Ukrainka- co o tym myśleć

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Ukrainka- co o tym myśleć

przez ego 21 paź 2015, 22:50
bittersweet, jak na laski? przecież robiłam sobie test na orientację. ;) No dobra podobają mi się też niektóre laski, ale seksu to i tak z nikim bym nie chciała, ani z laską, ani z facetem.
Natomiast abstrahując od orientacji, to zafascynować w pewien sposób potrafię się na pewno, zarówno kobietą i facetem, choć nie wiem czy te moje obsesje można zrównać z tą miłością o jakiej chłopaki pisali. Szczerze mówiąc to wątpię, tym bardziej, że mnie te fascynacje(jedna z nich trwa przykładowo ok 15 lat) nie przechodzą( zmienia się najwyżej ich charakter), tylko dochodzą nowe, także mam już tych kilku bożków/bogiń na ołtarzu fascynacji i zapewne z czasem będzie ich więcej. :twisted:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 paź 2015, 22:54
bittersweet, a ja właśnie nieraz, w zasadzie przez cały wiek nastoletni, miałam tak, że stawienie na piedestale i pożądanie bezwzględnie współistniały, co generowało w sumie jeszcze więcej frustracji. Dlatego mnie wkurzało jak ktoś to nazywał "miłością platoniczną". To była "miłość" nieodwzajemniona, ale na pewno nie "platoniczna" :P

ego, ha, może jutro mu w pracy powiem jaką mu ocenę forum wystawiło i jakie to było forum :lol: Ale magia fotografii, nie?, że inni mogą go zobaczyć właśnie tak, jak ja go widzę. Nie powiem, ogólnie miłe uczucie żywić sympatię do prawdziwego człowieka, z duszą i ciałem, a nie do jakichś swoich popapranych wyobrażeń.

Carlos, daruj offtop ;)
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 paź 2015, 22:55
bittersweet napisał(a):carlosbueno, na pierwszym spotkaniu nie musi być seksu, poza tym jakie wrażenie zrobiła na Tobie ? w jakim języku rozmawialiście ?
ja do niej po polsku a ona mi mieszanką Polsko- ukraińskiego odpowiadała. Zrobiliśmy 1,5 h spacer po lesie aż w końcu zmarzła to jej trochę ręce ogrzałem pocierając jej co było najbliższym kontaktem z nią. Do mieszkania jej nie wszedłem bo powiedział że mama chora i nie chce zarażać.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 paź 2015, 22:59
carlosbueno, o, ładny, ładny sposób na oswajanie się z dotykiem, kontaktem z drugim człowiekiem :105:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 21 paź 2015, 23:00
A ładna ta Ukrainka?
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 paź 2015, 23:01
ChrisMessina napisał(a):A ładna ta Ukrainka?
nawet za ładna, mówi mi że w tej miejscowości wielu chłopaków ją zaczepia i się chce umówić. To klasyczna słowiańska blondynka.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 paź 2015, 23:03
carlosbueno, czyli wszystko tak, jak być powinno.. był kontakt werbalny, ale nie tylko :great: chcesz ją jeszcze spotkać ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Ukrainka- co o tym myśleć

przez bonsai 21 paź 2015, 23:05
carlosbueno napisał(a):nawet za ładna, mówi mi że w tej miejscowości wielu chłopaków ją zaczepia i się chce umówić.


E, nie grzeszy zatem taką fajną, cnotliwą skromnością! ;) No, ale może po prostu nie za bardzo wie, co mówić. :bezradny:

Fajnie, że jesteś zadowolony. :)
bonsai
Offline

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 paź 2015, 23:05
bittersweet napisał(a):carlosbueno, czyli wszystko tak, jak być powinno.. był kontakt werbalny, ale nie tylko :great: chcesz ją jeszcze spotkać ?
powiedziała że mogę wpaść na urodziny jej koleżanki z pracy w sobotę, ale jeszcze nic konkretnego.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 21 paź 2015, 23:05
carlosbueno napisał(a):
ChrisMessina napisał(a):A ładna ta Ukrainka?
nawet za ładna, mówi mi że w tej miejscowości wielu chłopaków ją zaczepia i się chce umówić. To klasyczna słowiańska blondynka.


Zazdroszczę Ci jej :D
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 21 paź 2015, 23:07
A gdzie takie Ukrainki pracują?
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 21 paź 2015, 23:10
carlosbueno fajnie, że było ok :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 paź 2015, 23:11
ego napisał(a):bittersweet, jak na laski? przecież robiłam sobie test na orientację. ;) No dobra podobają mi się też niektóre laski, ale seksu to i tak z nikim bym nie chciała, ani z laską, ani z facetem.
Natomiast abstrahując od orientacji, to zafascynować w pewien sposób potrafię się na pewno, zarówno kobietą i facetem, choć nie wiem czy te moje obsesje można zrównać z tą miłością o jakiej chłopaki pisali. Szczerze mówiąc to wątpię, tym bardziej, że mnie te fascynacje(jedna z nich trwa przykładowo ok 15 lat) nie przechodzą( zmienia się najwyżej ich charakter), tylko dochodzą nowe, także mam już tych kilku bożków/bogiń na ołtarzu fascynacji i zapewne z czasem będzie ich więcej. :twisted:
A to sa osoby, z którymi masz bezpośredni kontakt w realu ? czy fascynujesz się nimi jak jakims hobby ?
CZemu nie chcesz seksu z kobieta, skoro Ci się one podobają ? czy może tylko estetycznie się podobają ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Ukrainka- co o tym myśleć

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 paź 2015, 23:44
carlosbueno, mam wrazenie ze dupy Ci nie urwało.... jakos tak z dystansem opisujesz przyszła matke swoich dzieci ;)

bittersweet, a ja właśnie nieraz, w zasadzie przez cały wiek nastoletni, miałam tak, że stawienie na piedestale i pożądanie bezwzględnie współistniały, co generowało w sumie jeszcze więcej frustracji. Dlatego mnie wkurzało jak ktoś to nazywał "miłością platoniczną". To była "miłość" nieodwzajemniona, ale na pewno nie "platoniczna"
@cyklopka, dlaczego piszesz w czasie przeszłym, teraz masz same odwzajemnione miłości ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 12 gości

Przeskocz do