi, pomysły, przepisy itd.

Wrzucam na zachete przepis na moje "sniadanie mistrzów", żeby pokazac, że zdrowe może być smaczne :

Z maki gryczanej, wody i jajka smaże zwykłe cienkie naleśniki, najlepiej gdy ciasto przed smażeniem postoi 1-2 godziny albo dłużej. Same naleśniki sa neutralne w smaku, to baza dla dowolnego nadzienia. Na śniadanie polewam je syropem klonowym, do tego smażony bekon :P
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 lut 2016, 21:27
bittersweet, u mnie prawdopodobnie nie chodzi o laktozę tylko o białka mleka.
Od pół roku nie jem mleka i sera, mąkę pszenną ograniczyłam do śladowych ilości. Zniknęły codzienne bóle brzucha, bolesne posiedzenia i gazy bojowe :pirate:

Teraz jadę na takim kompromisie, że jem kanapki z chleba żytniego, ryż, ziemniaki, ale docelowo chciałabym ograniczyć w ogóle zboże i węglowodany, skupić się na dobrej jakości mięsie i warzywach. Teraz nie mam specjalnie czasu ani miejsca, żeby sobie gotować.

Nie zależy mi na zmniejszeniu masy ciała, bo nie ważę dużo, ale obwód w pasie na pewno, najważniejsze to pozbyć się wzdęć, a dopiero potem spalić trochę zapasów. Bo może tak być, że człowiek ma mniej tłuszczu pod skórą, a może się on kryć wokół narządów wewnętrznych.

Słodzików unikam jak ognia, po prostu sypię mniej cukru do picia.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 06 lut 2016, 21:40
cyklopka, dlaczego chciałabys ograniczyć weglowodany, jeżeli nie masz problemów z wagą ?
Co do stevii, jest to produkt roślinny, chemicznych słodzików nie używam. Można nawet chodowac stevia w ogrodzie i słodzić jej listkami.
Ja zamiast chleba rano owsianka :/ co do wypieków można z powodzeniem zastepowac zwykłe mąki maka gryczana, jaglaną, ryżowa, owsianą. Z mąki jaglanej robiłam ciastka, przymierzam się też do wypieku chleba.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 06 lut 2016, 21:50
Ja tam wszystko jem i jakoś nie tyje wcale.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 lut 2016, 21:56
bittersweet napisał(a):cyklopka, dlaczego chciałabys ograniczyć weglowodany, jeżeli nie masz problemów z wagą ?

Wiesz, waga wadze nierówna, można na przykład zyskać kilka kilogramów mięśni, a stracić kilka kilogramów tłuszczu i wody. Masa się nie zmienia, a jakość życia owszem.
Podobnież węglowodany nie są związane tylko z tyciem, ale np. z regulacją poziomu cukru we krwi, przemianami metabolicznymi i hormonalnymi. Człowiek, któremu cukier skacze po posiłku, a potem szybko spada jest raczej słaby i ospały. A ja chciałabym się po prostu czuć dobrze. Być silna i pełna energii. A to się nie bierze z mąki.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez ryska 06 lut 2016, 22:20
a co poradzicie/ polecicie na bez glutenu, gryki, ryb i jednocześnie lekkostrawnie? To jest moim zdaniem gorsze niż bez mleka :(
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 06 lut 2016, 23:48
Ja mąkę i mleko wykluczyłam z jadłospisu już rok temu, teraz przechodzę na dietę raw food. Jak się uda, to będę na niej do końca życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 lut 2016, 02:18
a ja wpier.........lam mleka w ch.... dużo jogurty czekolada ser ser ser......................
i nic mi nie jest
to samo mąka bułki pączki makaron :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 lut 2016, 02:21
bedzielepiej napisał(a):Ja mąkę i mleko wykluczyłam z jadłospisu już rok temu, teraz przechodzę na dietę raw food. Jak się uda, to będę na niej do końca życia.

będziesz wyławiać ryby rękami z rzeki i zjadać na surowo? jemu ta dieta na pewno służyła jak wygląda świetnie :mrgreen:
:D :lol: Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 lut 2016, 10:57
cyklopka, zamierzasz cos jak dieta paleo ? ja trochę obawiam się radykalnych pociągniec, typu odstawienie węglowodanów, bo zastanawiam się nad długofalowymi skutkami takiej diety na zdrowie. Mój problem jest taki, ze zauważam sprzeczne sygnały płynące od ludzi na diecie czy tez ekspertów żywienia. Wegetarianie zachwalają brak mięsiwa /rzekomo nadmiar białka powoduje raka/ , dietetycy brak węglowodanów , ale tez maja różne koncepcje itd. Każdy ma własną wizje, pzekonujace dla mnie byłyby np. badania nad zdrowiem ludzi stosujących jakąs diete np. 30 lat, ale tez nie do końca, bo wiadomo ze zdrowie to nie tylko dieta. Jednym słowem postrzegam to wszystko jako zawiłe i jestem zdezorientowana.

bedzielepiej, opowiadaj, co się zmieniło po przejściu na diete, co jesz i dlaczego raw food ?

co poradzicie/ polecicie na bez glutenu, gryki, ryb i jednocześnie lekkostrawnie? To jest moim zdaniem gorsze niż bez mleka :(
Chyba przede wszystkim gotowane warzywka i kasze, do tego tez gotowane mieska, albo podduszane z masłem klarowanym. Mleka wg mnie mało, bo wydaje mi się ze np. sery sa cięzke do trawienia. Ale rozumiem, ze to brzmi strasznie nudno. Ja dwa lata byłam wegetarianką, zrezygnowałąm bo byłam ciągle głodna i utyłam. W kazym razie z tamtego okresu został mi patent, na przyrzadzanie warzyw z dużo iloscia przypraw. Wtedy codziennie kalafior czy marchewka mogą smakować inaczej i nie ma się wrażenia monotonii. Mozna zerknąć do kuchni indyjskiej, żeby się zainspirować.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez ryska 07 lut 2016, 14:01
bittersweet, warzyw lekkostrawnych (nawet po ugotowaniu) jest chyba 7 (liczyłam któregoś razu). Kasze mają za dużo błonnika. Poza tym to wszystko glutenowe. Masło jest tłuste = ciężkostrawne. Przyprawy działają drażniąco na przewód pokarmowy. To wszystko odpada.

Ktoś? Coś? Jeszcze jakieś pomysły?
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 lut 2016, 16:05
ryska, nie wiem, nie jestem ekspertem, ale :

http://www.vitanatural.pl/dieta-latwost ... dy-refluks

Co do przypraw, nie trzeba przyprawiać pieprzem i chili, można np. ziołami. Kasze bezglutenowe to proso czyli jagły, kasza kukurydziana /pyszna/ , quinoa. Ryz jest polecany w diecie lekkostrawnej, na pewno biały rozgotowany, nie wiem jak inne.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez ryska 07 lut 2016, 17:22
bittersweet, dziękuję Ci za dobre chęci, doceniam :) Stawiam tutaj pytania retoryczne. No i może ktoś nieświadomy jak to poczyta to uzmysłowi sobie, że przymus jakiejś diety, która wydaje się nie utrudniać życia, jest w rzeczywistości bardzo komplikujący funkcjonowanie. Przez dietę musiałam po 2 miesiącach zrezygnować z pracy, bo nie dawałam rady tego pogodzić.

Podobnych artykułów już się wiele naczytałam.
Zioła też mogą podrażniać brzuch, stymulują trawienie (a ja muszę przyspieszania trawienia unikać).
Kasze, jak już pisałam, są wysokobłonnikowe, więc odpadają. Jaglanej troszkę próbuję, kukurydzianą jem, bo muszę, ale nie czuję sie po niej dobrze. I jest obrzydliwa a nie pyszna. Na quinoę mnie nie stać. Ryż to moja baza, słusznie zauważyłaś, że rozgotowany :) albo płatki ryżowe.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Bez mąki i mleka

Avatar użytkownika
przez Expresia 07 lut 2016, 17:58
O, znalazłam swoje miejsce :) Mam stwierdzoną nietolerancję glutenu i laktozy. Byłam chwilowo na paleo, ale nie potrafiłam tego utrzymać, organizm domagał się więcej węglowodanów, skutkiem niedoboru było przejadanie nimi. Poza tym czytałam tyle na temat zdrowych diet, że zaczęłam wykluczać coraz więcej grup produktów, dzieliłam jedzenie na to "dobre" i na to "złe", prawie wpadłam w ortoreksję (a byłam podatna po wcześniejszych epizodach ed). Teraz po prostu jem intuicyjnie, wiem, czego mi nie wolno, ale nie trzymam się już żadnej diety, zrezygnowałam z "mentalności dietetycznej". Bardzo mnie denerwuje, że różne media podają tak sprzeczne ze sobą informacje, można od tego naprawdę oszaleć.
"Miejsce na cytat głęboki jak moja depresja" - Pałlo Koala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
22 sty 2016, 10:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do